Dzisiaj rano bolała mnie głowa, więc trudno było mi wstać. Leżałam więc w łóżku z tabletem i turlałam się po internetach.
I wtedy przeczytałam na Twitterze informację, która doprowadziła mnie do płaczu.
Alan Rickman nie żyje.
Cały dzień próbuję w to uwierzyć i wciąż nie mogę.
You will always be in our hearts, our professor Severus Snape.