czwartek, 18 marca 2021

Śnieg

AWS zdominowało podsumowanie zeszłego roku. Jest pierwszym zespołem niejapońskim, o którym pomyślałam, że mógłby wbić się nawet do top 10. A Ors ma tak dobry głos, że umieściłam go na 7 miejscu w rankingu wokalistów.


Tyle, że powinnam napisać "miał". Bo świat znowu postanowił mi udowodnić, jak bardzo jest podły.


Minął ponad miesiąc, odkąd to wiem.


Wiem, że Ors nie żyje. Wiem to.


Ale problem jest taki, że gdy miałam 16 lat, zmarł Isshi. Isshi, 33-letni wokalista. Nic nie zmieni faktu, że byłam wtedy dzieciakiem i nawet, jeśli wiedziałam, iż 33 lata to nie jest dużo, to i tak między nami było 17 lat różnicy. Więcej, niż ja sama miałam.


Czym są 3 lata różnicy między mną i Orsem?


Niczym.


3 lata to mgnienie oka. 3 lata to mniej, niż różnica wieku między mną i moją najlepszą przyjaciółką. Za 3 lata, które pewnie miną szybko i bez powrotu, sama będę miała 29 lat.


3 lata temu on też miał 26 lat. 3 lata temu nie podejrzewał, że umrze. 3 lata temu ekscytował się Eurowizją i przygotowywał utwór, o ironio, opowiadający o przedwczesnej śmierci jego taty.


I co?


I teraz sam jest martwy.


A ja po raz pierwszy nie umiem słuchać zespołu. Kiedy Isshi zmarł, włączyłam Kagrrę, dzień później. Poczułam delikatne ukłucie w sercu, ale to wszystko. Było przez chwilę, minęło i nie wróciło.


A teraz na samą myśl o tym, że miałabym słuchać AWS, coś mnie boli. Coś mnie dusi w środku. Jak gdyby brakowało mi tchu.


Uwielbiam jedną z ich płyt. Uwielbiam "Nem faj", które jest na tej płycie. "To nie boli". Takie jest tłumaczenie tego tytułu.


Ors zmarł na białaczkę. Rak boli.


Ten tępy ból w środku, który czuję od ponad miesiąca, nie zniknął jak śnieg na koniec zimy.


Ten tytuł to bzdura.


Boli.


Cholernie.

środa, 10 marca 2021

"Togainu no Chi" - czyli krew, gwałty i nieśmiertelniki

Kilka słów na temat

"Togainu no Chi" jest starą grą, ale jak na tamte czasy, naprawdę dobrze zrobioną. Zabierałam się za zagranie w to już długi czas, ale nie mogłam znaleźć motywacji. Impulsem okazało się coś błahego, a dokładniej seiyuu, którego pokochałam całym sercem i uszami, czyli Kousuke Toriumi, który tutaj podkłada głos głównemu bohaterowi. I to chyba pierwsza gra, gdzie podrywam pikselowych facetów, a nie kobiety. Tak. Ciekawy debiut.

I od razu mówię, że będą spoilery i nie będę się z nimi patyczkować.


Fabuła

Po III wojnie światowej Japonia podzieliła się na pół. Dwie nowe dzielnice zostały nazwane CFC i Nikkouren. Jednak mimo zakończonej wojny, rzeczywistość pozostała szara i naprawdę bardzo brzydka. Głównie dlatego, że rządowi japońskiemu wydawało się, iż wojna trwać będzie naprawdę bardzo długo, przez co trenowali małe dzieci na żołnierzy idealnych. Wojna jednak się skończyła, dzieciaki trafiły do sierocińców, a później wprowadzono zasadę, że każde bezdzietne małżeństwo ma jedno z nich adoptować.

Jak to główny bohater o imieniu Akira określa, "obcy jednak nadal pozostali obcymi" dla większości z nich. Przez buzujący gniew, strach i agresję, które nie miały gdzie znaleźć ujścia, powstało Bl@ster, czyli gra uliczna polegająca, w dużym skrócie, na okładaniu się nawzajem pięściami. Akira jest w tym mistrzem, nie przegrał ani razu i zaczęto go nazywać "Lost", bo każdy, kto się z nim spotykał w pojedynku, przegrywał.

Pewnego dnia Akirę budzą policjanci i wyrywają go siłą z łóżka. Okazuje się, że ktoś oskarżył go o morderstwo. Policja nie ma żadnych dowodów przeciwko niemu, ale również nie ma nic, co by go oczyściło z zarzutów. Nawet jeśli Akira ma alibi, to i tak jest to alibi dane przez zbuntowaną młodzież biorącą udział w walkach ulicznych. Kto uwierzy nastolatkom?

Nikt.

Po brutalnym potraktowaniu Akira trafia do celi, z której wyciąga go dwoje ludzi - Emma i Gwen. To prawdopodobnie nie są ich prawdziwe imiona, ponieważ pracują dla rządu, a Gwen to mężczyzna. Składają Akirze propozycję - jeśli pomoże im wytropić narkotykowego bossa, Il Re, oczyszczą go z zarzutów. Il Re działa w Toshimie, dawnym Tokyo, zniszczonym podczas wojny. Trwa tam gra, zwana Igurą (od rosyjskiego słowa "igra", co właśnie "grę" oznacza), polegająca na tym samym, co Bl@ster, z tym wyjątkiem, że w Igurze morderstwo jest dozwolone. Żeby stanąć do pojedynku z Il Re trzeba mieć pięć nieśmiertelników, które ułożą się w jeden z zestawów dających wygraną w pokerze. Nieśmiertelniki są bowiem oznaczone wzorami odpowiadającymi talii kart. Akira oczywiście się zgadza, bo po pierwsze, nie chce reszty życia spędzić w celi, a po drugie, Bl@ster zaczyna mu się pomału nudzić, ponieważ nie znalazł dotychczas przeciwnika, który byłby dla niego większym wyzwaniem.

Sprawy obierają jednak niespodziewany kierunek, kiedy jedyna osoba, której Akira cokolwiek powiedział, śledzi go i trafia razem z nim do Toshimy. To Keisuke, jego przyjaciel z dzieciństwa, którego poznał w sierocińcu.

W Toshimie Akira i Keisuke spotykają Rina, radosnego na pierwszy rzut oka chłopaczka, młodszego od nich zapewne o kilka lat oraz Motomiego, pociesznego mężczyznę około czterdziestki, który nie bierze udziału w Igurze, lecz jest informatorem.

Organizacją Igury zajmuje się Arbitro, pilnowaniem porządku - Kiriwar i Gunji, jego Egzekutorzy, tropieniem osób łamiących zasady - jego "pies", czyli chłopiec o imieniu Kau.

Keisuke chce pomóc Akirze, więc postanawia wziąć udział w Igurze. Obaj z Akirą spotykają Takeru, innego uczestnika, który łamie zasady, a Akira to wykorzystuje, by go pokonać. Od tego momentu Takeru jest cięty na Akirę, który nie do końca wie, o co temu człowiekowi chodzi i dlaczego tak powierzchownie go ocenia.

Żeby ochłodzić swoje myśli, Akira idzie się przejść. Podczas tego spaceru najpierw atakuje go człowiek nazwany przez innym "Shikim", a później gang naćpanych uczestników Igury, którzy próbują go zgwałcić i zabić. Mimo, że Akira jest silny, Line, czyli narkotyk rozprowadzany po Toshimie przez Arbitro i Il Re, daje ludziom dodatkową siłę i zdolność szybszego myślenia. Akira prawie przegrywa, lecz jego oprawca zlizuje krew z noża, którym go zranił i dostaje wstrząsu anafilaktycznego. Akira ucieka i po raz trzeci (tak, po raz trzeci, za dużo by opisywać) prawie zostaje ofiarą Egzekutorów, którzy niestety prócz łamiących zasady graczy, zabijają też niewinne osoby dla frajdy. Ratuje go Motomi, który wciąga go w ciemną uliczkę i zasłania własnym ciałem przed wzrokiem tych psychopatów.

Akira wraca do hotelu, który jest jedną z neutralnych stref. Motomi go opatruje, Rin gratuluje wygranej. Keisuke patrzy na niego tak, jakby chciał spytać, czy Akira swojego przeciwnika zabił, ale tego nie robi i drżącym głosem jedynie go chwali. Akira ma dość tego, że Keisuke w ogóle nie myśli o sobie, tylko chodzi za nim jak piesek i po raz pierwszy od lat podnosi głos (w dużym skrócie, Akira to taka totalna, bezemocjonalna oaza spokoju z miną wiecznie niezadowolonego kota). Keisuke ucieka z hotelu, płacząc jak siedmioletnia dziewczynka. Akira i Rin chcą go gonić, ale Motomi ich powstrzymuje.

Akira idzie szukać Keisuke następnego dnia. Odkrywa masakrę w klubie, który powinien być neutralną strefą. Spotyka Takeru będącego pod wpływem Line i ucieka mu, gdy ten zlizuje z jego ust krew i dostaje wstrząsu anafilaktycznego jak tamten mężczyzna wcześniej. Takeru goni go, ale zostaje zabity przez osobę, która rzuca bardzo znajomy cień.

A teraz poważne spoilery, przestańcie czytać, jeśli chcecie sami grać w tę patolę (nie żartuję, tu co chwilę jest jakiś gwałt albo jego próba).

Japoński rząd przeprowadzał w czasie wojny eksperymenty na dzieciach, chcąc stworzyć żywą ludzką broń. Udało im się, ale kosztem życia wielu dzieci. Jednakże Nano, ich idealna broń, uciekł, zabijając zarówno pilnujących go pracowników, jak i resztę królików doświadczalnych, którzy akurat byli w tym samym pokoju. Nad tymi eksperymentami pracowali Emma, Gwen i Arbitro, bardzo dobrze wiedząc, co mają na celu. Motomi również brał w tym udział, ale pracował w sekcji, której nie poinformowano, co tak naprawdę się tam dzieje. Rząd nakazał pracownikom z dziećmi poddać je eksperymentom. Będąc przekonanym, że nic złego nie stanie się jego synowi, Motomi się na to zgodził. Jednak jego syn został jedną z ofiar Nano, a żona Motomiego po dowiedzeniu się, że ich syn nie żyje, wpadła w trans, wyszła na ulicę i została śmiertelnie potrącona przez samochód. Motomi odszedł z ENED i poprzysiągł, że znajdzie Nano, ale nie po to, by się zemścić, tylko po to, by rząd nie dorwał go w swoje ręce i by nie było więcej ofiar.

Akira i Keisuke również byli poddani eksperymentom. Keisuke jest jednak tylko nieudaną próbą, Akira zaś wykształcił coś w rodzaju mocy neutralizującej zdolności otrzymanych przez krew Nano. Line zrobione jest z krwi Nano, ponieważ ten uznał, że skoro ludzie tak bardzo jej pragną, to niech od tego zdechną (użył słowa mniej więcej to oznaczającego w angielskim).

Il Re, który współpracuje z Arbitro, to Shiki, którego Akira spotkał wtedy na spacerze. A Shiki jest przyrodnim bratem Rina, którego kiedyś oszukał i zabił wszystkich jego przyjaciół na czyjeś zlecenie. Nano podczas wojny oszczędził życie Shikiego i dlatego to kolejna osoba, która chce go zamordować.

A teraz przejdźmy do ścieżek.

Ścieżka Shikiego

Ocena: ★★★★★

Piękny i Bestia, czyli syndrom sztokholmski na 100%.

Opis ścieżki: Akira spotyka Shikiego kilkakrotnie, za każdym razem ścierając się z nim i przegrywając. Shiki uważa go za "mały narybek", ale zaczyna interesować się nim, ponieważ intryguje go sposób, w jaki Akira patrzy na niego nawet w obliczu śmierci. Akira spotyka Keisuke, z którym walczy i po raz kolejny jakiś narkoman dostaje wstrząsu anafilaktycznego przez jego krew. Keisuke umiera, a Shiki przybywa na miejsce wkrótce po jego śmierci. Akira jest przerażony faktem, że zabił najlepszego przyjaciela i z początku ma gdzieś, co się z nim dzieje i co Shiki z nim robi, jednak później zaczyna z nim walczyć, kiedy Shiki grozi mu, że zgwałci go przy zwłokach Keisuke. Akira jednak przegrywa ponownie. Shiki bierze go na ręce i zanosi do swojego mieszkania, gdzie przekłuwa mu pępek na znak, że jest jego. Później zmusza go do masturbacji, a w końcu gwałci. Trzyma go w zamknięciu kilka dni, bawiąc się z nim fizycznie i psychicznie, głodząc, by stał się słabszy i ogólnie maltretując dla własnej przyjemności. Często zostawia Akirę samego. Pewnego razu, gdy wraca do domu, pachnie krwią i rzuca na podłogę sztylety. Akira pyta, do kogo należą, ale Shiki gwałci go ponownie i mówi mu jedynie, że do "małego kota, który skubał jego pięty" (Koat - kocur, przydomek Rina, który do walki używa sztyletów; to jego zabił Shiki). Gdy Shiki po raz kolejny jest nieobecny, zjawia się Nano i wyciąga Akirę z mieszkania Shikiego. Kiedy wychodzą, spotykają Arbitro, Gunjiego i Kiriwara. Pojawiają się Emma i Gwen, którzy wyjaśniają, że to oni oskarżyli Akirę o morderstwo. Emma wyznaje, że musi ich wszystkich zabić, by nikt już więcej nie cierpiał. Shiki zjawia się jednak i ścina zarówno Emmę, jak i Gwena, po czym zaczyna walczyć z Nano. Pomimo ogromnej siły, Shiki nie potrafi zadać Nano ani jednego ciosu. Dyskutują o sile i przeznaczeniu, a Nano daje Shikiemu możliwość wypicia jego krwi, która jest nierozcieńczoną Line.

Good ending: Akira przekonuje Shikiego, żeby nie pił krwi Nano. Shiki przebija Nano swoją kataną i powstrzymuje Arbitro przed zabraniem krwi zmarłego. Arbitro wszakże rozkazał Egzekutorom, by mu pomogli, ale ci stwierdzili, że w Shikim coś się złamało i walka z nim nie ma sensu, bo nie będzie zabawna. Shiki zabiera ciało Nano i kładzie je pod drzewem na obrzeżach miasta. Shiki i Akira uciekają do tuneli pod miastem. Shiki trzyma Akirę za ramię, popycha go i ciągnie za sobą, gdy ten zwalnia. Jego palce boleśnie wbijają się Akirze w skórę. Tunele trzęsą się, bo prawdopodobnie w końcu wybuchła wojna domowa, o której Emma, Gwen i Nano mówili wcześniej. Wydostają się z tuneli na teren Nikkouren. Wojna domowa trwa dwa lata, a Akira zostaje oczyszczony z zarzutów, ponieważ zbrodnie Emmy ujrzały światło dzienne. Nikkouren wygrywa i Japonia znów staje się jednym państwem. Trzy lata po zakończeniu wojny domowej Akira i Shiki wciąż muszą się ukrywać, ponieważ ten drugi nadal uznawany jest za przestępcę. Wielu rywali Shikiego próbuje ich dopaść, ale za każdym razem im się to nie udaje. Shiki znajduje się w stanie katatonii, ponieważ jego jedynym celem w życiu było zabicie Nano, a teraz nie ma już żadnego powodu do tego, by żyć. Akira opiekuje się nim i wozi na wózku inwalidzkim. Zabiera go na spacer do parku. Akira jest ubrany podobnie do Shikiego, całkowicie na czarno, w skórę i lateks. Kiedy atakują ich kolejni wrogowie, wyciąga miecz i zabija ich z zimną krwią.

Bad ending 1: Akira pozostaje cicho i nic nie mówi. Shiki wypija krew Nano i traci rozum. Staje się zimnym tyranem i władcą narkotyków, który rządzi tym, co zostało z Japonii po wojnie domowej. Akira traci zmysły i jedyne, na czym mu zależy, to uwodzenie innych mężczyzn, by wzbudzić w Shikim zazdrość.

Bad ending 2: Akira pozostaje cicho i nic nie mówi. Shiki wypija krew Nano, ale Akira daje mu też do wypicia swoją. Shiki nie traci rozumu, ale nie jest już taki sam. Używa swojej krwi, by zdobyć władzę i staje się dyktatorem wojskowym. Akira obiecuje pozostać z nim na zawsze i zostaje jego osobistym sekretarzem, obejmując drugą najwyższą pozycję w wojsku.


Rola Akiry: Uber uke.

Moje zdanie: Błagam, dlaczego ludzie lubią tę ścieżkę? Shiki Akirę porwał, przetrzymywał wbrew jego woli, głodził, by go osłabić, poniżał, zmuszał do masturbacji i gwałcił. Cały czas powtarzał, że jest "jego", nie, że go kocha, nie, że mu na nim zależy, tylko ciągle "mój", "mój", "mój". Gdy ratuje Akirę, stwierdza tylko "Przyszedłem zabrać, co moje". Shiki, psychopato, Akira to nie przedmiot, to żywy człowiek. Ugh. A na dokładkę Akira nie ma spokoju po ucieczce z Toshimy, bo musi bronić emowatej dupy Shikiego. Aha.

Ścieżka Nano

Ocena: ★★★★

Czy to miłość, czy to tylko sympatia odczuwana przez litość?

Opis ścieżki: Akira spotyka Nano po raz pierwszy, kiedy widzi go leżącego bez ruchu pod drzewem. Kiedy podchodzi do niego, zauważa, że Nano oddycha, więc żyje. Nano budzi się i rozmawiają chwilę, ale Akira jest zdezorientowany, bo Nano mówi zagadkami. Akira zauważa, że Nano nie ma nieśmiertelnika, więc nie bierze udziału w Igurze. Pyta go, czy jest z Toshimy, ale Nano nie udziela odpowiedzi. Rozmawiają jeszcze przez chwilę, Nano wstaje, zabiera książkę i odchodzi. Po walce z Takeru spotyka Nano po raz kolejny. Nano mówi do niego zagadkami i przenośniami, tak jak wcześniej. Tym razem Akira jest jeszcze bardziej zdezorientowany, zwłaszcza, że Nano daje mu tajemniczą walizkę i każe ją przekazać mężczyźnie, który niedługo się pojawi. Nano odchodzi, pojawia się Shiki, zabiera Akirze walizkę siłą, ale go nie zabija, tylko każe mu o wszystkim zapomnieć. Akira ucieka i spotyka Nano po raz kolejny pod tym samym drzewem, co wcześniej. Rozmawiają, a Nano daje mu do zjedzenia korę, mówiąc, że w naturze nic się nie marnuje, po czym odchodzi. Akira znajduje opuszczony budynek, by zregenerować siły przed dalszymi poszukiwaniami Keisuke. Po spotkaniu go następnego dnia wędruje po mieście i trafia do opuszczonego kina. Tam spotyka Nano ponownie. Rozmawiają, a Akira daje mu do zjedzenia kanapkę, jednakże Nano w ogóle nie wie, jak się za to zabrać i próbuje zjeść ją z papierkiem. Akira musi mu ją odpakować. Nano zjada ją, rozmawia z Akirą przez chwilę i odchodzi. Po opuszczeniu kina, Akira idzie spać do innego budynku. Po obudzeniu się chce udać się do hotelu po informacje, jednak ktoś go porywa. Tym kimś okazuje się Keisuke, który go bije i poniża, przyznaje się do zabicia Takeru, osób z klubu i zażywania Line, po czym grozi mu raz jeszcze śmiercią i odchodzi. Akira znajduje zwłoki Takeru i wędruje po mieście, aż natrafia na stary, zniszczony kościół i postanawia wejść do środka. Widzi Nano oraz kota, który fuka na mężczyznę. Nano wyciąga rękę i hipnotyzuje kota, dzięki czemu ten się uspokaja. Akira i Nano rozmawiają przez chwilę, po czym Akira wychodzi. Spotyka Keisuke, z którym walczy i po raz kolejny jakiś narkoman dostaje wstrząsu anafilaktycznego przez jego krew. Keisuke traci przytomność, Akira też. Nano ich znajduje i zabiera do swojego mieszkania. Akira znajduje kota, którego widział w kościele, leżącego w kałuży przed domem. Mówi o tym Nano, ale ten tylko wzrusza ramionami i mówi, że nic nie można zrobić, bo to przeznaczenie tego kota. Akira się nie zgadza i zabiera kota do środka, bo przeznaczenie można zmienić. Akira zasypia na kanapie, a gdy się budzi, okazuje się, że z kotem już wszystko w porządku. Nano pojawia się z kataną Shikiego, cały we krwi, co sugeruje, że go zabił. Później gwałci Akirę. Kot wraca i znowu jest w złym stanie. Pojawiają się Emma i Gwen, którzy wyjaśniają, że to oni oskarżyli Akirę o morderstwo. Emma wyznaje, że musi ich wszystkich zabić, by nikt już więcej nie cierpiał. Nano zabija ją, przebijając ją ręką. Zjawia się Motomi i chce strzelić do Nano, ale Akira mu nie pozwala i wyjawia mu, że na nim też były przeprowadzane eksperymenty. Motomi strzela do Akiry, ale zanim naciśnie spust, ktoś powala go na ziemię. To Keisuke, z którym już wszystko jest w porządku. On i Nano walczą z oddziałem wojska wysłanego, by pochwycić Akirę i Nano. Akira chowa się i wychodzi, gdy wszyscy żołnierze są już pokonani. Jeden z nich okazuje się być żywy i strzela do niego, a Keisuke go osłania i umiera. Nano ma pretensje do Akiry, że płacze, Motomi postanawia ich oszczędzić, a kot okazuje się być żywy. Nano wyjawia Akirze swoje prawdziwe imię i razem uciekają z Toshimy oraz z kraju, ponieważ rząd wciąż ich ściga. Za granicą również nie są bezpieczni i żyją w ciągłym strachu, ale twierdzą, że dopóki mają siebie, są szczęśliwi.

Rola Akiry: Uke.

Moje zdanie: Czekajcie. Chcecie mi powiedzieć, że to jest true route, tak? Ścieżka, na której większość pozostałych koi ginie, na której nie wiadomo, co się stało z Rinem, na której Motomi na sam koniec zostaje antagonistą, na której jedyną sceną seksu jest gwałt i na końcu której Akira nie ma spokoju po ucieczce z Toshimy, tylko musi się wiecznie ukrywać, to true route. Ścieżka, na której Nano ma kompletnie gdzieś uczucia Akiry i ma pretensje do niego, gdy ten opiekuje się rannym kotem i płacze po śmierci Keisuke, to true route. True route. TRUE ROUTE. Nitro+, wszystko w porządku? Chcecie porozmawiać? Bo ja osobiście dałam tej ścieżce jedną gwiazdkę tylko z jednego powodu: TO NIE JEST ŚCIEŻKA SHIKIEGO.

Ścieżka Rina

Ocena: ★★★★★

Ślepe zapatrzenie w zemstę nigdy nie prowadzi do niczego dobrego.

Opis ścieżki: Po walce z Takeru Akira spotyka Rina w ciemnej alejce. Rozmawiają chwilę i Rin mówi Akirze, że chciałby go zabrać w jedno miejsce. Zapisuje mu notatkę na zdjęciu i biegnie w stronę ludzi, którzy uciekają przed Shikim. Akira znajduje opuszczony budynek, by zregenerować siły przed dalszymi poszukiwaniami Keisuke. Po spotkaniu go następnego dnia wędruje po mieście i zdaje sobie sprawę, że zawędrował prawie do miejsca, w którym miał się spotkać z Rinem. Rin zabiera go na dach pobliskiego budynku i rozmawiają o Keisuke i jego przemianie, patrząc na gwiazdy. Idą do hotelu, jednak ktoś go porywa. Tym kimś okazuje się Keisuke, który go bije i poniża, przyznaje się do zabicia Takeru, osób z klubu i zażywania Line, po czym grozi mu raz jeszcze śmiercią i odchodzi, ponieważ Rin go wystraszył. Akira i Rin znajdują zwłoki Takeru i idą do hotelu, gdzie wyjaśniają Motomiemu sytuację. Rin mówi Akirze o innej neutralnej strefie - kinie. Idą tam, by dowiedzieć się czegoś o Keisuke. Spotykają tam Tomoyukiego, który zna Rina i kłóci się z nim, nazywając go zdrajcą. Mówi też Rinowi, że Shiki był widziany w pobliżu. Rin od razu wybiega, a Tomoyuki ostrzega przed nim Akirę, mówiąc mu, że prawie wszyscy przyjaciele Rina zginęli przez jego zdradę, a on sam trzyma się blisko Akiry zapewne dlatego, że wygląda jak Kazui - chłopak, w którym Rin był zakochany. Akira wychodzi, by powstrzymać Rina przed walką z Shikim. Kiedy go dogania, Rin wyraźnie przegrywa. Akira ochrania go i powstrzymuje przed gonieniem Shikiego, który ucieka. Rin wrzeszczy na niego, że wolałby zginąć niż się nie zemścić i ucieka. Akira idzie do sekretnego miejsca Rina, gdzie na niego czeka. Rin przychodzi i przeprasza Akirę za to, że na niego naskoczył. Akira pyta go, czemu ma taką obsesję na punkcie Shikiego, ale Rin mówi, że nie może mu powiedzieć i ucieka ponownie. Akira widzi Keisuke z dachu i zbiega na dół, by go dogonić. Walczy z nim i po raz kolejny jakiś narkoman dostaje wstrząsu anafilaktycznego przez jego krew. Keisuke ucieka, a Akira dostaje nagłego ataku bezsilności i kładzie się w kałuży. Przybiega Rin i pyta, co się stało, bo widział z daleka końcówkę ich walki. Rin zauważa nieśmiertelnik Keisuke na ziemi i prosi Akirę, by dał mu swoje, bo będzie miał wtedy jeden z zestawów, który daje możliwość pojedynku z Il Re. Akira odmawia, więc Rin go atakuje, mówiąc mu, że jego życzliwość była tylko grą aktorską. Wyjaśnia, że dołączył do Igury, by się zemścić za śmierć przyjaciół. Akira rozcina jego lewe udo i uderza w brzuch, przez co Rin traci przytomność. Akira zabiera go do opuszczonego budynku i opatruje jego rany. Rin się budzi i znowu próbuje go zabić, więc Akira związuje mu ręce i zamyka w schowku. Idzie po środki pierwszej pomocy, a gdy wraca, opiekuje się Rinem, w którego ranę wdała się infekcja i jest ledwie przytomny. Rin opowiada Akirze, że on i Il Re są przyrodnimi braćmi - mają tego samego ojca. Zawsze podziwiał Il Re i kiedy ten zainteresował się jego istnieniem, Rin za dużo mu powiedział i przez to jego przyjaciele zginęli. Il Re bowiem wykorzystał ich pokrewieństwo, ponieważ dostał zlecenie zamordowania jego przyjaciół od pewnej organizacji. Akira pyta go o Kazuiego, Rin potwierdza, że był w nim zakochany i znowu wpada w szał. Akira wychodzi i spotyka Motomiego, który proponuje mu ucieczkę z Toshimy ze względu na zbliżającą się wojnę domową. Wraca do Rina i widzi, że ten śpi, więc też zasypia. Gdy się budzi, Rina nie ma. Na dokładkę ukradł on jego nieśmiertelniki. Akira biegnie do Pałacu, gdzie Arbitro mówi mu, że Rin owszem, ma pełne prawo walczyć z Il Re, ale jest zbyt osłabiony i "zabawa skończy się zbyt szybko". Składa Akirze propozycję, by ten walczył zamiast Rina. Akira zgadza się na to. Il Re okazuje się być Shikim. Arbitro zmusza Rina do oglądania walki. Rin jest wściekły i mówi, że to on powinien walczyć z Shikim. Arbitro chce zmusić Rina i Akirę do walki, ale ci się do tego w ogóle nie kwapią. W końcu Akira rzuca się na Shikiego, Rin krzyczy "Akira!" i wtedy Pałac zaczyna się walić, ponieważ nastąpiło kilka wybuchów. Akira zgarnia nieprzytomnego Rina z podłogi i ucieka. Pojawia się Motomi, który pomaga im uciec podziemnym tunelem do opuszczonego budynku. Akira orientuje się, że Motomi ma na twarzy gogle ochronne i pyta go, czy to on podłożył bomby. Motomi ze śmiechem przytakuje. Motomi mówi Akirze, że muszą uciekać, ponieważ wojna domowa już wybuchła i prawdopodobnie niedługo dotrze do Toshimy. Przy okazji uświadamia go, że Keisuke nie żyje. Motomi idzie załatwić fałszywe identyfikatory wolontariuszy i mówi Akirze, że jeśli nie wróci za dwa dni, ma zabrać Rina i uciekać jak najdalej. Rin budzi się po jakimś czasie i pyta o Shikiego. Krzyczy na Akirę i domaga się wyjaśnień, dlaczego Akira wciąż usiłuje utrzymać go przy życiu. Akira go policzkuje, ale to nie pomaga. Rin wydziera się jeszcze długo, aż w końcu Akira pyta go, czy naprawdę ma takie problemy z zaufaniem. Rin pyta, skąd może wiedzieć, że Akira go nie zdradzi i że zabije go, jeśli kiedyś to zrobi. Akira stwierdza, że mogą przystać na taki układ i wtedy Rin przyznaje, że zachowywał się tak, bo bał się kolejnej zdrady i odrzucenia. Przytula się do Akiry i płacze, po czym uprawiają seks i zasypiają. Kiedy się budzą, Rin mówi Akirze, że musi zabić Shikiego, by uwolnić się od demonów przeszłości, bo inaczej nie będzie mógł być przy Akirze całym sercem i umysłem. Obiecuje mu, że jeszcze się spotkają. Wraca Motomi, który jest przerażony faktem, że Rin uciekł, ale zabiera Akirę i razem uciekają z Toshimy. Wojna domowa trwa dwa lata, a Akira zostaje oczyszczony z zarzutów. Nikkouren wygrywa i Japonia znów staje się jednym państwem. Trzy lata po zakończeniu wojny domowej Akira ogląda pojedynek między członkami Bl@ster, kiedy podchodzi do niego Rin. Akira w pierwszej chwili go nie poznaje, bo ten urósł i wydoroślał. Rin mówi mu, że zabił Shikiego, choć kosztowało go to nogę, którą teraz ma sztuczną. Daje mu miecz Shikiego jako ostatnie, co zostało z jego przeszłości i Akira jest szczęśliwy, że mogą teraz zacząć wszystko od początku. Razem.

Rola Akiry: Seme.

Moje zdanie: Mam co do tej ścieżki mieszane uczucia. Po pierwsze, nie cierpię tego motywu, że postać jest tak zafiksowana na punkcie zemsty. Po drugie, relacja Rina i Akiry jest strasznie płytka i pamiętam, że byłam już prawie na końcu tej ścieżki, a wciąż się zastanawiałam, gdzie tutaj jest ta miłość. Miałam wrażenie, że już więcej uczuć przejawiał wobec Akiry na swojej ścieżce Nano, który prawie w ogóle nie okazywał emocji. Po trzecie, Emma i Gwen w ogóle się tutaj nie pojawiają i Akira tak naprawdę nie wie, co jest nie tak z jego krwią, ani nie zna swojej przeszłości. Rozumiem większość motywów kierujących Rinem i lubię go, być może nawet się utożsamiam z nim trochę, ale większą uwagę zwracałam tutaj na cudowną rolę Motomiego, który rozwalił Arbitro chałupę, niż na główny ship. Chyba coś poszło nie tak.

Ścieżka Keisuke

Ocena: ★★★★★

Jeśli chcesz kogoś chronić za wszelką cenę, cena ta może okazać się zbyt wysoka.

Opis ścieżki: Akira po spotkaniu z Keisuke wraca do hotelu. Spotyka Rina i Motomiego, którzy go opatrują i wypytują, co się stało, ale Akira nic im nie mówi. Rin idzie kupić jedzenie, a Akira mówi Motomiemu, że idzie się przejść. Spotyka Kau, który daje mu zaproszenie do Pałacu. Gdy Akira jest w drodze, ktoś go porywa. Tym kimś okazuje się Keisuke, który go bije i poniża, przyznaje się do zabicia Takeru, osób z klubu i zażywania Line, po czym gwałci go za pomocą dwóch śrubokrętów. Akira mdleje. Budzi się i idzie do hotelu, po drodze znajdując zwłoki Takeru. Boi się jednak, że spotka w hotelu Rina i Motomiego, który będą mu zadawać za dużo pytań, więc śpi na ulicy. Gunji i Kiriwar zabierają go następnego dnia do Arbitro, który prosi go o próbkę krwi. Wyjaśnia Akirze, jak działa jego krew. Akira dziękuje za informacje i wychodzi, odmawiając Arbitro na wykorzystywanie jego krwi w dalszych celach. Spotyka Keisuke, z którym walczy.

Good ending: Akira pozostaje cicho i kontynuuje walkę. Po raz kolejny jakiś narkoman dostaje wstrząsu anafilaktycznego przez jego krew. Keisuke traci przytomność, więc Akira zabiera go do opuszczonego budynku i trzyma tam tak długo, aż wstrząs oraz symptomy odstawienia nie miną. Kiedy w końcu Keisuke wraca do zmysłów, Akira zasypia ze zmęczenia, sam nie wiedząc, ile dni był na nogach. Po obudzeniu się, jedzą posiłek, a Keisuke zdobywa się na odwagę i wyznaje Akirze miłość. Akira myśli o tym przez chwilę, przyznaje, że Keisuke jest dla niego ważny i uprawiają seks na kocu (swoją drogą, przepraszam za wtrącenie, ale Keisuke jest tutaj seme; wiem, że nie powinnam oczekiwać od yaoi visual novel logiki, ale czy rany Akiry naprawdę zagoiły się na tyle, że mógł czuć przyjemność z tego stosunku?). Później zasypiają, a rano atakują ich inni uczestnicy Igury, dzięki czemu Keisuke orientuje się, że jego umiejętności dane mu przez Line zostały. Kiedy wychodzą z budynku, widzą pełno trupów z wciąż zawieszonymi nieśmiertelnikami na szyjach. Biegną do Arbitro, który wyjaśnia im, że "ci głupcy zażyli nierozcieńczone Line, przedawkowali, oszaleli i umarli". Arbitro ucieka wraz ze swoimi sługusami, każąc Akirze i Keisuke zostać w tyle, bo nie chce mieć z nimi nic wspólnego. Kiedy Akira i Keisuke opuszczają Pałac, atakuje ich narkoman, a Akira używa krwi, żeby go unieszkodliwić. Nano ratuje Akirę i Keisuke, pojawiając się znikąd i skręcając narkomanowi kark. Pojawiają się Emma i Gwen, którzy wyjaśniają, że to oni oskarżyli Akirę o morderstwo. Emma wyznaje, że musi ich wszystkich zabić, by nikt już więcej nie cierpiał. Nano zabija ją, przebijając ją ręką, a potem zostaje, by walczyć z oddziałem wojska, które przybyło zabrać jego i Akirę, przedtem dając im wskazówki, jak uciec z Toshimy. Keisuke i Akira uciekają do tuneli pod miastem. Idą, trzymając się za ręce. Tunele trzęsą się, bo prawdopodobnie w końcu wybuchła wojna domowa, o której Emma, Gwen i Nano mówili wcześniej. Wydostają się z tuneli na teren Nikkouren. Wojna domowa trwa dwa lata, a Akira zostaje oczyszczony z zarzutów, ponieważ zbrodnie Emmy ujrzały światło dzienne. Nikkouren wygrywa i Japonia znów staje się jednym państwem. Trzy lata po zakończeniu wojny domowej, Akira i Keisuke mieszkają razem i pracują u mechanika samochodowego na terenie należącym kiedyś do Nikkouren. Keisuke wciąż ma moce dane mu przez Line. Obaj są szczęśliwi, choć miewają chwile zwątpienia i w przypadku Keisuke koszmary.

Bad ending 1: Akira pokazuje podczas gwałtu, że ból jest nie do zniesienia, więc Keisuke wpycha śrubokręty głębiej, przez co przebijają jego narządy wewnętrzne i Akira umiera.

Bad ending 2: Podczas walki Akira mówi, że ludzie zawsze będą dla siebie obcy i nigdy nie będą w stanie naprawdę zrozumieć wzajemnych emocji. Keisuke wpada w szał i wypija dwie kolejne fiolki Line. Keisuke zyskuje przewagę w ich walce. Rozcina twarz Akirze i smakuje jego krew, która z powodu dużej dawki Line, którą wziął, nie neutralizuje narkotyku. Po krótkiej przerwie Keisuke komentuje, że przez krew Akiry czuje mrowienie na języku. Keisuke rozcina Akirze brzuch i wyciąga jego jelito grube z jego ciała. Gdy Akira umiera, Keisuke szepcze "Kocham cię".

Rola Akiry: Uke.

Moje zdanie: Kolejna ścieżka, co do której mam mieszane uczucia. Z jednej strony Keisuke jest strasznie rozmokniętą kluchą na początku i płacze, jaki to on nie jest biedny, jak mała dziewczynka. Później przeistacza się w psychola, a potem staje się całkiem do rzeczy myślącym logicznie mężczyzną. Koniec tej ścieżki jest naprawdę uroczy i nie potrafię go kompletnie znienawidzić. Postawiłam tę ścieżkę wyżej od ścieżki Rina głównie na jego relację z Akirą. Akira troszczy się o Keisuke na każdej ścieżce, na każdej ścieżce próbuje do niego dotrzeć, ale tylko tutaj mu się to udaje. Keisuke chce go chronić za wszelką cenę, jest w stanie dla Akiry poświęcić wszystko. I niestety tak się dzieje na innych ścieżkach. On nawet Line wziął po to, by Akirę chronić. Lubię motyw "przyjaciela z dzieciństwa", który kocha się w głównej postaci od zawsze, więc to jest na plus. Jednakże Keisuke mimo wszystko gwałci Akirę śrubokrętami, a później już trzeźwy nie do końca go słucha podczas seksu. Poza tym, nie wiemy, co się stało z Motomim i Rinem, bo Nano prawdopodobnie zginął, a Shiki nie bardzo mnie obchodzi (czytaj - wcale).

Ścieżka Motomiego

Ocena: ★★★★★

Szczera rozmowa kluczem do zaufania, zaufanie kluczem do szczęścia, szczęście kluczem do przyszłości.

Opis ścieżki: Kiedy Motomi ratuje Akirę przed Egzekutorami, insynuuje, że powinien uważać, ponieważ jest atrakcyjny. To irytuje Akirę, który próbuje Motomiego spoliczkować, ale Motomi łapie go za rękę i jeszcze bardziej się z nim drażni, po czym idą do hotelu. Po kłótni z Keisuke i walce z Takeru, Akira spotyka Motomiego w alejce. Motomi wyjaśnia, że chciał dowiedzieć, co stało się w klubie i pyta Akirę, co robi w tak ciemnej uliczce o tej porze, ale Akira milczy. Motomi ostrzega Akirę, że w mieście dzieją się niepojące rzeczy nawet jak na to, że to Toshima. Wspomina swojego syna, który od dawna nie żyje. Zaprasza go na pojedynek Il Re z jakimś nieszczęśnikiem i odchodzi, a Akira znajduje opuszczony budynek, by zregenerować siły przed dalszymi poszukiwaniami Keisuke. Po spotkaniu go następnego dnia wędruje po mieście, aż natrafia na stary, zniszczony kościół i postanawia wejść do środka. Spotyka tam Motomiego, który modli się w jednej z pierwszych ławek. Motomi nie zauważa go od razu, ponieważ ma zamknięte oczy, ale gdy je otwiera, jest zaskoczony, bo nigdy nikogo tutaj nie spotkał. Akira siada obok niego, a Motomi przyznaje, że jest nieco zawstydzony, że został przyłapany na modlitwie. Motomi namawia Akirę, by ten mu powiedział, co się stało, bo widzi cierpienie wypisane na jego twarzy. Akira po dłuższej chwili opowiada mu o Keisuke. Wychodzą z kościoła i rozstają się, a Akira znowu szuka miejsca do spania. Kiedy się budzi, przypomina sobie o spotkaniu z Motomim w Pałacu Arbitro, jednak ktoś go porywa. Tym kimś okazuje się Keisuke, który go bije i poniża, przyznaje się do zabicia Takeru, osób z klubu i zażywania Line, po czym grozi mu raz jeszcze śmiercią i odchodzi. Akira znajduje zwłoki Takeru i idzie spotkać się z Motomim. Na arenie Akira widzi dziwnego człowieka, którym jest Nano, ale Akira o tym nie wie. Mówi o nim Motomiemu, a ten nagle stwierdza, że musi gdzieś iść i wychodzi. Pojedynek okazuje się nie być pojedynkiem z Il Re, lecz rozgrywać się między dwoma uzależnionymi od Line graczami Igury. Akira ma dość patrzenia na nich i ucieka do kościoła, gdzie ponownie spotyka Motomiego. Rozmawiają o Keisuke, a Motomi przytula Akirę, by go pocieszyć, ale tylko go tym irytuje. Akira chce wyjść z kościoła, ale Motomi go powstrzymuje, ponieważ Akira wygląda na zmęczonego, a pora dnia jest zbyt niebezpieczna. Daje Akirze wodę i jedzenie, po czym okrywa go kocem i namawia, by się przytulili, żeby było im cieplej. Akira niechętnie się zgadza, ale potem stwierdza, że po raz pierwszy od dawna poczuł się tak komfortowo. Kiedy się budzi, Motomiego już nie ma, więc opuszcza kościół. Spotyka Keisuke, z którym walczy i po raz kolejny jakiś narkoman dostaje wstrząsu anafilaktycznego przez jego krew. Keisuke ucieka, a Akira dostaje nagłego ataku bezsilności i kładzie się w kałuży. Przybiega Motomi i pyta, co się stało. Akira wyjaśnia mu pokrótce, po czym chce gonić Keisuke, ale Motomi policzkuje go i każe mu się uspokoić. Zabiera go do kościoła i opatruje jego zranioną dłoń. Akira opowiada Motomiemu, co się dzieje z narkomanami, gdy jego krew dostanie się do ich organizmu, co szokuje Motomiego. Akira zasypia i po obudzeniu się otrzymuje telefon od Emmy, która ostrzega go przed Motomim. Motomi wraca i widzi urządzenie do komunikacji, co podpowiada mu, dlaczego Akira nagle wydaje się spięty. Obaj próbują wyciągnąć z tego drugiego prawdę, ale ponoszą porażkę. Akira wychodzi, a Motomi idzie spotkać się z Arbitro, by spytać go o tożsamość Il Re i źródło Line. Akira walczy z kolejnym narkomanem, któremu specjalnie swoją krew, by go unieszkodliwić i przy okazji przekonać się, że to nie są przypadki. Narkoman doznaje wstrząsu, a Akira ucieka i wpada na Nano. Kiedy ten odchodzi, Akira spotyka Motomiego, który proponuje mu wspólną ucieczkę z Toshimy, ale Akira nie wie, czy może mu ufać i ucieka. Nie chce widzieć Motomiego na oczy, ale mimo to idzie do kościoła, gdzie go spotyka. Motomi opatruje ranę Akiry i przeprasza go. Opowiada mu o swojej przeszłości, o tym, że pracował w laboratorium, gdzie próbowano stworzyć żywą, ludzką broń, choć nie miał pojęcia, że na tym polegają badania. Jego zespół był przekonany, że pracują nad lekiem dla dzieci. Wyjaśnia Akirze, że jego krew tak działa, bo jest przeciwieństwem Nano i że musi zabić zarówno Nano, jak i Akirę, by położyć kres badaniom. Akira nie próbuje jednak uciec, bo podświadomie czuje, że Motomi go i tak nie zabije. Ma rację, bo ten stwierdza, że nie może go zabić, gdyż się do niego przywiązał. Akira mówi mu, że Nano też jest ofiarą i jeśli nadal chce zabić Nano, to ma go w tej chwili udusić. Kładzie sobie ręce Motomiego na szyi i każe mu zacisnąć palce, ale Motomi nie jest w stanie tego zrobić i stwierdza, że Akira wygrał i obiecuje, że nie zabije Nano. Rozmawiają jeszcze chwilę, a potem idą na plebanię, ponieważ Motomiego bolą już plecy od siedzenia na twardej ławce. Motomi rozmawia z Akirą na temat miłości. Akira przyznaje, że nigdy nie interesowały go romanse. Motomi stwierdza, że płeć nie ma wpływu na piękno, bo to tylko sposób, w jaki działa nasze ciało. Akira przyznaje mu rację, bo nigdy nie zwracał uwagi na to, czy ktoś jest kobietą czy mężczyzną, tylko czy dobrze mu się spędza z tą osobą czas. Wtedy dopiero Motomi doznaje olśnienia, że Akira nigdy nie uprawiał seksu i dla żartu stwierdza, że może mu pokaże, na czym to polega. Przytula Akirę i sugestywnie głaszcze go po plecach i ramieniu, co Akirę irytuje i zrzuca ich obu z łóżka, lądując na Motomim. Żądny zemsty, rozpina Motomiemu koszulę i w dużym skrócie molestuje go, co wywołuje w Motomim panikę. Przytula Akirę i mówi mu, by przestał, bo powstrzymywanie się jest trudne zwłaszcza, że uświadomił sobie, iż coś do Akiry czuje. Rozmawiają o tym i Motomi mówi Akirze, że nadal chce go dotknąć, ale jeśli to dla Akiry problem, to ma go odepchnąć. Akira stwierdza, że to Motomi powiedział, iż płeć to tylko sposób, w jaki działa ciało i nie ma wpływu na piękno. Motomi pyta Akirę kilka razy o zgodę na seks, który w końcu uprawiają, a potem zasypiają przytuleni do siebie. Po przebudzeniu się obaj są bardzo rozkojarzeni, ale postanawiają udać się do Pałacu, by porozmawiać z Arbitro. Motomi wyjaśnia Akirze, że razem pracowali w laboratorium, ale Arbitro został wyrzucony z pracy przez przeprowadzanie nielegalnych eksperymentów, na których Motomi go nakrył. Nie docierają jednak do Pałacu, ponieważ widzą pełno trupów z wciąż zawieszonymi nieśmiertelnikami na szyjach. Uciekają z powrotem do kościoła, gdzie Motomi każe się Akirze ukryć i sam idzie do Pałacu. Obiecuje również sprawdzić raporty o poległych, żeby dowiedzieć się, czy Keisuke żyje. Długo nie wraca i Akira zaczyna się martwić. Właśnie wtedy dwaj narkomani włamują się do kościoła i próbują go zaatakować, ale pojawia się Nano i zabija ich, zanim zdołają rozbić drzwi na plebanię. Akira i Nano wychodzą przed kościół i rozmawiają. Zjawia się Motomi i chce strzelić do Nano, ale Akira mu przypomina, że miał go zostawić w spokoju. Motomi słucha go, a Akira proponuje Nano, by uciekł z nim i Motomim z Toshimy. Pojawiają się Emma i Gwen, którzy wyjaśniają, że to oni oskarżyli Akirę o morderstwo. Emma wyznaje, że musi ich wszystkich zabić, by nikt już więcej nie cierpiał. Nano zabija ją, przebijając ją ręką, a potem zostaje, by walczyć z oddziałem wojska, które przybyło zabrać jego i Akirę. Motomi i Akira uciekają do tuneli pod miastem. Idą, trzymając się za ręce. Tunele trzęsą się, a Motomi przytula Akirę i mówi mu, że prawdopodobnie w końcu wybuchła wojna domowa. Oświadcza się Akirze, ale ten nie łapie przekazu. Wydostają się z tuneli na teren Nikkouren. Wojna domowa trwa dwa lata, a Akira zostaje oczyszczony z zarzutów, ponieważ zbrodnie Emmy ujrzały światło dzienne. Nikkouren wygrywa i Japonia znów staje się jednym państwem. Trzy lata po zakończeniu wojny domowej Motomi siedzi z Akirą nad Wielkim Kanionem, przygotowując artykuł, ponieważ został niezależnym dziennikarzem. Mówi Akirze, że to ich rocznica, a Akira jest szczęśliwy, ponieważ ma z kim dzielić zarówno bolesne, jak i miłe wspomnienia.


Rola Akiry: Uke.

Moje zdanie: Od czego ja mam w ogóle tę wypowiedź zacząć? Chyba od tego, że Motomi to jedna z tych postaci, co pojawiła się na ekranie na trzy sekundy i już wiedziałam, że będzie moim ulubieńcem. To ten typ, co ukrywa ból i tragiczną przeszłość za promiennym uśmiechem. Im więcej o nim wiesz, tym bardziej cierpisz i tym bardziej chcesz go przytulić. On jako jedyny stara się do Akiry dotrzeć. Rozmawia z nim, przekonuje go do wyżalenia mu się. Robi to pomału, subtelnie, tłumacząc mu, dlaczego powinien mu powiedzieć, co się stało. Ani na niego nie naciska, ani się nie poddaje. Po prostu czeka cierpliwie, aż Akira się przed nim otworzy. I, o dziwo, Akira to robi. Na pozostałych ścieżkach Akira praktycznie w ogóle nie polegał na innych. Zawsze wszystko robił sam i nie prosił żadnego ze swoich koi o pomoc. Najbardziej zapadła mi w pamięci scena, w której Motomi prosi Akirę, by pokazał mu rękę, bo trzeba ją opatrzyć. Byłam pewna, że Akira tego nie zrobi, gdyż pokłócili się okropnie już dwa razy wcześniej. Doznałam szoku, gdy przeczytałam, że Akira naprawdę pokazał mu tę zranioną dłoń. Shiki tak bardzo nie chciał z nim rozmawiać, że zamknął się w sobie i wylądował z katatonią na wózku. Nano jedynie siadał na parapecie i patrzył w okno. Keisuke budził się w środku nocy z krzykiem, ale nigdy nie rozmawiali o Toshimie. Rin zniknął na pięć lat, więc jego nie liczę. Tymczasem tutaj Akira stwierdza, że nawet jeśli jego krew nadal jest nienormalna i niebezpieczna, przez co czasem wątpi w sens istnienia, to ma partnera, z którym może na ten temat porozmawiać. Po czym dodaje, że on sam chce ulżyć swojemu partnerowi w jakimkolwiek cierpieniu. I powiem tak. Lepszej, bardziej uroczej i cudownej sceny seksu nigdy nie widziałam. Była naprawdę, naprawdę dobrze napisana, a Motomi jako jedyny poważnie z Akirą porozmawiał przed seksem i trzy razy upewnił się, że Akira na pewno tego chce. Zgoda jest ważna. Tyle powiem. I prawdopodobnie byłabym bardzo negatywnie nastawiona do tej ścieżki, gdybym grała w tę grę dekadę temu, ze względu na różnicę wieku. Tak. Być może tak. Ale teraz stwierdzam, że obaj są dorośli i przynajmniej dzięki temu ktoś się w końcu Akirą zaopiekował, a nie próbował go co chwilę zabić albo nie wykorzystywał go seksualnie jedynie dla zaspokojenia własnych potrzeb.

Tylko nie pal tyle, stary idioto...


Kilka słów na zakończenie

W dużym skrócie, "Togainu no Chi" jest naprawdę dobrą grą, ale muszę was ostrzec przed scenami seksu, gore i bardzo, bardzo szarą moralnością. W przypadku Shikiego, czarną jak cały jego dizajn. Kochajcie Motomiego, bierzcie poprawkę na Keisuke i Rina, sami oceńcie postępowanie Nano i nie odzywajcie się do mnie, jeśli pokochacie Shikiego. Nie zabronię wam go lubić, bo to tak nie działa, ale nie chcę o nim ani rozmawiać, ani myśleć. Życzę miłej gry i słuchania jednej z lepszych ścieżek dźwiękowych do visual novel, które słyszałam.