Ogólnie nie jestem zła. Bardziej rozczarowana. Bo człowiek myśli, że prawie 40-letni ludzie potrafią rozmawiać na poważne tematy i nie zachowywać się jak dzieciaki, prawda?
Niestety, jak widać w przypadku Yuiego z UNiTE., nie. Nie potrafią.
Więc Yui kłócił się z Mio i w sumie całą resztą, ale z Mio najbardziej. Bo mu nie pasowało, że UNiTE., nota bene zespół Oshare Kei, nagra czasem ciężką piosenkę. Ogólnie według niego wszystkie piosenki były za ciężkie.
W 2018 roku Mio stwierdził, że ma dość kłótni i pozwolił Yuiemu kierować pracami nad płytą. Co z tego wyszło? "New Classic", które jest mdłe, a Monochrome Heaven określiło tę płytę "aborcją".
Ale Yuiemu było za mało. Yui pragnął więcej. Yui pragnął "delikatnej i czystej" muzyki.
Co zrobił Yui w 2021? Został utaite. Wszystko fajnie, ale został utaite bez konsultacji z resztą zespołu. Nawet im o tym nie powiedział. I jeszcze obsmarowywał ich na koncie na Twitterze.
Mio, Haku, Lin i Sana odkryli to dzisiaj. I go wyrzucili z zespołu. Natychmiastowo.
Ot, czarna strona muzycznego biznesu. A wszystko dlatego, że jeden 36-letni, samozwańczy, bezrobotny teraz książę nie potrafił po ludzku odejść z zespołu, albo porozmawiać z przyjaciółmi, o ile można ich tak nazwać.
Bo w języku elfów, entów, a także w żadnym z narzeczy ludzkich nie ma słowa odpowiednio ciężkiego, aby nazwać tę zdradę.
Także tyle ode mnie na ten temat.