niedziela, 31 grudnia 2017

Muzyczne podsumowanie roku 2017

Podsumowanie w tym roku będzie krótkie. Powód jest prosty.

TEN ROK POD WZGLĘDEM MUZYCZNYM BYŁ TAK NUDNY, ŻE NAWET W KATEGORII HEJTÓW BĘDZIE MAŁO.

A więc, zaczynamy.

Kategoria pierwsza: Zaskoczenie roku

Tutaj mam tylko jedno pytanie.
Jakim cudem Megumi Ogata ma tak niski głos...?

Kategoria druga: Niejapońsko
Blackmore's Night, a ich relacja jest pocieszna. Swoją drogą, to małżeństwo. XD

Kategoria trzecia: Najbardziej utalentowany wokalista

Wokalistka. Megumi Ogata po raz drugi.

Kategoria czwarta: Najlepszy zespół

Tak, tak, instrumentalistów w tym roku niet. Ogólnie bida z nyndzą. Ale za to zespoły mam dwa, bo nie mogę się zdecydować.

Z jednej strony CLOWD, młody zespół z naprawdę dobrą linią melodyczną i bardzo wysoko śpiewającym wokalistą, który jakby spotkał się z Megumi Ogatą, wywołałby chyba apokalipsę.
A z drugiej strony Chisa jest w nowym zespole, który gra świetnie i tego... XD
Tak, wolę ich w wersji bardziej cywilnej.

Kategoria piąta: Najlepsza płyta

UWAGA, NIE VISTLIP. XD
Acme - "Senkou". Mini album idealny.

Kategoria szósta: Najlepsza piosenka

Przepraszam za mój fangirling na Acme, ale...

Acme - "Monster"

I w sumie tyle. Nic innego nie przychodzi mi do głowy.

Kategoria siódma: Największe zawody roku

Po pierwsze: Taka bida z nyndzą, że musiałam wywalić połowę kategorii z podsumowania, a samo podsumowanie zostało zdominowane przez Acme i Megumi Ogatę. Nawet teledysku i OTP nie mam w tym roku!

Po drugie: Nie słuchałam, nie lubiłam, ale kojarzyłam ze słyszenia i znam fanów Chestera i Jonghyuna. To jest zawód roku, moi mili, bo zawiodłam się na tym, że nikt tym dwóm osobom nie potrafił pomóc i przez to ich rodziny, przyjaciele i fani cierpią.

Po trzecie: Luy, który zmienił sobie przydomek na Amane, został sobie wokalistą Yusai, czyli przechrzczonego Zin, okazał się serio lepszy od Riku i co? I ZNIKNĄŁ. AHA.

Po czwarte: Odkryłam, że rozpad ViViD to wina Shina, joł. Ups? XD

Po piąte: Matko, nawet w hejty mi się nie chce. XD

Dobra, tyle. Happy New Year~!

piątek, 27 października 2017

Nyks

Boję się ciemności. Panicznie. Od dzieciństwa przeraża mnie fakt, że coś się w niej może kryć. Coś złego, co za chwilę zakończy moje marne życie.

Nyktofobia to ciekawy strach. Strach, który sprawia, że znajomi się z ciebie śmieją, bo przecież to dziecinne. Tylko małe dzieci krzyczą, gdy nagle zgaśnie światło. Tylko małe dzieci zamierają w bezruchu, gdy stają przed ciemnym korytarzem. Tylko małe dzieci boją się zejść ze schodów, jeśli na dole jest ciemno. Strach, który sprawia, że dłonią dotykasz płynnej ciemności, która napełnia twoje żyły lodowatą wodą.

A z drugiej strony, wolę noc od dnia. Ta sama płynna ciemność, która wlewa w moje serce przerażenie, w mojej głowie stwarza obrazy, które mogę uwiecznić, opisując je w opowiadaniach.

Nyktofobia połączona z nyktofilią. Biel z czernią. Ciemność ze światłem. Woda z ogniem. Szczęście ze smutkiem.

Paradoks za paradoksem, jak przez całe moje życie. Paradoks nienawiści do ciemności i miłości do nocy. Niepokój i zaufanie.

Pisząc tego posta, zastanawiam się nad jednym. Czy w jakimś sensie mała ja nie miała racji? Czy światła widziane w ciemnym oknie nie były poniekąd naprawdę oczami demonów? W końcu światła te biły z okien sąsiadów. A kim są tak naprawdę ludzie, jak nie demonami?

Widziałam kiedyś cytat, w którym ktoś stwierdził, że dzieciństwo kończy się wtedy, gdy przestajemy bać się potworów spod łóżka, bo zdajemy sobie sprawę, że one żyją tuż obok nas. Za ścianą.

Czekam, aż zatonę w rozległym morzu weny. Czekam. Ale moja artystyczna dusza jest w klatce zwanej lenistwem i brakiem motywacji.

Zamknij oczy. Też je zamknę. Ładna ciemność, prawda? Bo ciemności, którą sami sobie tworzymy, nie powinniśmy się bać. Zwłaszcza tej w naszych sercach. Nie ma ludzi krystalicznie idealnych. Każdy ma mrok w sercu. Tylko niektórzy się w nim topią i zatracają samych siebie.

A po słonecznym dniu zawsze nastaje księżycowa noc.

sobota, 7 października 2017

Top 10 cats and top 10 dogs, because I am a cat-dog person

Okay, so... Let's go!
.
.
.
Yo. XD

Top 10 cats

1. White Odd-Eye Turkish Angora: I love a heterochromia, especially blue-green.





2. Calico: They're so colourful!

Kann's kitty, Sońka

Małgosia from Cracow's Cats' Cafe


decased Evenes's kitty, Tola


3. Tortoiseshell: They look like black/brown cats with a fire.





4. Silver Tabby British Shorthair: I love them because "Harry Potter" and Whiskas.

cat from Whiskas ad

cat who played Minerva McGonagall's animagus form


my aunt's cat, Castiel

5. Colorpoint: They reminds me coffee with milk.

my aunt's kitty, Mufina

Gucci from Cracow's Cats' Cafe


Fifek, my neighbors' cat, Maks's brother

Maks, my neighbors' cat, Fifek's brother

6. Ginger: I love ginger hair! When people have them, I love too.

my cat, Hito


Simba from Cracow's Cats' Cafe


7. Cat With Pink Nose: It's super cute, when cat has a pink nose. ;w;


Alfik from Cracow Cats' Cafe

Jaś from Cracow Cats' Cafe

Pumba from Cracow Cats' Cafe

8. Singapura: They are so small! If I was a cat, I would be one of them. XD






9. Disabled Cat: Because they're still cats. And they're inspiring for me.





10. Sphynx: They're so strange that they are beautiful in their own way.






Top 10 dogs

1. Golden Retriever: They're so beautiful and majestic! I love them.






2. Yellow Labrador Retriever: They look as short-haired Goldens, so I love them too. ^^





3. Goberian: They're so fluffy! Oh, they are mix of Husky and Golden, in fact (I haven't obsession about Goldens, no, you're wrong).





4. Shiba Inu: They're cute and I love their tails (and they're from Japan, nevermind)~!



Nao's Pochi

Hitomi's Maa-kun

5. Beagle: In cats I have calico. In dogs I have Beagles. They have awesome ears too!





6. Fawn Pug: Pugs are... Derps? Crazy? Lol? I don't know. I love their tails too. XD

Pewdiepie's Maya




7. German Shepherd: My precious Reks was half-shepherd, so I love their coat~





8. Maltese: They look like little fluffy balls. ;w;





9. Disabled Dog: They are happy besides of disability. They're inspiring for me!






10. Chocolate Longhaired Chihuahua: I don't like Chihuahuas, but that species won my heart especially because Hikaru's Oreo. XD



Hikaru's Oreo

Hikaru's Oreo (with his hand)

Hikaru's Oreo (again XD)


Guests:

My beloved sadly decased cat Tom (he died at 19) dog Reks (he died at 11). By the way, they were best friends.



And that is the end. Yo. XD

Good night~