Kilka słów na temat
Dwa lata temu zagrałam w grę. Próbowałam napisać tę recenzję właśnie tak długo. Powodów było wiele, ale o nich później. Przejdźmy od razu do fabuły.
Fabuła
Jakiś czas temu Midorijima, wyspa na południowy zachód od Japonii, została kupiona przez bardzo wpływową firmę Toue. Ich plan polegał na zbudowaniu nowoczesnego luksusowego obiektu rozrywkowego o nazwie Platinum Jail, jednak przeznaczonego tylko dla bogatych, którzy mogli sobie na to pozwolić. Wszyscy, którzy nie opuścili wyspy za sugestią firmy Toue, zostali ostatecznie zmuszeni do przeniesienia się do zakątka wyspy zwanego Old Resident District. Wszyscy, którzy zostali, nie mogą wyjechać, chyba że otrzymają zgodę Toue. Wkrótce po zakończeniu prac nad Platinum Jail, Toue zostawił dawnych mieszkańców wyspy samych sobie.
Dwadzieścia lat później Aoba Seragaki pracuje w sklepie z drobiazgami. Mieszka z babcią, bo jego adopcyjni rodzice wyjechali pewnego dnia i nie wrócili. Ma AllMate'a - psa o imieniu Ren i przyjaźni się z Koujaku, który jest lokalnym fryzjerem, kobieciarzem i kapitanem Beni-Shigure, czyli jednej z drużyn grających w Ribsteez. Pewnego dnia Aoba trafia do Rhyme - gry rozgrywanej jedynie w umysłach za pomocą AllMate'ów, internetowej alternatywy dla Ribsteez. Ma wrażenie, że już kiedyś w to grał, ale nie pamięta, żeby coś takiego miało kiedykolwiek miejsce. Mimo wszystko wygrywa, jednak traci przytomność. Ratuje go dziwny człowiek o imieniu Clear, który zanosi go do sklepu. Następnego dnia znów się spotykają, gdy Clear spada z dachu. Wieczorem ktoś włamuje się do domu Aoby. Tym kimś jest Noiz, ten sam haker, który zmusił go do grania w Rhyme. Gdy Aoba się z nim bije, do pokoju wpadają Koujaku i Clear. Robią jednak tyle hałasu, że budzi to Tae, babcię Aoby. Tae obija im buźki, łącznie z Aobą, bo ten zapomniał zamknąć drzwi, co spowodowało całą tę sytuację. Aoba dostaje na telefon gierkę od tajemniczej Captive Princess, która jakby przepowiadała przyszłość. Gdy po zamieszkach wraca do domu, okazuje się, że jego babcia została porwana. On sam też zostaje porwany, lecz przez kogoś innego - Minka i jego ekipę z Ribsteez. Mink pomaga Aobie znaleźć Tae, którą porwała drużyna Morphine - podejrzana drużyna, która zajmuje coraz to nowe tereny innych drużyn. Wraz z nimi idą również Koujaku, Clear i Noiz. Aoba spotyka w ich siedzibie również Mizukiego, drugiego ze swoich przyjaciół, który wygląda, jakby był przez coś opętany. Aoba przez przypadek łączy się z nim umysłami, ale psuje mózg Mizukiego, przez co ten zapada w śpiączkę. Tae po tym, jak Aoba się budzi, opowiada mu, kim tak naprawdę jest - mówi mu, że pracowała kiedyś dla Toue, że Aoba nie jest normalnym człowiekiem, tylko został stworzony w laboratorium i że potrafi kontrolować ludzkie umysły za pomocą głosu. Okazuje się, że kiedyś grał już w Rhyme, ale miał wypadek i stracił pamięć o tamtych wydarzeniach. Wszyscy postanawiają powstrzymać Toue i iść do Platinum Jail, zanim ten wdroży swój, jakikolwiek on jest, plan w życie.
Uwaga, teraz zaczynają się spoilery.
Jako, że ścieżki bardzo różnią się od siebie i nie spotykają się praktycznie w żadnym miejscu, jedyną rzeczą, którą powinnam zdradzić przed ich opisem, jest fakt, że Aoba ma drugą jaźń (ma też trzecią, ale to już historia tylko na jedną ścieżkę), którą cały fandom nazywa Sly Blue, więc ja też będę tak robić. To w sumie tyle, zapraszam do ścieżek.
Ach, no i przestańcie czytać, jeśli boicie się spoilerów. To ostatni moment na to, naprawdę.
Ścieżka Minka
Ocena: ★★★★★★★★★★
Słuchaj, zgwałciłeś mnie kilkakrotnie, naćpałeś i pobiłeś, ale cię kocham.
Opis ścieżki: Aoba wstaje z łóżka i wychodzi z domu, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza. Zauważa Minka i dziękuje mu za pomoc w ocaleniu Tae. Ten odpowiada mu, że nie robi tego za darmo. Aoba odpowiada, że pamięta o swojej części umowy. Mink stwierdza, że to nie ma sensu, że Aoba ma moc i jej nie używa, ale rozumie, że Aoba nie chce jej i jej nie potrzebuje. Jednak mimo to chwyta twarz Aoby i mówi, że Aoba ma odtąd używać mocy zawsze, kiedy Mink tego zechce, po czym wraca do środka. Zirytowany jego postawą, Aoba wraca do swojego pokoju i dalej nie może zasnąć. Następnego dnia na dom napadają policjanci z Akushimą na czele. Gdy Aoba ucieka przed policją, skręca i wpada na Minka, po czym z nim ucieka. Następnie Aoba i Mink otrzymują zaproszenie od Captive Princess. Haga zaprowadza ich do podziemnego tunelu do Platinum Jail, gdzie obaj wchodzą na teren Night Valley. Ren prowadzi ich do Glitter - hotelu, w którym mają zapewniony nocleg. Aoba zasypia od razu po przybyciu, a Tori i Mink idą na patrol okolicy. Po powrocie Tori rozmawia z Aobą na temat tego, że nie ma imienia (tori = ptak po japońsku) i że Mink woła go zazwyczaj po prostu "hej", "ty" i "ptak". Mink przyznaje się, że potrzebuje głosu Aoby, bo chce pokonać Toue. Aoba chce iść spać, ale Mink ciągnie go do klubu nocnego, do którego dostają się, bo Mink ma kartę od strażnika, który już nie żyje. Mink oznajmia, że wszyscy w klubie są pod działaniem nowego narkotyku, który wykorzystuje światło. Prócz transu, który w końcu przeradza się w sen, nie ma podobno żadnych skutków ubocznych. Mink wysyła Aobę na parkiet, ale ten chwieje się, ledwo utrzymując równowagę. Mink śmieje się z faktu, że Aoba już jest na haju. Aobę boli głowa, więc bierze kilka tabletek i zbiega na dół, chcąc wydostać się stamtąd jak najszybciej. Przez przypadek wpada na mężczyznę, który próbuje go uwieść, ale Sly Blue się budzi i odpycha go, po czym upada. Mink znajduje Aobę i ciągnie go po podłodze jak marionetkę, bo ten nie jest w stanie wstać. Aoba jest tak naćpany, że uwodzi Minka i uprawiają brutalny seks. Aoba mdleje w ramionach Minka, który później przynosi go do Glitter i brutalnie rzuca na podłogę, po czym uderza go w twarz. Kiedy Aoba przypomina sobie, co się stało, czuje się niezręcznie. Rozmawia z Renem o tym, że Mink prawdopodobnie próbował wywołać Sly Blue i dlatego to wszystko ukartował. Następnego dnia Mink i Aoba spotykają się z członkami Scratch. Gdy omawiają plan Minka, nagle przerywa im Akushima i oddział policjantów. Akushima rozkazuje policjantom, aby wszystkich aresztowali, jednak zamiast tego zostaje postrzelony. Mink wyjaśnia, że przekupił szefa Akushimy brudnymi pieniędzmi i rzuca bombę z zasłoną dymną. Zaczyna się strzelanina, a Mink zmusza Aobę do użycia głosu, aby powstrzymać chaos. Gdy dym i mąka opadają, Mink i Aoba wybiegają z magazynu, zostawiając tam nieprzytomnych policjantów i członków Scratch. Kiedy wracają do Glitter, Aoba zaczyna czuć się winny, ale Mink chwyta go za koszulę i każe mu przestać się nad sobą użalać i mówi, że nikt nie obwinia go o nic poza nim samym. Aoba traci przytomność, bo jego moc została użyta wbrew jego woli. Budzi się w swoim pokoju. Kiedy on i Ren schodzą na dół, Mink daje mu małe USB i każe Aobie umieścić go w swoim AllMate. Na początku Aoba się nie zgadza, ale w końcu to robi. Później Mink każe mu zostać w hotelu, dopóki członkowie Scratch się z nim nie skontaktują. Aoba nie ma już do niego zaufania, więc ucieka, jednak Tori i Mink go znajdują. Mink zabiera Aobę do Glitter i brutalnie go bije, po czym zaczyna go dusić. Aoba jest na tyle zdezorientowany tą sytuacją, że zasypia i budzi się Sly Blue, który zaczyna się śmiać i grozi Minkowi, że go zniszczy, jeśli coś zrobi Aobie. Mink po raz pierwszy jest autentycznie przerażony. Aoba budzi się później i zauważa, że Mink ciężko oddycha, ale nie może pojąć, dlaczego. Znowu traci przytomność i budzi się w swoim pokoju, tak jak wcześniej. Widzi Minka siedzącego po drugiej stronie, ale niemal natychmiast zapada w sen. Bez wiedzy Aoby, Mink delikatnie i ostrożnie pieści jego kosmyki włosów. Rano Mink i Aoba oglądają wiadomości i dowiadują się, że członkowie Scratch zostali aresztowani. Mink i Aoba uznają, że tej nocy muszą się udać do Oval Tower. Jadą tam na motocyklu Minka, którym ten taranuje wieżę i wybija jedno z jej dużych okien. Kiedy stają twarzą w twarz Toue, Aoba jest zaskoczony, bo ten wydaje się znać Minka osobiście. Toue mówi, jak bardzo mu przykro, że musiał wykorzystać rodzinę i przyjaciół Minka jako obiekty testowe. Wyjaśnia, że zrobił to, bo mieli niezwykłe zdolności - parzyli zioła, które mogły kontrolować ludzkie umysły. Mink był jedynym, któremu udało się uciec, stając się tym samym ostatnim żyjącym członkiem swojego klanu. Toue usiłuje przekupić Minka, ale ten odmawia mu, na co jeden ze strażników zaczyna śpiewać Dye Music. Mink i Aoba zaczynają mieć problem z zachowaniem równowagi, gdy muzyka przeszywa ich uszy i umysły. Sly Blue, żeby mu pomóc i przytrzymać przy zmysłach, pokazuje mu wizję, jak kiedyś w Rhyme zniszczył umysł innego gracza. Aoba nie może sobie jednak z tym poradzić i zaczyna zanikać, lecz Mink, będący w stanie agonalnym, łapie go za rękę. Żeby mu pomóc, Aoba używa na nim Scrapu. Kiedy tylko znajduje się w umyśle Minka, orientuje się, że widzi rzeź plemienia swojego przyjaciela.
Bad ending: Aoba próbuje pomóc osobom proszącym go o to, a później spotyka Minka, który wydaje się być w porządku, ale kiedy wracają do prawdziwego świata, Mink zachowuje się dziwnie i mówi, że nie chce szukać Toue. To uświadamia Aobie, że wcale nie opuścił umysłu Minka i powraca do poprzedniej scenerii. Zdaje sobie sprawę, że zniszczył umysł Minka, zmieniając przeszłość, ponieważ pomógł tamtym ludziom. Mink mocno przytula Aobę i mówi, że najświętszą częścią ludzkiego ciała jest głowa, ponieważ kryje w sobie duszę tej osoby, więc żeby uratować Aobę przed diabłem (Sly Blue), musi uciąć mu głowę. Aoba próbuje od niego uciec, ale nie daje rady się wyrwać i mdleje. Mink zabija go i przytula do siebie jego głowę, szepcząc, że dusza Aoby zostanie z nim na zawsze.
Bad ending z "Re:connect": Kiedy Aoba mdleje, Sly Blue się budzi i chwyta dłoń Minka. Pyta go, kogo chce uratować i przed kim. Mink jest zdezorientowany. Sly Blue wyjaśnia mu, że Aoba poddał się i bezwolnie pozwolił mu działać, bo zdał sobie sprawę, że zniszczył umysł Minka. A ponieważ on potrafi tylko niszczyć, nie będzie mógł Minkowi pomóc, ale chce z nim spędzić czas, bo zastanawia go, dlaczego tak usilnie próbował go obudzić. Mówi mu, że w tym momencie ich ciała leżą bez życia na podłodze w Oval Tower, bo przecież wszystko, co się dzieje tutaj, to tylko wydarzenia w ich umysłach. Stwierdza też, że i tak są w śpiączce i wkrótce pewnie umrą, więc mogą sobie pozwolić na trochę zabawy i zaczyna uwodzić Minka, jednocześnie szydząc z niego i jego wiary w bogów. Mink brutalnie go bije i ciągnie za włosy, ale to tylko bardziej podnieca tego małego masochistę, którym jest Sly Blue. Później uprawiają seks na trawie, wśród krzyków, wrzasków i płomieni, a potem Mink zaczyna odmawiać modlitwę. Sly Blue pyta go, do kogo to mówi (do niego czy Aoby). Mink ignoruje jego pytanie i odcina Sly Blue/Aobie głowę. Przytula ją do siebie, szepcząc, że dusza Aoby zostanie z nim na zawsze.
Good ending: Aoba nie może nikomu pomóc, ponieważ zmieniłoby to przeszłość. Po pewnym czasie Aoba trafia z lasu do magazynu. Wchodząc do środka, z każdym krokiem czuje się coraz cięższy i słyszy głosy mówiące mu, żeby nie wchodzić, ale udaje mu się dotrzeć do kolejnych drzwi, gdzie znajduje Minka przykutego łańcuchem do żelaznego krzesła. Gdy Aoba próbuje go uwolnić, zostaje kopnięty prądem. Aoba używa Scrapu, ale Mink nadal się opiera. W końcu jednak daje za wygraną i obaj wracają do rzeczywistości. Oszołomiony Aoba zastanawia się, co się właśnie stało. Wtedy zdaje sobie sprawę, że po tym, jak Toue zamordował jego rodzinę, Mink myślał, że czeka na niego tylko zemsta i śmierć. Mink wyrywa Aobę z zamyślenia, lekko się uśmiechając i mówiąc, jak okropnie wygląda, udowadniając, że wrócił do normy. Kiedy szukają Toue, spotykają Akushimę, który miał członków Scratch jako zakładników. Aoba zatrzymuje Akushimę za pomocą Scrapu i uwalnia ich, po czym razem z Minkiem biegnie do gabinetu Toue, lecz ten odsyła go z resztą Scratch. Aoba chwyta go za ramię i mówi, że nie chce, by Mink zginął, ale ten tylko przeprasza Aobę, że go w to wszystko wplątał. Ten poddaje się i odchodzi, zostawiając Toue na łasce Minka. Toue ginie, Oval Tower się rozpada, Mink znika bez śladu. Aoba ratuje Akushimę i ucieka z Platinum Jail, docierając bezpiecznie do domu. Życie na Midorijimie wraca do normy, ale Aoba wciąż jest w rozsypce i postanawia znaleźć Minka, bo nie wierzy, że umarł. Podróżuje po całym świecie, szukając pozostałości po wiosce Minka, ponieważ ma przeczucie, że właśnie tam się ukrył. W końcu udaje mu się tam dotrzeć i odnajduje go, po czym rzuca mu się w ramiona.
Good ending z "Re:connect": Aoba szuka Minka przez rok. Kiedy go znajduje, Mink jest na niego wściekły, jednak zaprowadza go do swojego domu i krytykuje go za zachowywanie się jak ofiara syndromu sztokholmskiego. Pozwala mu u siebie mieszkać mimo, że go konsekwentnie ignoruje przez miesiąc. Kiedy Mink pewnego dnia znika, Aoba idzie go szukać do lasu, samotnie, bez kurtki. Wraca do domku Minka i idzie spać bez rozpalenia pieca. Mink wraca i ochrzania go za lekkomyślność, po czym daje mu się uwieść. Aoba zamieszkuje z Minkiem w lesie i nosi koraliki we włosach, kontaktując się z rodziną i przyjaciółmi jedynie za pomocą technologii.
Rola Aoby: Uber uke.
Moje zdanie: Co... Co to jest? Ale naprawdę, co to jest? To jest ścieżka, tak? Nie wiem, ja mam wrażenie, że zarówno Akira, jak i Aoba, cierpią na jakiś syndrom sztokholmski. I może faworyzuję "Lamento", ale w "Lamento" nie było ani Shikiego, ani Minka, ani żadnej postaci, która zrobiłaby Konoe krzywdę, a on i tak by tę postać kochał. Jest to dla mnie po prostu totalnie niezrozumiałe, zwłaszcza, że czekałam w sumie na jego wątek w "Re:connect", ponieważ dużo osób, które grały w tę grę wtedy, kiedy była najbardziej popularna, czyli jakieś 7-10 lat temu, twierdzi, że Mink przeszedł w "Re:connect" ekspiację, ale tam nie było żadnej ekspiacji. Koleś totalnie ignorował Aobę i traktował go jak powietrze, po czym nagle się zmiękczył i wplótł Aobie koraliki we włosy i myśli, że teraz już jest okej i że fani mu wszystko zapomną, ale... Ale może po prostu ja już jestem za stara na ścieżkę Minka i twierdzę, że on musiałby jednak dać mi więcej powodów, dlaczego miałabym mu wybaczyć. Tyle ode mnie. Okropność, tylko tyle dodam.
Ścieżka Rena
Ocena: ★★★★★★★★★★
Cześć, to Ren, był psem, no i też mną, ale teraz to mój chłopak.
Opis ścieżki: Aoba budzi Rena, aby sprawdzić, czy naprawdę wszystko z nim w porządku. Ren potwierdza, że nic mu nie jest i pyta o samopoczucie Aoby. Aoba mówi mu o swoich zmartwieniach dotyczących Mizukiego, Scrapu, wspomnień o Rhyme z przeszłości i Toue, który może wiedzieć coś ważnego o Aobie. Ren mówi mu, że powinni odpocząć. Zamiast zwinąć się u jego stóp jak zwykle, Ren zwija się w kłębek blisko twarzy Aoby. Wkrótce obaj zasypiają. Następnego dnia na dom napadają policjanci z Akushimą na czele. Następnego dnia na dom napadają policjanci z Akushimą na czele. Aoba ucieka z Renem i trafiają na hakera, który wrzuca ich do Rhyme. Wygrywają, ale Ren jest uszkodzony. Następnie Aoba otrzymuje zaproszenie od Captive Princess. Haga zaprowadza ich do podziemnego tunelu do Platinum Jail, gdzie obaj wchodzą na teren Midnight Blue Coast. Ren prowadzi ich do Glitter - hotelu, w którym mają zapewniony nocleg. Aoba sprawdza parametry Rena i nie znajduje nic dziwnego, ale Ren zachowuje się dziwnie. Aoba postanawia iść do sklepu po części wymienne, ale niestety Ren jest zbyt starym modelem, by można było cokolwiek znaleźć. Ren patrzy jak zaczarowany na nowe modele, po czym ucieka. Aoba goni go, ale w końcu go gubi i spotyka tajemniczą osobę, siedzącą wśród śmieci. Kiedy Aoba patrzy w jej oczy, czuje coś na zasadzie elektrycznego impulsu. Tajemnicza osoba znika, kiedy Aoba odwraca się na dosłownie chwilę, bo usłyszał ciche kroki. Okazuje się, że Ren wrócił sam z siebie i dalej zachowuje się dziwnie, więc Aoba wraca z nim do pensjonatu i idą spać. Kiedy Aoba się budzi, zabiera Rena na przemowę Toue. Publiczność zachowuje się jak sekta. Toue przedstawia Seia, swojego przybranego syna. Kiedy ten pojawia się na ekranie, publika od razu zaczyna go adorować. Toue mówi, że mieszkańcy Old Resident District zaczynają się przenosić do Platinum Jail. Na ekranie pojawia się relacja na żywo ze Old Resident District, gdzie ludzie idą do Platinum Jail jak w transie. Do Aoby dzwoni Haga-san, który mówi mu, że jemu i reszcie nic nie jest, bo Tae kazała im zatkać uszy, gdy tylko usłyszeli dziwną muzykę. Niestety ci, co tego nie zrobili, kompletnie stracili wolną wolę. Aoba wraca do Glitter i rozmawia z Renem o tym, że powinni udać się do Oval Tower następnego dnia. Wie, że prawdopodobnie będzie musiał użyć mocy, więc wysyła każdej ważnej dla niego osobie smsa i idzie spać. Kiedy następnego dnia idą do Oval Tower, Aoba zauważa, że Ren jest bardziej popsuty, niż mu się wydawało, przez co Ren od niego ucieka. Aobie udaje się go złapać, ale zostaje powalony przez ochronę na podłogę. Budzi się Sly Blue i unieszkodliwia wszystkich. Kiedy Aoba wraca do świadomości, odkrywa, że Ren się nie rusza. Sprawdza jego parametry, ale wszystko jest na czerwono i wszędzie są tylko błędy. Aoba zabiera Rena i idzie szukać Toue, mimo, że po tym, jak Sly Blue na jakiś czas przejął kontrolę, jego migrena doprowadza go prawie do omdlenia. Kiedy spotyka dwóch mężczyzn pracujących w laboratorium, ci chcą wezwać ochronę, ale Sly Blue znowu się budzi i ich również unieszkodliwia. Aoba kłóci się ze Sly Blue, po czym trafia do laboratorium, w którym w kapsułach pływają człekokształtne stworki. Napadają go członkowie Morphine. Pojawiają się również Virus i Trip, którzy wyjaśniają mu, skąd się wziął - był zmodyfikowanym genetycznie dzieckiem, które urodziło się zrośnięte włosami ze swoim bratem bliźniakiem. Oba noworodki zmarły, ale kiedy naukowcy przecięli ich włosy, oddech jednego z nich wrócił. Tym drugim bliźniakiem był Sei, przybrany syn Toue. Tym, który nie odzyskał oddechu, był Aoba, którego Tae wykradła z laboratorium, bo chciała go pochować. Jednak ten odzyskał oddech w drodze na plażę, więc ta zostawiła go tam. Aoba trafił do domu dziecka, ale gdy był malutki, znalazł go jego przybrany tata, który cudownym zbiegiem okoliczności był zięciem Tae. Kiedy Virus i Trip spotkali go, jak był nastolatkiem, zorientowali się, że ma on takie same moce jak Sei, więc wykasowali mu pamięć, żeby Toue go nie znalazł. Jednakże Toue znalazł go mimo to. Po zakończeniu swej opowieści, Virus i Trip próbują namówić Aobę, by zajął miejsce chorowitego Seia. Aoba się nie zgadza, więc gang Morphine zaczyna go bić.
Trip&Virus bad ending: Aoba powstrzymuje się przed użyciem mocy i zostaje uprowadzony przez Virusa i Tripa, którzy regularnie gwałcą go przez następne pół roku, wykorzystując do tego również swoje AllMate'y.
Powrót do ścieżki: Aoba nie powstrzymuje się przed użyciem mocy. Kiedy jest już na skraju przytomności, słyszy znajome głosy i mdleje. Budzi się jakiś czas później i najpierw widzi Cleara, zaraz podbiega do niego Koujaku, a Noiz i Mink opierają się o ścianę w tym samym pomieszczeniu. Ren wrzuca Aobę do Rhyme i atakuje go. Sly Blue budzi się i broni Aobę przed Renem, bo ten nie potrafi go skrzywdzić. Aoba orientuje się, że Ren to jego trzecia osobowość i że AllMate jest jedynie jego awatarem. Kiedy AllMate się popsuł, świadomość Rena wróciła do niego. Noiz i reszta pojawiają się w Rhyme. Noiz tłumaczy Aobie, że zachowanie AllMate'ów jest spowodowane wirusem. Inne AllMate'y również pojawiają się w Rhyme. Aoba postanawia użyć Scrapu na sobie. Nie może się jednak skoncentrować przez trwającą walkę, więc Clear śpiewa piosenkę, a Koujaku daje mu miecz jako lustro. Aoba trafia do swojej własnej świadomości i spotyka Rena, który jest pokryty błędami. Ren atakuje go, ale Aoba nie ma siły się bronić. W końcu Aoba przeprasza go i pokazuje się pełno informacji, prawdziwych oraz nieprawdziwych o Renie.
Bad ending: Aoba zaznacza nieprawidłowe odpowiedzi, przez co Ren wierzy, że Aoba go nie kocha. Aoba zdaje sobie sprawę, że mu się nie udało, ale nie może już uciec i Ren rzuca się na niego. Aoba zostaje zgwałcony, a jego głos nigdy nie dociera do Rena, bez względu na to, ile razy go woła. Udaje mu się powiedzieć "Dlaczego?", zanim Ren warczy, a ekran robi się czerwony. Ekran przechodzi do następnej sceny. Z krwią sączącą się z każdej rany na jego ciele, Aoba nadal próbuje dotrzeć do Rena, mimo, że jest bliski śmierci. Ren zjada ciało Aoby, rozdzierając i liżąc każdą ranę, jak we śnie, który Aoba miał przez całą ścieżkę.
Bad ending z "Re: connect": Aobie nie udaje się naprawić Rena za pomocą Scrapu. Ren wspomina, w jaki sposób został powołany do życia. Ma kryzys tożsamościowy i twierdzi, że jego uczucia do Aoby to kara. Jedynym sposobem, by uwolnić się od tej chorej według niego miłości i chronić Aobę przed nim samym, jest zabicie go. Zjada go więc żywcem, gwałcąc przy tym. Aoba, umierając, mówi mu, że jest dla niego cenny, że nigdy go nie odrzuci i że chce być z nim na zawsze. Ren jednak nie zwraca na niego uwagi i kontynuuje, co zaczął, doprowadzając do śmierci Aoby w konsekwencji.
Good ending: Aoba zaznacza prawidłowe odpowiedzi i wtedy znajduje się na plaży. Ren przeprasza za swoje zachowanie i tłumaczy mu to, co Aoba już wie - że jest jego trzecią osobowością i że AllMate miał wirusa. Kiedy Aoba był młodszy, Ren był osobowością, która utrzymywała balans między nim a Sly Blue. Jednakże im wszyscy trzej byli starsi, tym trudniej było tę równowagę zachować i w końcu głos Rena przestał docierać do Aoby. Wtedy właśnie Aoba znalazł starego AllMate'a na śmietniku. Ren pomyślał, że ten AllMate jest jak on - wyrzucony i niepotrzebny. Wpadł na pomysł, że prześle do niego swoją świadomość, jednak gdy to zrobił, błąd systemu spowodował, że zapomniał, kim jest. Pamiętał jedynie, że ma chronić Aobę przed nim samym. Kiedy został zainfekowany wirusem, przypomniał sobie, kim jest i dlatego przestraszył się, że Aoba może zechcieć wyrzucić go i zastąpić nowszym modelem, nie zdając sobie sprawy, że nie jest tylko AllMate'm. Aoba wścieka się na niego i przytula go, mówiąc, że nie obchodzą go nowsze modele. Chce tylko, by Ren istniał, bo jest mu potrzebny. Prosi go, by mu obiecał, że nigdy nie zniknie. Później Toue wyzywa Aobę na pojedynek. Tłumaczy mu, że Rhyme zostało stworzone przez Seia, a Usui to jego projekcja astralna. Kiedy Aoba zaczyna przegrywać, Ren podpowiada mu, że skoro Sei może się łączyć z umysłami innych, to Aoba mógłby połączyć się z jego. Aoba wzywa Seia, a ten odpowiada mu i przejmuje kontrolę nad Usui. Ren pokonuje Usui i uwalnia siebie i Aobę z Rhyme. Toue jest w stanie krytycznym, ale mówi Aobie, że tak pewnie było zapisane w jego przeznaczeniu. Mówi mu, gdzie szukać Seia. Aoba idzie z Renem do pokoju Seia. Sei siedzi na krześle wzorowanym na tron, a wokół niego znajduje się mnóstwo zabawek. Sei wyjaśnia mu, kim jest i że to on jest Captive Princess. Prosi go, żeby go "zniszczył", bo ma dość życia jako obiekt eksperymentów, które i tak uszkodziły jego ciało na tyle, że nie może się już praktycznie ruszać z wieży. Prosi go też, żeby zaakceptował Sly Blue. Aoba, choć niechętnie, niszczy go. Po zniszczeniu Seia, Aoba akceptuje Sly Blue i łączy się z nim. Ponieważ Aoba ustalił, że Ren jest inną osobą niż on sam, Ren był w stanie pozostać od niego odseparowany. Ren i Aoba uprawiają seks w umyśle Aoby, a Aoba zdaje sobie sprawę, że on i Ren nie mogliby mieć tego rodzaju chwil w prawdziwym świecie, ponieważ Ren może być człowiekiem tylko w swojej świadomości i Rhyme. Ren zapewnia Aobę, że nawet jeśli nie będzie z nim, nadal będzie przy nim jako AllMate, tak jak zawsze. Aoba przypomina sobie, co powiedział mu tata w przeszłości i budzi się w prawdziwym świecie. Jest szczęśliwy, widząc Rena, ale jest zszokowany, gdy zdaje sobie sprawę, że Ren powrócił do fabrycznych ustawień AllMate'a. Nie mogąc poradzić sobie z nagłą stratą, Aoba płacze, mocno przytulając „Rena”. Mija rok, a Aoba nadal pracuje w Heibon. Jego babcia w końcu ujawniła wiele z tajemniczej przeszłości Aoby i tego, jak został adoptowany przez rodziców. Aoba otrzymuje nagły, tajemniczy telefon ze szpitala w Midorijimie, oznajmiający, że jego starszy brat, Sei, jest tam. Aoba jest podekscytowany, słysząc to, ale czuje, że to nie może być prawda, ponieważ Sei został zniszczony. Decyduje, że musi iść, pomimo swoich wątpliwości, i mówi swojej babci o Seiu przed wyjazdem do szpitala. Gdy staje przed wejściem, na jego komórkę trafia kolejna aplikacja do gry. Księżniczka i rycerz w końcu się spotykają i pojawia się prezent. Aoba zastanawia się, kto byłby w stanie wysłać wiadomość w tak odpowiednim momencie, i jego wątpliwości powracają. Aoba idzie do pokoju, w którym jest Sei, i dowiaduje się, że Sei był tam już od trzech miesięcy, w śpiączce. Pielęgniarka powoli zdejmuje bandaże zakrywające jego twarz, a Aoba rozpoznaje oczy tej osoby. Jest przyciągnięty blisko, a jego policzki są lizane. Aoba zdaje sobie sprawę, że ten nawyk mógł należeć tylko do jednej osoby - Rena. Aoba domyśla się, że wiadomość oznaczała, że ostatnim prezentem, jaki Sei chciał mu dać, był Ren. Aoba płacze, tuląc Rena, który wypowiada bezgłośnie „Aoba”. Aoba kładzie swoje czoło na czole Rena i mówi „Witaj w domu”.
Good ending z "Re:connect": Ren przechodzi długą rehabilitację i uczy się wszystkiego na nowo. Stare ciało Rena, psi AllMate, wciąż leży na poduszce, którą uwielbiał jako pies. Aoba i Ren mają problem z akceptacją sytuacji związanej z ciałem Rena, ponieważ nie wiedzą, czy mogą okazywać sobie miłość, skoro wcześniej należało do Seia. Jednak ostatecznie uprawiają nawet seks. Kiedy idą na miasto, spotykają Yoshie i Clarę. Ren ucieka, orientując się, że Clara chyba zorientowała się, kim jest. Ciągnie za sobą Aobę w jakieś slumsy, co kończy się tak, że uprawiają seks w miejscu publicznym, po czym wracają do domu i są szczęśliwi. Mimo wszystko.
Rola Aoby: Uke.
Moje zdanie: No słuchajcie no, typowa sytuacja, nie? Część twojej świadomości oddziela się od ciebie, a ty się w niej zakochujesz. I ona zakochuje się w tobie. I to ma sens. A potem jeszcze zostaje przeniesiona do ciała twojego brata. Bliźniaka. No. No tak. No słuchajcie no, typowy czwartek. Tak. Ogólnie wolę Rena zdecydowanie jako AllMate'a, bo zawsze był na każdej ścieżce takim głosem rozsądku, a tutaj to... No nie bardzo. Nawet nie za bardzo mi się chce mówić o tym ich "związku", bo wydaje mi się on bardzo niezdrowy, chociaż na pewno zdrowszy niż tego tam typa wcześniej (tak, mówię o Minku). A co do samej ścieżki i fabuły tutaj, spodziewałam się, że jako, iż to jest True Route, to problemy reszty również zostaną rozwiązane, tymczasem Koujaku nigdy nie przestał nienawidzić siebie i nie wyleczył się ani z poczucia winy, ani z miłości do Aoby, Noiz nadal nie jest w stanie odczuwać bólu, Clear nie wie o swoim prawdziwym pochodzeniu i jest mocno sugerowane, że Mink popełnił samobójstwo. Chociaż to ostatnie to może nie jest aż taka wada, nie nic. Także nie wiem, jak oceniać tę ścieżkę. Jest okej, ale jak na True Route to tak trochę średnio. Chociaż w porównaniu z True Routem z "Togainu no Chi", to normalnie niebo a ziemia.
Ścieżka Cleara
Ocena: ★★★★★★★★★★
Kto tak naprawdę jest człowiekiem? Ten, kto tak wygląda, czy ten, kto się tak zachowuje?
Opis ścieżki: Aoba wstaje z łóżka i wychodzi na balkon, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza, kiedy słyszy cichą melodię. Kiedy otwiera drzwi na werandę i wygląda na zewnątrz, Clear zeskakuje z dachu i wyjaśnia mu, że śpiewał piosenkę pt. "Jellyfish song". Clear opowiada Aobie o meduzach i swoim dziadku, który nauczył go tej piosenki. Aoba prosi go, żeby przestał mówić na niego "Master", ale Clear nie ma takiego zamiaru. Mówi mu, że będzie go chronił, po czym każe Aobie iść do łóżka, wyjaśniając, że zostanie, by jeszcze trochę pośpiewać. Aoba wraca do swojego pokoju i zasypia zrelaksowany, słuchając śpiewu Cleara. Następnego dnia na dom napadają policjanci z Akushimą na czele. Aoba, uciekając, słyszy, jak Clear go woła. Następnie Aoba i Clear otrzymują zaproszenie od Captive Princess. Haga zaprowadza ich do podziemnego tunelu do Platinum Jail, gdzie obaj wchodzą na teren Aqua Forest. Ren prowadzi ich do Glitter - hotelu, w którym mają zapewniony nocleg. Clear zasypia w swojej masce gazowej na łóżku, a Aoba ogląda wiadomości, w których Toue wyjaśnia, że chce uczynić świat miejscem wolnym od smutku i problemów. Aoba uznaje to za odrażające i wyłącza telewizor, po czym zasypia z Renem na kanapie. Budzi się w swoim pokoju, czując zapach pysznego jedzenia. Kiedy wchodzi do kuchni, widzi Cleara ubranego jedynie w rękawice, fartuszek i swoją maskę gazową. Aoba kopie go, uznając sytuację za absurdalną. Clear wyjaśnia mu, że słyszał w telewizji, że największą fantazją mężczyzny jest zobaczenie kogoś tylko w fartuszku i założył, że Aobie też by się to spodobało i chciał go uszczęśliwić. Słyszą to, Aoba czuje się głupio i postanawia spróbować jedzenia, które przygotował dla niego Clear. O dziwo okazuje się smaczne. Następnie idą na miasto, próbując zdobyć informacje na temat tego, jak zinfiltrować Oval Tower. Aoba dostaje szału, ponieważ Clear najpierw chce prosić o pomoc policjanta (mimo, że są tutaj nielegalnie), a potem chuliganów, którzy popychają Aobę na ziemię. Clear, widząc to, zaczyna bić członków gangu, nalegając, żeby ci przeprosili Aobę. Aobie udaje się go uspokoić i obaj wracają do Glitter. Aoba karci Cleara za jego wcześniejsze zachowanie, a ten najpierw jest z tego powodu smutny, a potem radośnie oznajmia, że jest noc i trzeba iść spać, po czym kładzie się na kanapie i zasypia. Aoba próbuje mu zdjąć maskę, ale Clear łapie go i pyta, czy naprawdę aż tak chce zobaczyć jego twarz. Aoba wyjaśnia, że jeśli Clear nie chce, to nie musi tego robić, ale Clear stwierdza, że z radością pokazałby kiedyś Aobie swoją twarz. Następnego dnia Clear dzwoni do Aoby i mówi mu, że znalazł Oval Tower, ale okazuje się, że to nie Oval Tower, tylko Overr Tower. Aoba dzwoni do Cleara i mówi mu, że popełnił błąd. Clear schodzi z wieży i wylewnie przeprasza. W drodze do hostelu, Clear zatrzymuje się gwałtownie. Aoba odwraca się i pyta, co się stało, na co Clear chwyta Aobę za ramię i zaczyna biec. Zdezorientowany Aoba ponownie pyta, co się dzieje, na co Clear odpowiada, że po prostu muszą uciekać, bo są ścigani. Aoba rozgląda się, ale nikogo nie widzi i nie rozumie, co się dzieje. Po krótkiej wymianie zdań na temat tego, czy Clear ma majaki czy nie, biegną dalej, jednak Clear zatrzymuje się i stwierdza, że to wszystko na nic, bo są otoczeni. Chwilę później Aoba słyszy zbliżających się ludzi. To ci sami chuligani, których Clear wcześniej pobił. Teraz chcą zemsty. Aoba próbuje się bronić, ale zostaje złapany przez członków gangu. Clear błaga ich, aby pozwolili Aobie odejść, a przywódca stwierdza, że zrobią to, jeśli Clear będzie posłuszny. Próbuje ściągnąć maskę Cleara, ale ten kopie go w brzuch. Wtedy chuligani powalają go na ziemię i zaczynają kopać, po czym przywódca wylewa mu butelkę kwasu siarkowego na głowę. Clear nic sobie z tego nie robi i wstaje, pytając, czy chuligani już skończyli, a następnie prosi ich o uwolnienie Aoby. Chuligani są przerażeni, bo Clear powinien być martwy albo przynajmniej poważnie ranny, więc uciekają w popłochu. Aoba mówi, że muszą szybko zmyć kwas z twarzy Cleara. Clear odpowiada, że wszystko jest w najlepszym porządku. Aoba zaczyna się z nim wykłócać, że nic nie jest w porządku. Clear pyta, czy to rozkaz. Mówi, że jeśli to nie jest rozkaz, to nie posłucha i ucieka. Aoba biegnie za nim i znajduje go przy pobliskiej fontannie. Powoli podchodzi do niego, pytając, czy wszystko w porządku, po czym mówi Clearowi, że się o niego martwi. Clear wyjaśnia, że umył głowę i wszystko naprawdę jest okej. Aoba podchodzi bliżej i zauważa, że Clear unika jego wzroku. Aoba pyta, czemu nie zdejmie maski, jeśli to nie boli, martwiąc się, że Clear kłamie, by go nie martwić. Clear wyjaśnia, że jego dziadek powiedział mu, że nigdy nie powinien zdejmować maski, bo jego twarz nie przypomina normalnej osoby i boi się pokazać to Aobie, ponieważ Aoba może pomyśleć, że Clear wygląda jak potwór i go znienawidzić. Aoba mówi, że nie znienawidziłby Cleara za jego twarz, bo nie jest w stanie go znienawidzić tylko za wygląd. Clear mówi, że mu wierzy i ściąga swoją maskę gazową. Aoba wpatruje się w niego przez długą chwilę, zdziwiony, że nie widzi żadnych ran po oblaniu kwasem. Zastanawia się, dlaczego Clear pomyślał, że jego twarz nie jest normalna, skoro jest dosyć przystojnym mężczyzną. Po raz pierwszy nachodzi go myśl, że być może Clear nie jest człowiekiem. Obaj wracają do Glitter i idą spać. Następnego dnia Aoba budzi się i widzi Cleara pochylającego się nad nim i obserwującego go, gdy śpi. Clear wita się i wychodzi. Aoba idzie za nim do kuchni i pyta go przy śniadaniu, o co chodzi. Clear wyjaśnia, że obserwuje Aobę, gdy ten śpi, bo jego dziadek zmarł we śnie i teraz boi się, że to samo spotka Aobę. Rozmawiają o śmierci i o tym, co może po niej być i że tak naprawdę nikt tego nie wie. Clear pyta, czy może Aobie zaśpiewać, na co ten mu pozwala. Później widzą w telewizji wystąpienie Toue, na którym zostaje puszczona Dye Music. Aobę boli od tego głowa, więc Clear znowu mu śpiewa, dzięki czemu ten zasypia. Budzi się długo później i słyszy dyskusję między Renem i Clearem o tym, jak powinni go nazywać. Później Aoba przygotowuje się do wyjścia z hostelu, a Ren informuje go, że Clear już poszedł. Gdy Aoba dołącza do Cleara, odkrywa, że dwa androidy Toue, z takimi samymi twarzami jak Clear, pojawiają się, by zabrać Cleara. Ale po walce z nimi Clear zostaje poważnie uszkodzony, więc odchodzą. Clear wyjaśnia, że on, wraz z kilkoma innymi androidami, został stworzony przez Toue w ramach jego eksperymentów piorących mózgi. Toue planował użyć robotów do zahipnotyzowania mieszkańców Midorijimy, aby stali się jego niewolnikami. Ale zanim plan mógł zostać zrealizowany, dziadek Cleara, naukowiec pracujący dla Toue, ukradł Cleara, zanim się ukrył. Przeprogramował Cleara i wychował go jak wnuka aż do śmierci. Po tym, jak Clear wyjaśnia wszystko Aobie, otrzymują zaproszenie do Oval Tower. Kiedy tam idą, Toue wita ich i nasyła na nich Alphę i Alphę2, z którymi Clear walczył wcześniej. Aoba zauważa, jak słaby staje się Clear przez Dye Music, więc używa na nim Scrapu.
Bad ending: Używając Scrapu, Aoba daje Clearowi komendę, nie pozwalając mu wybrać samemu. Chociaż wygląda na to, że Clear jest w stanie walczyć z Alphami, nie udaje mu się. Walka powoduje zwarcie w jego systemie, w wyniku czego Toue nudzi się i każe Alphie2, by zabrał Aobę, podczas gdy Clear patrzy bezradnie. Personel Toue przeprowadza na Aobie eksperymenty, a on rozpoznaje Cleara zza szyby i zasypia. Kiedy Aoba jest pokazany ponownie, jest przykuty łańcuchem do ściany w pokoju przypominającym celę. Nie ma nóg poniżej kolan ani dłoni, jak także oczu, strun głosowych i zmysłu dotyku. Wkrótce potem pojawia się Clear i zaczyna czule dotykać Aoby, twierdząc, że chce, aby stał się lalką. Okazuje się, że Toue go przeprogramował i przez to Clear ma wypaczony pogląd na świat i stara się za pomocą tej przemiany ochronić Aobę przed śmiercią. Aoba mu na to pozwala, bo wyrobił sobie syndrom sztokholmski. Clear wgryza się w rękę Aoby i szepcze jego imię płaczliwym głosem, co może sugerować, że odzyskał wspomnienia.
Bad ending z "Re:connect": Clear zostaje oddany do naprawy, przez co traci praktycznie wszystkie wspomnienia. Pamięta tylko Aobę i boi się, że Aoba jako, że jest człowiekiem, kiedyś umrze. Zwłaszcza, że Toue przeprowadza na Aobie mnóstwo eksperymentów. Prosi więc Toue, żeby dał mu się zaopiekować Aobą i postanawia usunąć mu oczy i kończyny, żeby zamienić go w lalkę i prawdopodobnie później przerobić go na androida. Na sam koniec planuje wyciąć mu struny głosowe, ale koniec końców tego nie robi, bo zaczyna płakać i nie rozumie, z jakiego powodu.
Good ending: Kiedy Aoba używa Scrapu na Clearze, widzi do wyboru dwie opcje, ale żadnej nie zaznacza i pozwala Clearowi zdecydować za siebie. Clear dzięki temu jest w stanie zaśpiewać swoją piosenkę, pokonując obie Alphy. Toue ucieka, ale Oval Tower zaczyna się sypać i dzięki temu Aobie i Clearowi udaje się wydostać na zewnątrz. Wracają do Glitter, gdzie Aoba stara się naprawić Cleara, ale ten zatrzymuje go i mówi mu, że to kwestia czasu, zanim jego ciało zacznie się wyłączać, po czym go uwodzi i uprawiają seks. Zaraz po stosunku Clear "umiera", co doprowadza Aobę do załamania psychicznego. Aoba zabiera go do domu i stara się go desperacko naprawić. Tae w końcu dowiaduje się o tym, co Aoba robi za zamkniętymi drzwiami swojego pokoju i zabiera Cleara do kogoś, kto rzeczywiście mógłby go poskładać. Mija cały rok, podczas którego Aoba próbuje odzyskać dawne życie. Kiedy wraca do domu, nagle słyszy znajomą piosenkę i wybiega na balkon, żeby znaleźć jej źródło. Widzi Cleara, który siedzi na barierce i odwraca się w jego stronę, po czym mówi, że wrócił.
Good ending z "Re:connect": Clear zaczyna czochrać Rena, kiedy tylko go widzi. Później spotyka się z Tae, która jest zaskoczona faktem, bo była pewna, że go zgubiła. Tae robi jemu i Aobie pączki. Clear zabiera Aobę do swojego domu, gdzie po raz pierwszy od zawsze widzi swoją twarz, zdejmując płachtę z lustra w swoim pokoju. Rozmawiają z Aobą o hobby Cleara, czyli zbieraniu szklanych butelek, oraz o tym, że Aoba nie jest nieśmiertelny i kiedyś umrze. Później Clear namawia Aobę do seksu, na co ten zgadza się nieco niechętnie, bo boi się, że Clearowi znowu coś się stanie. Zrelaksowani i pełni nadziei na przyszłość zasypiają w łóżku Cleara.
Rola Aoby: Uke.
Moje zdanie: Ścieżka Cleara mi się podobała, ale jednocześnie mnie trochę dezorientuje. W sensie, od zawsze miałam problem ze zrozumieniem, jak działają androidy i na ile są zdolne do odczuwania emocji. Jestem buddystką, wierzę w reinkarnację, wierzę w dusze, więc pojęcie robotów z uczuciami nieco komplikuje moje postrzeganie świata. Ale jeśli już uznamy, że Clear jest człowiekiem, tylko trochę zmechanizowanym, to ta ścieżka jest naprawdę w porządku. Nie wywołała u mnie zbytniego poruszenia, nawet podczas tej przedramatyzowanej sceny seksu na good endzie, ale ogólnie mnie mało co rusza i czasem mam wrażenie, że jestem mniej człowiekiem niż te androidy. Nie uważam też jednak, że ta ścieżka jest zła. Jest po prostu komedią romantyczną z robotem w roli obiektu westchnień i w sumie tyle. Podoba mi się to, że Clear nie jest w stanie w żaden sposób skrzywdzić Aoby, ale tak jest po prostu zaprogramowany. Dużo osób lubi tę ścieżkę właśnie dlatego, że jest taka bezpieczna. Chociaż na bad endzie dzieją się... Rzeczy. Podsumowując, dobrze się bawiłam na tej ścieżce i uważam, że jest o wiele lepsza od ścieżki Rena, która jest nieco kontrowersyjna i od ścieżki Minka, która... A, nawet nie chce mi się znowu poruszać tego tematu.
Ścieżka Noiza
Ocena: ★★★★★★★★★★
Aby pokochać świat, trzeba najpierw zrozumieć innych ludzi. Aby to zrobić, trzeba czuć.
Opis ścieżki: Aoba wstaje z łóżka i schodzi na dół, gdzie wpada na Noiza. Noiz przekomarza się z nim, co męczy Aobę, który chce przez to wrócić do siebie, ale ten łapie go i pyta, czy Aoba użył na nim swojej mocy podczas bitwy w Rhyme, na co Aoba odpowiada, że nie pamięta. Kłócą się o to, czy Aoba może używać Scrapu, kiedy chce, czy nie i czy pamięta w ogóle te bitwy. Aoba twierdzi, że nie potrafi ani sam używać mocy, ani nie pamięta, co się dzieje podczas walk. Obiecuje Noizowi, że kiedyś na pewno stoczą pojedynek. Noiz w końcu puszcza go i idzie na spacer, a Aoba wraca do swojego pokoju. Następnego dnia na dom napadają policjanci z Akushimą na czele. Gdy Aoba ucieka, Noiz dogania go, wciąż pragnąc rewanżu w Rhyme. Następnie Aoba i Noiz otrzymują zaproszenie od Captive Princess. Haga zaprowadza ich do podziemnego tunelu do Platinum Jail, gdzie obaj wchodzą na teren Green Playground. Ren prowadzi ich do Glitter - hotelu, w którym mają zapewniony nocleg. Po przybyciu na miejsce, Noiz przeszukuje telefon Aoby w celu sprawdzenia, czy Toue ich śledzi, ale nic nie znajduje. Następnego dnia Aoba budzi się i widzi, że Noiz majstruje przy Renie. Aoba wyrywa mu Rena, czego Noiz nie rozumie, bo to tylko AllMate. Aoba zauważa, że Noiz się skaleczył i zdaje sobie sprawę, że to pewnie dlatego, iż wyrwał mu Rena siłą. Kiedy Aoba prosi Noiza, by pokazał mu skaleczenie, ten odmawia i idzie do swojego pokoju. Ren informuje Aobę, że Noiz nie chciał go popsuć, jedynie usunąć nieszkodliwego wirusa. Aoba próbuje przeprosić Noiza przez drzwi, bo czuje się winny swojej reakcji, ale nie uzyskuje odpowiedzi. Następnego ranka Noiz parzy się kawą w usta, przez co wylewa ją na swoje palce, ale na to już nie zwraca uwagi. Aoba próbuje mu pomóc, ale Noiz go odtrąca i sam idzie umyć ręce. Aoba przeprasza jeszcze raz za sytuację z poprzedniego wieczoru, ale Noiz mówi, że próbował zrozumieć, czemu tak stary model AllMate był w stanie pomóc Aobie wygrać i usunął wirusa jedynie przy okazji. Noiz wychodzi na miasto coś zjeść, a Aoba biegnie za nim i widzi, że Noiz nakupował mnóstwo jedzenia, w czym ten nie widzi problemu. Noiz nie zna w ogóle japońskich potraw, co dziwi Aobę, a ten wyjaśnia mu, że dotychczas żył jedynie z pizzy i spaghetti na wynos. Przyznaje jednak, że są smaczne i nawet kradnie Aobie dango z patyka. Aoba pyta go, ile ma lat, że zachowuje się tak dziecinnie, na co Noiz odpowiada, że 19. Aoba przyznaje, że ma 23 lata i nie wpadłby na to, że Noiz jest tak dużo młodszy. Noiz stwierdza, że dla niego to żadna różnica. Kiedy Aoba odczytuje powiadomienie na telefonie, Noiz znika, więc Aoba idzie go szukać i znajduje go w trakcie bójki. Przeprasza wszystkich uczestników bójki za zachowanie Noiza, bo "to tylko dzieciak", zabiera go i ucieka z nim aż do Glitter. Noiz mówi Aobie, że nie musiał go ratować, bo i tak wygrywał. Aoba karci Noiza i mimo jego protestów, opatruje jego zranione dłonie, zauważając, że Noiz nie pokazuje oznak bólu i jest nad wyraz spokojny. Aoba prosi Noiza, by nie był lekkomyślny, bo go to denerwuje. Noiz znowu nie rozumie, czemu Aobie aż tak zależy na tym, by zajmować się jego ranami, bo przecież jest dla niego kompletnie obcy i zna go tylko kilka dni, więc musi oczekiwać czegoś w zamian. Aoba mówi Noizowi, że nie ma nic złego w bezinteresownym pomaganiu innym. Noiz jest już zirytowany, a potem nagle ma moment olśnienia, wstaje i całuje Aobę. Aoba jest zmieszany, a Noiz nie przestaje całować Aoby, po czym zanosi go do swojego pokoju i uprawiają seks oralny. Następnego dnia Ren budzi Aobę i razem z Noizem udają się do Oval Tower, po drodze napotykając Akushimę, którego Aoba pokonuje za pomocą Scrapu. Kiedy są już na miejscu, atakują ich bojowe AllMate w kształcie dużych psów. Aoba osłania Noiza, ale ten nie rozumie, dlaczego Aoba to zrobił, bo nie obchodzi go, czy będzie żył czy nie. Kłócą się i biją, a wtedy Aoba zauważa, że Noiz nic sobie nie robi z bólu. Tak, jakby go nie czuł. Pyta go o to, a ten przyznaje, że rzeczywiście ma taką przypadłość - jedyne miejsce, gdzie czuje ból, to jego język. Przez to nie rozumiał bólu innych, kiedy był mały, więc jego bogaci rodzice zamknęli go na lata w odizolowanym pokoju. Nie mógł nawet widywać się z bratem. Jedyne osoby, które go odwiedzały, to jego osobisty nauczyciel i pokojówka przynosząca mu jedzenie. Miał własną łazienkę i kuchnię, więc potrafił sobie poradzić, chociaż płakał, krzyczał i ranił się, chcąc zwrócić na siebie uwagę. W taki sposób Aoba stał się pierwszą osobą, którą w ogóle kiedykolwiek obchodziło, co Noiz czuje i właśnie tego nie potrafi on zrozumieć. Aoba przytula Noiza i pozwala mu posłuchać swojego serca, po czym mówi mu, że jest jedna rzecz, której może go nauczyć - że świat nie jest taki zły, jak mu się wydaje. Chcą iść dalej, ale Aoba jest zbyt mocno ranny. Noiz próbuje go opatrzyć za pomocą haftowanej chustki, ale to nie wystarcza. Obiecuje więc, że znajdzie coś, co pomoże Aobie i wychodzi, wcześniej dając mu całusa na pożegnanie. Kiedy długo nie wraca, Aoba idzie go szukać. Niestety podczas ich rozłąki Toue pojmał Noiza i wyprał mu mózg, przez co Aoba zmuszony jest użyć na nim Scrapu.
Bad ending 1: Jeśli Aoba zawiedzie, utknie w rzeczywistości stworzonej w umyśle Noiza, której „naprawdę” pragnie: takiej, w której jest z Aobą i może odczuwać ból. Gdy Noiz i Aoba się dotkną, ich skóra pęka. Noiz orientuje się, że ten świat jest fałszywy, ale ignoruje to, bo to spełnienie jego życzenia. Na koniec leżą przytuleni do siebie w kałuży krwi, delektując się bólem.
Bad ending 2: Jeśli Aoba zawiedzie w inny sposób, złe zakończenie przybiera styl staromodnej gry RPG, podobnie jak "Captive Princess". Wydarzenia z początku gry są pokazane we właśnie tym stylu, pomijając jednak role pozostałych przyjaciół Aoby, prócz oczywiście Rena. Noiz i Aoba walczą z Akushimą, ale ten pierwszy w końcu w komiczny sposób wyrzuca go z gry, stwierdzając, że przeszkadzał. Aoba ma wrażenie, że coś jest nie tak, ale na sam koniec gra i tak informuje nas, że ani on, ani Noiz nigdy się nie obudzili.
Bad ending z "Re:connect": Noiz myśli o swoim dzieciństwie. Od urodzenia nie odczuwał bólu. To spowodowało, że krzywdził inne dzieci, z którymi się bawił, ponieważ nie mógł odczuwać bólu i myślał, że wszyscy są tacy sami. Kiedy jednak zaczął poważnie ranić siebie i innych, zaniepokojeni rodzice jego kolegów i koleżanek zaczęli skarżyć się jego rodzicom na zachowanie ich syna. Noiz został przez to zamknięty w pokoju z własną kuchnią i łazienką. Pokojówki przynosiły mu posiłki i podawały mu je przez klapę w drzwiach. Miał też nauczyciela, który go uczył, bo nie mógł chodzić do szkoły. Noiz na początku był samotny i cały czas płakał oraz robił sobie krzywdę dla atencji. Jedyną osobą, która próbowała dostać się do jego pokoju, był jego brat, ale Noiz jego również odrzucił, gdy zaakceptował, że jest potworem i uciekł z domu na Midorijimę. Noiz wyjaśnia, że powodem, dla którego stał się tak dobry w Rhyme, było to, że w Rhyme mógł odczuwać ból, nawet jeśli nie był prawdziwy. Gra stała się dla niego obsesją, dopóki nie spotkał Aoby i został przez niego wielokrotnie pokonany. Później wydarzenia wracają do końca tego bad endingu z podstawowej gry. Noiz gwałci Aobę, który błaga, by przestał, ale Noiza to nie obchodzi. Aoba w końcu akceptuje swoje przeznaczenie i fakt, że zostanie w umyśle Noiza aż do śmierci.
Good ending: Noiz budzi się z transu, w który wprowadzili go podwładni Toue i ucieka z Aobą z Oval Tower, która zaczyna się walić. Na Aobę prawie spada sufit, ale Noiz go osłania i informuje Aobę, że czuje ból. Po incydencie Noiz trafia do szpitala. Aoba odwiedza go i mówi mu, że Tae zaprasza go na obiad, gdy już wyzdrowieje, co nieco zawstydza Noiza, choć stara się tego nie okazywać. Noiz przyznaje, że rozumie teraz, iż ból jest nie tylko fizyczny, ale także emocjonalny. Aoba rozmawia z nim jeszcze przez chwilę i jest zszokowany, bo Noiz uśmiecha się i śmieje, czego wcześniej nie robił. Obaj są tak szczęśliwi, że mimo ran Noiza, uprawiają seks na łóżku szpitalnym. Noiz spędza w szpitalu miesiąc i wyzywa Aobę na pojedynek w Rhyme. Po przegranej znika na trzy miesiące. Kiedy wraca, zjawia się w sklepie ubrany w garnitur i bez żadnych widocznych kolczyków. Aoba jest na niego wściekły, że zniknął bez słowa, ale Noiz wyjaśnia mu, że wrócił do swoich rodziców w Niemczech i pogodził się z nimi. Noiz chce, żeby Aoba zamieszkał z nim w Niemczech. Aoba waha się, a Kio nazywa Noiza dziwakiem, bo lubi Aobę, a Aoba przecież jest facetem. Noiz stwierdza, że kocha Aobę za bycie Aobą, a nie ze względu na jego płeć, po czym podnosi go i wynosi ze sklepu jak pannę młodą.
Good ending z "Re:connect": Aoba zostaje zaniesiony do swojego domu, gdzie Noiz rozmawia z Tae na temat wyjazdu Aoby do Niemiec. Tae zgadza się na to i mówi Aobie, że może wrócić do Japonii, kiedy tylko zechce i ostrzega Aobę, by podjął decyzję względem tego, co sam czuje, a nie tylko po to, by sprawić przyjemność Noizowi. Noiz zabiera Aobę do pokoju hotelowego, który wynajął w Platinum Jail, aby następnego dnia mogli wyjechać do Niemiec, gdyby Aoba zdecydował się z nim pojechać. Noiz mówi mu, że wolałby oczywiście mieć Aobę przy sobie, ale nie chce go do niczego zmuszać. Po upojnej nocy Aoba ostatecznie podejmuje decyzję o wyjeździe do Niemiec, ponieważ chce on mieszkać z Noizem.
Rola Aoby: Uke.
Moje zdanie: Ta ścieżka jest naprawdę bardzo dobrą ścieżką i pewnie zostałaby moją ulubioną, gdyby nie good ending. W sensie, ja naprawdę bardzo się cieszę, że Noiz może nareszcie czuć ból, ale dlaczego od razu zabiera Aobę z Japonii na inny kontynent, z dala od jego babci i przyjaciół? Za bardzo żal mi Tae i Koujaku, żeby cieszyć się ze szczęścia Aoby i Noiza. Chociaż przynajmniej jest to w miarę dobrze rozegrane, a nie jak w przypadku ścieżki Minka, gdzie Aoba w pewnym momencie po prostu zniknął, zamieszkał w środku lasu i miał wszystko gdzieś. Wracając do Noiza, mam wrażenie, że mi do płakania nad tą postacią wystarczy sam fakt, że istnieje. I nie mówię tego w przenośni, zbliżam się do trzydziestki, a poryczałam się jak bóbr przez jego sad backstory. Ostatni raz popłakałam się na "Aoishiro", więc o czymś to świadczy. Poza tym, to, co powiedział Noizowi Aoba, w sensie "To może być jedyna rzecz, której mogę cię nauczyć. Na przykład fakt, że świat nie jest taki zły, jak myślisz" było naprawdę śliczne. I sam Noiz jest takim zagubionym w świecie dorosłym dzieckiem, które nie widzi sensu życia i przez to jest wredny, a potem jego postać się rozwija i szkoda, że na innych ścieżkach nawet nie miał takiej okazji.
Ścieżka Koujaku
Ocena: ★★★★★★★★★★
Kiedy poczucie winy zabija cię od środka, znajdź kogoś, kto pomoże rozjaśnić ciemność swym śmiechem.
Opis ścieżki: Aoba wstaje z łóżka i schodzi na dół, gdzie widzi Koujaku siedzącego na schodach. Koujaku mówi, że nie może spać, bo martwi się o Aobę i że nie uważa mocy Aoby za złą, aczkolwiek przeraża go, co Aoba robił w Rhyme w przeszłości. Aoba przeprasza go i mówi, że naprawdę nic nie pamięta, ale Koujaku go uspokaja, bo mu w to wierzy i obiecuje, że on i reszta zrobią wszystko, by mu pomóc. Obaj idą spać, uspokojeni tą rozmową. Następnego dnia na dom napadają policjanci z Akushimą na czele. Koujaku dogadania uciekającego Aobę i biegną razem do momentu, aż nie tracą tchu. Następnie Aoba i Koujaku otrzymują zaproszenie od Captive Princess. Haga zaprowadza ich do podziemnego tunelu do Platinum Jail, gdzie obaj wchodzą na teren Flame Willow. Dwie dziewczyny podchodzą do Koujaku i pytają go, czy nie zechciałby iść z nimi na imprezę, na co ten się zgadza i obiecuje Aobie, że dołączy do niego później. Aoba jest zaskoczony i zirytowany, ale pozwala Renowi zaprowadzić się do Glitter - hotelu, w którym mają zapewniony nocleg. Koujaku przychodzi do Glitter bardzo późno i oznajmia Aobie rozczarowanym głosem, że nie mógł znaleźć żadnych informacji. Aoba beszta go za zostawienie go samego. Koujaku przeprasza go i idą spać, chociaż Aoba ma wrażenie, że coś złego stało się w klubie, bo jego przyjaciel brzmiał na zaniepokojonego. Następnego ranka Aobę budzi dźwięk zamykanych drzwi frontowych w Glitter i postanawia sprawdzić, gdzie dokładnie poszedł Koujaku, zabierając ze sobą Rena. Aoba śledzi go aż do klubu, w którym Koujaku znika z dziewczyną z poprzedniej nocy. Aoba nie może dostać się do środka, bo nie ma karty członkowskiej, jednak mężczyzna w kimonie, który również idzie na imprezę, kłamie, że Aoba jest z nim i dzięki temu obaj wchodzą do klubu. Aoba dziękuje mężczyźnie za pomoc, a ten mówi, że to nic takiego i daje mu kartę członkowską. Kiedy Aoba próbuje znaleźć Koujaku wśród tancerzy, orientuje się, że wszyscy są pod wpływem jakiegoś narkotyku. Zbyt głośna muzyka i migające światła sprawiają, że Aoba ma zawroty głowy, przez co staje się łatwym celem dla pijanych i naćpanych gości klubu. Na całe szczęście Beni znajduje go i przyprowadza Koujaku, który dziwi się, co Aoba robi w takim miejscu i pyta, czy wszystko w porządku. Aoba nie odpowiada, tylko wymiotuje z powodu bólu głowy, plamiąc kimono Koujaku, za co go przeprasza, ale ten jest zbyt zmartwiony stanem przyjaciela, by się na niego o to gniewać. Koujaku bierze Aobę na barana i zanosi go do Glitter, gdzie kładzie go do łóżka, a ten od razu zasypia. Aoba budzi się w środku nocy, słysząc dźwięk płynącej wody. Z ciekawości idzie w kierunku łazienki i przez uchylone drzwi widzi Koujaku bez koszuli, dzięki czemu może dostrzec mnóstwo blizn i wielki tatuaż przedstawiający kwiaty lotosu. Ani o tatuażu, ani o bliznach Koujaku nic Aobie nie wspomniał, a do tego zachowuje się podejrzanie, więc Aoba nie do końca wie, czy powinien mu ufać, o czym go informuje. Koujaku stwierdza, że Aoba ma pełne prawo tak czuć i idą spać z powrotem. Aoba śni o swoim dzieciństwie, przez co karci sam siebie w myślach za nieufanie Koujaku i idzie go przeprosić, ale pokój Koujaku jest pusty. Aoba idzie do klubu, ale spotyka znowu mężczyznę w kimonie i przez chwilę z nim rozmawia. Ren informuje go, że Beni jest blisko, więc Aoba kontynuuje poszukiwania Koujaku, ale przeszkadza mu w tym deszcz. Aoba wraca do Glitter i zostaje zaatakowany przez wściekłego Koujaku, któremu nie podoba się fakt, że rozmawiał z tamtym mężczyzną. Sly Blue prawie przejmuje władzę nad ciałem, ale Aoba w ostatniej chwili używa Scrapu i każe Koujaku przestać. Koujaku wraca do zdrowych zmysłów i jest tak przerażony tym, co zrobił, że nie mówi nic, nawet nie przeprasza, jedynie wychodzi (bardzo dużej ilości osób nie podoba się ten moment na ścieżce i ja też uważam, że jest stresujący, ale biorąc pod uwagę jego przeszłość, nie dziwię się, że tak postąpił - opiszę to dłużej w podsumowaniu ścieżki). Aoba wychodzi z Glitter, by oczyścić umysł i znów trafia na mężczyznę w kimonie, który przedstawia się jako Ryuho i zaprasza go do siebie, na co Aoba się zgadza. Jest zaskoczony projektami tatuaży wiszącymi na ścianach i zauważa, że jeden z nich jest łudząco podobny do tego, który widział na plecach Koujaku. Ryuho częstuje go herbatą, która otumania Aobę i pozwala Ryuho przywiązać go do stołu. Ryuho oznajmia Aobie, że wie o jego mocy i chce go wytatuować, ale zanim to zrobi, zjawia się Koujaku. Ryuho drwi z Koujaku i prowokuje go tak długo, aż ten nie traci nad sobą kontroli, przez co Aoba musi go znowu przywołać do porządku za pomocą Scrapu. Ryuho ucieka, gdy członkowie Benishigure zjawiają się w jego domu, a Koujaku zabiera Aobę do Glitter. Wyjaśnia Aobie, że jest nieślubnym synem jednego z szefów Yakuzy. Gdy opuścił wyspę na kilka lat, zrobił to, bo jego ojciec wezwał go do siebie i kazał Ryuho wytatuować go. Ryuho jednak współpracuje z Toue i tusz, którym robi tatuaże, zawiera nanoboty, które przejmuję kontrolę nad umysłem człowieka, gdy ten traci kontrolę nad emocjami. Dlatego właśnie wcześniej zaatakował Aobę. Następnego dnia idą do Oval Tower, gdzie spotykają Ryuho, który manipuluje Koujaku tak, że w końcu ten traci nad sobą kontrolę i zabija go. Aoba używa Scrapu na Koujaku i trafia do pokoju, gdzie na końcu znajdują się drzwi. Otwiera je i przechodzi przez nie, ale trafia do tego samego pokoju w kółko i w kółko, aż w końcu dociera do pokoju, gdzie widzi moment z przeszłości Koujaku, gdzie Ryuho go tatuuje. Koujaku pokrywa się kokonem z włosów, ale Aoba go wyciąga i tworzy iluzję, w której siedzą razem w idyllicznej scenerii, czyli coś, czego Koujaku pragnie najbardziej.
Bad ending: Jeśli Aoba powie Koujaku, że wszystko jest w porządku, Koujaku będzie słyszał to w kółko i w kółko, aż doprowadzi to go do histerii. Kiedy wracają do rzeczywistości, ludzie Toue łapią Koujaku i zamykają go w celi. Aoba traci wolę walki i pozwala Sly Blue przejąć kontrolę nad ciałem na stałe. Toue zaczyna rządzić Midorijimą, przerabia ją na niezależny kraj i szantażuje inne państwa. Toue pozwala Sly Blue niszczyć ludzkie umysły, kiedy chce. Sly Blue idzie do celi Koujaku. Ten zwariował, jest niepoczytalny i zezwierzęcił się. Jego włosy stały się czerwone, a tatuaże opętały go, więc jest skuty łańcuchem. Sly Blue mówi, że kocha Koujaku, bo nawet fakt, że go gryzie i ślini, jest wyrazem miłości.
Bad ending z "Re:connect": Koujaku sam się budzi ze Scrapu, orientując się, że to nie jest rzeczywistość. Jednak kiedy nie może uratować Aoby, wpada w szał i zaczyna mordować. Aoba czuje się tak winny temu, co się stało, że pozwala przejąć swoje ciało Sly Blue, który robi to z wielką chęcią. Koujaku fiksuje coraz bardziej, zarówno przez swoje tatuaże, jak i przez Sly Blue, który mąci mu w głowie. Traci zmysły kompletnie, kiedy Aoba na chwilę odzyskuje panowanie nad ciałem, przez co Koujaku jest teraz pewien, że Sly Blue mówił prawdę i naprawdę dzieli ciało z jego ukochanym. Sly Blue dalej wykorzystuje Koujaku jako odskocznię od utopijnej rzeczywistości, którą na wyspie stworzył Toue.
Good ending: Aoba mówi Koujaku, żeby się nie poddawać. Koujaku opowiada Aobie o swojej przeszłości. O utraconym dzieciństwie od kiedy ojciec go do siebie przyzwał, o tatuowaniu go przez Ryuho, o tym, jak nie zapanował nad swoimi emocjami i zabił ojca, jego ludzi, jego służbę i nawet własną mamę, którą kochał. Kiedy odzyskał świadomość, pierwsze, co zobaczył, to swoją umierającą mamę, która nie rozumiała, co wstąpiło w jej ukochanego syna. Koujaku nie mógł sobie tego wybaczyć i postanowił podciąć sobie gardło swoim mieczem, ale nagle przypomniał sobie Aobę i jego uśmiech, przez co upuścił miecz i zaczął płakać. Chcąc go ponownie zobaczyć, wrócił na Midorijimę i długo dochodził do siebie przez to, co się stało, ale w końcu wrócił do normy i podjął pracę jako fryzjer. Kiedy wracają do rzeczywistości, okazuje się, że Aoba zniszczył połączenie między tatuażami Koujaku i jego mózgiem, dzięki czemu straciły nad nim kontrolę. Oval Tower zaczyna się walić, więc zarówno oni, jak i Benishigure, uciekają do Old Resident District. Większość z nich trafia do szpitala. Aoba również, ale wychodzi dosyć szybko, ponieważ nie miał poważnych obrażeń. Koujaku zostaje jednak zatrzymany w szpitalu o wiele dłużej. Kiedy w końcu opuszcza szpital, pierwsze, co robi, to idzie odwiedzić Aobę w pracy i pyta go, czy mógłby go odwiedzić po południu. Aoba zgadza się, ale ostrzega Koujaku, że Tae pracuje do późna, więc nie załapie się na obiad. Koujaku stwierdza, że to nawet lepiej, czego Aoba kompletnie nie rozumie. Aoba gotuje obiad dla siebie i Koujaku, a potem idzie z nim do swojego pokoju. Siedzą w niezręcznej ciszy, aż w końcu Koujaku przeprasza Aobę za to, jak zaatakował go w Glitter. Mówi, że tatuaże go wtedy opętały i nawet nie pamięta, co się wtedy wydarzyło, prócz dotyku skóry Aoby pod swoimi palcami. Aoba jest zaskoczony, a Koujaku ujmuje jego dłoń i przyznaje mu się, że kocha go, odkąd byli dziećmi. Aoba odpowiada, że również go kocha, co kompletnie szokuje Koujaku i wywołuje u niego taką radość, że aż go całuje. Później uprawiają seks, a Koujaku z wysiłku leci krew z nosa, z czego Aoba ma zdecydowanie zbyt duży ubaw. Koujaku przyznaje się, że już raz mu się już to zdarzyło z jedną z jego byłych i prosi Aobę, by przestał się śmiać. Aoba jedynie mówi mu, że go kocha (używając bardziej poważnego słowa w japońskim). Po stosunku Koujaku pyta Aobę, czy był pierwszym mężczyzną, z którym się przespał, a Aoba odpowiada, że wcześniej sypiał tylko z kobietami. Koujaku prosi Aobę o możliwość obcięcia mu włosów, a Aoba zgadza się na to i mówi, że ufa Koujaku i jego umiejętnościom. Jakiś czas później Aoba pomieszkuje u Koujaku, co wzbudza podejrzenia w Tae. Aoba ma starannie przycięte włosy, a ucięte kosmyki Koujaku trzyma w słoiku jako pamiątkę. Aoba robi im śniadanie, mówiąc, że nie ma ani jednego dnia, w którym nie byłby wdzięczny za to, że mają siebie i mogą być razem.
Good ending z "Re:connect": Koujaku ścina Aobie włosy, robiąc to jak najostrożniej, jak tylko się da. Po tej czynności Aoba pod wpływem impulsu zaprasza Koujaku do wspólnego prysznica. Na początku obaj są skrępowani swoją obecnością, ale później uprawiają seks. Koujaku przyznaje się Aobie, że nadal często myśli o Ryuho i o tym, co mu zrobił. Aoba mówi Koujaku, że zaakceptował jego blizny i tatuaże i że chce go chronić przed nim samym. Koujaku go przytula i spędzają spokojne popołudnie w łóżku.
Rola Aoby: Uke.
Moje zdanie: Ta ścieżka ma, według mnie, najwięcej sensu, ponieważ Koujaku i Aoba znają się praktycznie od zawsze i to uczucie, które żywią do siebie, ma poważne podstawy i co więcej, Koujaku kocha Aobę na dokładnie każdej ścieżce, tylko na innych Aoba się o tym nie dowiaduje. Koujaku jest naprawdę kochany, szarmancki i bardzo opiekuńczy wobec Aoby. Trochę też myśli bardziej o jego bezpieczeństwie, niż o nim samym. Tak jak w tej sytuacji, o której pisałam wcześniej. Koujaku stracił nad sobą panowanie i przestraszył się tego, co prawie zrobił. To nie była jego wina, że tak zareagował, bo sami wyobraźcie sobie, że ktoś lub coś kontroluje wasz umysł i pierwsze, co widzicie po odzyskaniu zmysłów, to osoba, którą kochacie od wielu, wielu lat, osoba, która o tym nie wie i która jest waszym przyjacielem i która w tym momencie jest przerażona. I boi się właśnie was. Koujaku miał prawdo tak zareagować. On też był przerażony. Bo prawie zrobił krzywdę, potworną krzywdę komuś, kogo kochał i nie miał na to zupełnie wpływu. To nie było spowodowane alkoholem albo innymi używkami, bo wtedy rozumiem, że fandom mógłby się na niego wściec. Ale to było spowodowane przez jakieś kopane w zada nanoboty. Ja chyba jestem za stara na takie myślenie, jakim kierują się osoby z fandomu DMMD. Co ciekawe, fandom "Lamento" nie ma pretensji do Asato czy Raia o robienie krzywdy Konoe, kiedy ich klątwy przejmowały nad nimi kontrolę. Co więcej, fandom "Togainu no Chi" ma wprost obsesję na punkcie Shikiego, który traktuje Akirę jak własność, ale tutaj nanoboty już są problemem, bo Koujaku śmiał nie przeprosić, tylko uciec, bo był zbyt przerażony tym, co się stało. To tyle na temat mojego bycia adwokatem diabła i tyle. Jestem starą dupą i lepiej rozumiem reakcje ludzi na stresowe sytuacje po prostu. Ale wracając do samej ścieżki, rozumiałam też zachowanie Aoby, jego zdezorientowanie tym, że Koujaku znikał i go zostawiał, jego zazdrość o te kobiety kręcące się wokół niego i to, że czuł się opuszczony. Ich relacja jest taka prawdziwa, taka docierająca do mnie najbardziej. Nie muszę się zastanawiać nad tymi wszystkimi mankamentami, które były w innych ścieżkach. Nie muszę myśleć o tym, że Koujaku Aobę gwałci i bije, że jest nim i psem jednocześnie, że jest robotem albo że zna go kilka dni. Bo tak nie jest. Jest po prostu jego przyjacielem, który się o niego troszczy i chce dla niego jak najlepiej, często kosztem własnego zdrowia i życia. I też podoba mi się to, że życie Aoby na koniec ścieżki wraca do normy. Nie musi martwić się o zdrowie swojego ukochanego, nie wyjeżdża do innego kraju, nikt nie potrzebuje rehabilitacji, ani nie leży w szafie przez wiele tygodni, bo się popsuł. Po prostu wszystko stabilizuje się i wraca do spokojnej, monotonnej normy, z jedyną różnicą taką, że relacja Koujaku i Aoby wchodzi na nowy poziom. Też Koujaku sam sobą ujął mnie jako postać, ponieważ mam słabość do osób, które ukrywają swoją trudną przeszłość pod jakimś płaszczykiem, często kobieciarza, albo takiego śmieszka, albo pod górą cynicznego sarkazmu. To są postacie bardzo ciekawe, bardzo głębokie i szczerze mówiąc, po zagraniu w trzy gry Nitro+Chiral, widzę, że zawsze właśnie taka postać wygrywa zawody na najlepszą ścieżkę. Ale pewnie zauważyliście, że nie jest ona oceniona na dziesięć gwiazdek. I wytłumaczę, dlaczego tak jest, już w podsumowaniu.
Kilka słów na zakończenie
Kontynuując moje przemyślenia na temat ścieżek i dlaczego żadnej z nich nie oceniłam na dziesięć gwiazdek, oznajmiam, że powodem jest to, iż reszta bohaterów jest totalnie zepchnięta na dalszy plan i jedynie dostajemy na koniec wzmiankę, co się z nimi stało na każdej ścieżce. Pisałam już o tym, omawiając ścieżkę Rena. I uważam, że to, iż ścieżki w ogóle się nie łączą w żaden sposób, jedyne, co jest takie samo, to Sei rozpierniczający w drobny mak Oval Tower, jest bardzo dużą wadą tej gry. Ogromną wręcz. Czułam się tak, jakbym zagrała w pięć gier jednocześnie. To było bardzo dezorientujące, bo nie mogłam się wczuć. W "Lamento" ścieżki są ściśle wręcz połączone i zrobienie np. anime na podstawie właśnie tamtej visual novel byłoby bardzo proste. Tak samo "Togainu no Chi", "Aoishiro", czy "Amaranto" mają wspólne elementy, wspólną fabułę w wielu miejscach. Nawet amatorskie "Katawa Shoujo", czy "Tsukihime" dzielące się na dwie wersje tej samej historii też nie byłyby trudne do opowiedzenia osobom postronnym. Tymczasem tutaj mamy jakby pięć fabuł, niezależnych od siebie. Rzadko spotykam się z tym, żeby główny bohater dowiadywał się o swojej przeszłości jedynie na True Roucie. Akira nie wiedział o tym jedynie na ścieżce Rina, tymczasem Syouko czy Konoe wiedzieli na wszystkich, nawet jeśli niektóre elementy fabuły zostały na nich zatajone. Nie rozumiem tego zabiegu i też z tego powodu nie mogłam zmusić się do napisania tej recenzji. Kiedy grałam w tę grę, była ona dla mnie czystą rozrywką, pomijając oczywiście ścieżkę Minka. Ale w momencie, gdy musiałam przypomnieć sobie, co się tam działo, by to opisać, to od razu mi się odechciewało. I szczerze mówiąc, mam wrażenie, że nie byłam za stara na "Togainu no Chi" i "Lamento", które wyszły o wiele wcześniej, ale na "Dramatical Murder" chyba już tak. Może jako młodsza osoba nie dostrzegłabym tak wielu błędów jak teraz. Zresztą, sami widzicie, że ścieżki nie są zbyt wysoko ocenione, nawet jeśli mi się podobały. Po prostu czuję duży, naprawdę duży regres w porównaniu z "Lamento", czy nawet "Togainu no Chi", jeśli chodzi o fabułę gier Nitro+Chiral. I mogę tylko obiecać, że jedyną grą tego studia, za którą się nie wezmę, jest "Sweet Pool", bo samo przeczytanie opisu fabuły i obejrzenie paru recenzji mnie odrzuca. Nie cierpię, kiedy wszystkie zakończenia w visual novel są złe. A, jeszcze zapomniałam o jednej ważnej sprawie. Muzyka ssie. Piosenki Kanako Itou są świetne, reszta to dno. I OST i wszystkie inne utwory. To tyle. Nie polecam tej gry, zagrajcie lepiej w jedną z pozostałych visual novel, które opisywałam w przeszłości. Odmeldowuję się.











