Osiemnaście minut.
Tylko tyle zostało
Do pięknego dnia.
Lecz tego roku
Stracił swoją radość,
Która zmieniła się
W smutek i niewiedzę,
Co należy zrobić
Z dziwnym uczuciem
Pustki w sercu.
środa, 13 kwietnia 2011
czwartek, 7 kwietnia 2011
Pośmiejmy się!
Poszłam dzisiaj do sklepu zoologicznego po glonojady. Wracając do domu z wprost gigantycznymi rybami, doszłam do wniosku, że jednego nazwę Kou-chan, a drugiego Juni. Czemu? Już tłumaczę.
Kou-chan od Kousuke. Kousuke - imię Keiyu. Wzrost Keiyu - 156cm.
Juni od Jun. Jun - imię Yomiego. Wzrost Yomiego - 155cm.
Pośmiejmy się więc! Tak, te rybcie są małe. Wiem, jestem złośliwa. Uczyłam się od najlepszych. *patrzy na zdjęcie Isshiego*
Ogólnie glonojadki nie chciały za nic wyjść z tej reklamówki. Ja je wylewam, a te się przyssały i nic. Wody prawie nie ma, a te nic.
Juni od razu przyssał się do szyby, Kou-chan do liścia. Aż mi się chciało powiedzieć "Smacznego".
Wiecie, że ryby potrafią dwa razy okrążyć akwarium, podążając za palcem, a gdy w końcu go dziabną, to uciekają? No chyba, że są jakieś narwane. Jedna taka była. Ale dziabnięcie przez rybę tak śmiesznie łaskocze.
Kou-chan od Kousuke. Kousuke - imię Keiyu. Wzrost Keiyu - 156cm.
Juni od Jun. Jun - imię Yomiego. Wzrost Yomiego - 155cm.
Pośmiejmy się więc! Tak, te rybcie są małe. Wiem, jestem złośliwa. Uczyłam się od najlepszych. *patrzy na zdjęcie Isshiego*
Ogólnie glonojadki nie chciały za nic wyjść z tej reklamówki. Ja je wylewam, a te się przyssały i nic. Wody prawie nie ma, a te nic.
Juni od razu przyssał się do szyby, Kou-chan do liścia. Aż mi się chciało powiedzieć "Smacznego".
Wiecie, że ryby potrafią dwa razy okrążyć akwarium, podążając za palcem, a gdy w końcu go dziabną, to uciekają? No chyba, że są jakieś narwane. Jedna taka była. Ale dziabnięcie przez rybę tak śmiesznie łaskocze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)