czwartek, 27 maja 2021

"Lamento: Beyond the Void" - czyli koty, demony i bitwa na głosy

Kilka słów na temat

"Lamento", czyli gra, o której wiedziałam tylko od Kann i nikogo innego. Mam wrażenie, że nikt więcej o niej nie słyszał. A szkoda, bo jak na razie podobała mi się bardziej od "Togainu no Chi" i nie wiem, czy nie ustawiłabym jej stricte za "Aoishiro". W sumie ma tylko jedną wadę - jest piekielnie długa.

Ach, i poważne spoilery zaczynają się już praktycznie od początku opisu fabuły, bo sama główna ścieżka też jest piekielnie długa.


Fabuła

Konoe jest ribiką (kotołakiem), sierotą i mieszka w Karou - wiosce, gdzie nie ma już ani jednej kobiety, ponieważ wszystkie umarły przez "chorobę" powodującą znikanie narządów. "Choroba" nie jest jedynym problemem. Największym niebezpieczeństwem jest Pustka, która zatruwa środowisko i sprawia, że wszystko może odciąć ci palce, jeśli spróbujesz tego dotknąć. I nie tylko palce. Przez to brakuje jedzenia, więc ribiki często zjadają się nawzajem.

Jedynym przyjacielem Konoe jest Tokino, kot mieszkający w Ransen, przychodzący czasem do Karou w interesach. Ransen to stolica Sisy, państwa, w którym znajduje się miejsce akcji.

Konoe ma przez cztery dni koszmary. Śni o wężach, które robią mu krzywdę w różny sposób. Zielony go dusi, żółty molestuje, niebieski wywołuje u niego iluzję, że zachorował na "chorobę". Czerwony podpala go, a później wchodzi do jego ciała przez usta. Tak samo robią trzy pozostałe węże.

Konoe budzi się i czuje się chory. Ma gorączkę i wymiotuje tak długo, aż ze zmęczenia nie traci przytomności. Kiedy się budzi, odkrywa, że jego ogon i uszy przyjęły czarną barwę, a na kończynach pojawiły się tajemnicze symbole. Na dokładkę przychodzi do niego jego sąsiad i przekazuje mu nowinę, że został wybrany na bycie pokarmem dla reszty. Ucieka więc z wioski, by znaleźć sposób na to, by przywrócić swoje ciało do normalności i żeby przeżyć.

W lesie gubi się, ale pomaga mu Poeta, tajemnicza postać, która co jakiś czas przychodziła do jego wioski i grała na lutni. Kiedy Konoe rano rusza w dalszą drogę, znajduje bransoletkę, od której dostaje zawrotów głowy i widzi nieswoje wspomnienia. Demon o imieniu Firi wyjaśnia mu, że ma on moc empatii i może wyciągać wspomnienia z przedmiotów. Później znika, mówiąc wcześniej o osobie, która go od dawna obserwuje i nazywając go imieniem, choć Konoe mu go nie podał. Kiedy Konoe idzie dalej, atakują go bandyci. Ratuje go tajemniczy, białowłosy kot, który zabija dwunastu bandytów naraz. Konoe ucieka, ale spada ze skarpy przez własną nieuwagę. Trafia do wioski o nazwie Kira, do której prowadzi go Asato - kot, który go najpierw zaatakował. Tam przywódca wioski pozwala mu przenocować i wyznacza Asato do jego pilnowania. Mieszkańcy wioski są wrogo nastawieni zarówno do Konoe, jak i do Asato. Konoe spędza noc u Asato i chwali jego ogon. Koty z Kiry jednakże chcą w nocy zamordować Konoe. Asato pomaga mu uciec, ale później zostaje wysłany, by go zabić. Jednakże kiedy atakuje ich demon, łączą siły i postanawiają razem uciec do Ransen, czyli stolicy.

Kiedy Konoe budzi się następnego dnia, Asato nigdzie nie ma. Konoe czeka na niego ponad godzinę i stwierdza, że prawdopodobnie Asato albo poszedł gdzieś i się zgubił, albo coś go zaatakowało. Wiedząc, że szukanie go po lesie nie ma sensu, zwłaszcza, jak co chwilę ktoś chce go zabić i mógłby go w taki sposób wytropić, Konoe idzie sam w dalszą drogę. Po raz kolejny spotyka białowłosego kota, który tym razem go atakuje. Konoe przegrywa, kot ma z niego ubaw i przedstawia się jako Rai. Atakują ich dwa inne koty i w taki sposób Konoe odkrywa, że jest Sangą - kotem wykorzystującym śpiew lub grę na instrumentach do przekazywania magicznej energii innemu kotu. Rai wygrywa z kotami i obiecuje zabrać Konoe do Ransen. Zatrzymują się w pensjonacie prowadzonym przez ekstrawaganckiego Bardo, który podpuszcza Konoe do pilnowania pensjonatu przez jakiś czas.

Następnego dnia Rai i Konoe postanawiają udać się do szamana, ale najpierw atakuje ich demon, a później dwa koty, z których jeden jest Sangą, ale używa mocy poprzez zadawanie sobie bólu. Rai i Konoe uciekają i wpadają na Tokino, który im pomaga. Gdy sytuacja się uspokaja, Rai i Konoe udają się do szamana, kierując się wskazówkami od Poety. Szaman mówi im, że Konoe prześladują cztery demony, ale opiekuje się nim również bardzo dobra dusza. Opowiada im również o miejscu, gdzie prawdopodobnie demony te rezydują. Konoe postanawia pożegnać się z Tokino i razem z Raiem wyrusza na poszukiwanie tamtego tajemniczego miejsca. Spotykają Asato, który cały czas szukał Konoe. Okazuje się, że zniknął, bo Kira nasłała na nich zabójcę i musiał go odciągnąć od Konoe. Rai i Asato nie dogadują się ani trochę, zwłaszcza, że Asato myślał, iż Rai Konoe porwał i, nie pytając o nic, zaatakował go w pierwszym momencie.

Pojawia się Firi, który opowiada im o czarnoksiężniku o imieniu Leaks, po czym znika, zanim Asato zdoła go złapać. Rai i Asato znowu się kłócą, a Konoe zastanawia się, w którym momencie został opiekunką przedszkolaków. Wszyscy trzej idą w poszukiwaniu miejsca, o którym mówił szaman i zatrzymują się w wymarłej wiosce. Rano okazuje się jednak, że zmarłych mieszkańców ktoś zmienił w zombie. Po pokonaniu ich, po raz pierwszy osobiście spotykają Leaksa, jednak ten ucieka. Rai goni go, a Asato i Konoe biegną za nimi. Kiedy docierają do lasu, rozłączają się. Konoe ponownie spotyka Kila i Ula, ale wie, że sam ich nie pokona. W tym momencie może poczuć zarówno obecność Raia, jak i Asato, ale to zależy od gracza. Niezależnie od tego, u czyjego boku walczy jako Sanga, udaje mu się obudzić moce ku swojemu własnemu zdumieniu i przekazać Toudze energię. Touga pokonuje Kila i zabija Ula. Wtedy dociera do nich postać, której Konoe nie wyczuł i razem idą na miejsce, które wskazał im szaman. Tam Konoe traci przytomność.

Cztery demony próbują go zwieść. Kaltz, demon smutku i lodu, po raz kolejny wydaje się być jedynym, który nie chce Konoe torturować. Demonom nie udaje się opętać Konoe, chyba, że wybierze on opcję "Hellfire".

Bad ending Razela: Razel zabiera Konoe do swojego świata i przemienia go w demona. Leaks niszczy Sisę, Bardo i Rai zabijają się nawzajem, wszystko płonie, apokalipsa.

Załóżmy jednak, że Konoe jednak nie chciał zobaczyć świata w płomieniach i obudził się, uleczony z klątwy. Wtedy pojawia się Leaks i zabiera demonom moce, bo nie wypełniły zadania. Znika, zanim Konoe, Rai i Asato zdołają go złapać. Konoe podejrzewa, że nawet, jeśli klątwa zniknęła, to Leaks i tak nie da mu spokoju.

Teraz w końcu możemy przejść do ścieżek. Ogólnie ścieżki są bardzo spersonalizowane i podobne do siebie w temacie intrygi Leaksa, więc nie będę opisywać sekretów postaci teraz, tylko już na ścieżkach.

Ścieżka Bardo

Ocena: ★★★★★★★★★★

Czasem niektórzy po prostu zasługują na to, co ich spotyka.

Opis ścieżki: Konoe w każdej sytuacji czuje przyjemność, unika bliskości zarówno Raia, jak i Asato, oraz wysłuchuje cierpliwie opowieści Bardo. Po spotkaniu z Leaksem, Konoe wraca z Raiem i Asato do Ransen, gdzie trwa festiwal, więc jedyne miejsce, do którego mogą się udać, to pensjonat, w którym byli wcześniej, bo Bardo ma u Konoe dług. Okazuje się, że Rai zna Bardo i reaguje na niego agresją. Konoe przekonuje go do zostania w pensjonacie i rozmawia przez chwilę z Bardo, który insynuuje, że Konoe jest nim zauroczony. Konoe ma w końcu dość i idzie za Raiem na górę. Asato, który załatwiał sprawy na mieście, wchodzi przez okno. Pokoje są dwa, więc Konoe musi wybrać, z kim chce dzielić swój i wybiera Raia. W nocy Konoe rozmawia z Bardo i znowu zostaje przez niego posądzony o zauroczenie. Kiedy następnego dnia Konoe, Rai i Asato chcą udać się na festiwal, Konoe gubi się i zostaje porwany przez demony, które mówią mu, że muszą połączyć siły, żeby pokonać Leaksa. Zjawiają się Rai i Asato, z czego ten pierwszy nie jest przekonany co do tego pomysłu, ale się zgadza. Demony udają się do pensjonatu Bardo i wynajmują jeden z pokojów. Bardo i Konoe idą na festiwal. Bardo przez przypadek nadeptuje Konoe na ogon i obiecuje wyczesać go później. Konoe żałuje, że nie zabrał Raia i Asato, ale nie mógł ich znaleźć. Po powrocie Bardo przygotowuje posiłek dla gości pensjonatu. W nocy Konoe idzie do Bardo po wodę, a ten wyczesuje mu ogon tak, jak obiecał. Opowiada również o rodzicach Raia, z którymi się przyjaźnił. Określa ich jako bardzo surowych i restrykcyjnych. Mówi, że Rai uważał go w przeszłości za wujka, może nawet za drugiego ojca. Konoe idzie na górę, a Bardo dostaje ataku dziwnych halucynacji, co nie zdarza się pierwszy raz. Następnego dnia Konoe idzie na festiwal z Bardo i bawią się dobrze, ale widzą zamieszanie. Kiedy sprawdzają, co jest ich źródłem, okazuje się być nim Rai, który stracił nad sobą kontrolę i zachowuje się jak wariat. Rai ucieka, a Bardo stwierdza, że Rai sobie poradzi i wraca z Konoe do pensjonatu. Konoe idzie spać. Rano grupa Konoe dowiaduje się, że część biblioteki, która ich interesuje, będzie zamknięta, jednak Bardo podpowiada im, jak się do niej włamać. Nie znajdują w niej jednak żadnej informacji o Leaksie, a na dokładkę atakują ich jego sługusy. Postanawiają się rozdzielić na dwie grupy. Konoe idzie z Raiem, ale sługusów Leaksa jest za dużo i Konoe odciąga jednego z nich od Raia. Zjawia się Bardo, który twierdzi, że wyczuł niebezpieczeństwo i przyszedł. Pokonują sługę Leaksa, ale atakuje ich Firi, którego jednak przepędza Poeta, który później pomaga im w ponownym spotkaniu się z pozostałymi. Kiedy wracają do pensjonatu, grupa Konoe wyjaśnia wszystko Bardo, który podchodzi do tego bardzo na luzie. Rano Bardo prosi Konoe, by pomógł mu zanieść książki do biblioteki. Tam Konoe budzi jakieś demona, którego Bardo pokonuje za pomocą dziwnej mocy, ale nie wyjaśnia Konoe, co dokładnie się stało. Wracają do pensjonatu. Rano Konoe rozmawia z Kaltzem i zauważa, że pachnie kwiatami. Chce iść na miasto, ale Bardo go zatrzymuje. Rozmawiają chwilę, ale jeden z pensjonariuszy zagaduje Bardo. Konoe nie chce im przeszkadzać i wychodzi. Idzie do biblioteki, gdzie atakuje go dokładnie taki sam demon, co wcześniej. Zjawia się Bardo, który go śledził i znowu pokonuje demona tą dziwną mocą. Konoe czuje się dziwnie. Bardo zabiera go do pensjonatu. Bardo wyjaśnia Konoe, że to okres godowy tak na nich działa i uprawiają seks. W nocy Bardo przychodzi do pokoju Raia i pyta go o Konoe. Rai wychodzi, a Bardo opiekuje się Konoe, bo ten się przeziębił. Zostają jednak zaatakowani przez sługusa Leaksa. Bardo próbuje ich bronić, ale ból ręki daje o sobie znać i prawie giną. Na całe szczęście ratuje ich Rai. Bardo rozmawia z Vergiem i dowiaduje się, że to on był demonem, z którym próbował zawrzeć w przeszłości pakt. Rano Konoe idzie na miasto, by znaleźć Bardo i go przeprosić. W pewnym momencie czuje zawroty głowy i przewraca się. Okazuje się, że jego klątwa wróciła. Zrozpaczony biegnie przed siebie i upada. Wtedy widzi pierścień, który zdaje się go wzywać. Dotyka go i traci przytomność. Kiedy Konoe nie wraca na noc, następnego dnia Bardo mówi o tym Raiowi, ale ten go ignoruje, bo Konoe jest dorosły i Bardo nie powinien się przejmować jego zniknięciem. Bardo nie znajduje Konoe jeszcze przez dwa dni. Idzie do agencji towarzyskiej załatwić niewyrównane rachunki z jednym kotem, a wtedy zjawia się Konoe, który usypia prostytutkę i wroga Bardo jakąś dziwną mocą. Okazuje się, że to jednocześnie jest i nie jest Konoe - ktoś bowiem opętał jego ciało, jednakże Bardo nie wpada na to, że to może być Leaks. Konoe odzyskuje panowanie nad ciałem i okazuje się, że tak - to był Leaks. Pojawia się Bardo, ale Konoe obawia się, że Bardo nagle przestał mu ufać i ucieka. Bardo jednak łapie go i prowadzi do pensjonatu. Tam Konoe idzie spać, a rano postanawia iść do szamana, by spytać o klątwę, która wróciła. Spotyka Raia, który ostrzega go przed Bardo i mówi mu, że ten próbował sprzedać duszę demonowi. Rai zauważa, że uszy i ogon Konoe znowu są czarne, ale Konoe znowu ucieka i spotyka Bardo, który walczy z ostatnim z demonów z księgi. Konoe pomaga mu i opatruje mu rękę, po czym chcą wrócić do pensjonatu, ale na ciele Bardo również pojawiają się symbole. Konoe odprowadza Bardo do pensjonatu i idzie porozmawiać z szamanem, który wyjaśnia mu, że tak, tym razem za klątwę odpowiada jedynie Leaks. Konoe wraca do pensjonatu. Rano opowiadają demonom o nowych szczegółach całej sprawy. Demony idą szukać Leaksa, a Asato przyznaje się Konoe, że coś do niego czuje, ale jeśli ten lubi Bardo, to zostawi go jemu. Konoe postanawia porozmawiać z Vergiem. Pyta go wprost, czy Bardo zawarł pakt z nim. Verg przyznaje, że to prawda i proponuje Konoe, że jeśli da się mu zjeść, to zerwie kontrakt z Bardo.

Bad ending 1: Konoe wierzy Vergowi i daje mu się zjeść. Verg zabiera Konoe do swojego świata i torturuje go za pomocą bezustannego gwałcenia go, mówiąc mu, że nie powinien być aż tak naiwny. Nie robi nic również w sprawie klątwy Bardo.

Powrót do ścieżki: Konoe nie wierzy Vergowi i odmawia mu. Idzie do pokoju Bardo i odczytuje wspomnienia z jego miecza, jednak są dla niego tak przytłaczające, że pogrąża się w rozpaczy, ale ratuje go Poeta, znowu. Każe Konoe wrócić do Karou i znaleźć pierścień po rodzicach. Bardo wchodzi do pokoju i pyta Konoe, co tu robi. Konoe wyjaśnia mu wszystko i pyta o jego przeszłość. Bardo daje za wygraną i opowiada mu, że widział śmierć rodziców Raia, chciał ich pomścić i dlatego planował zawrzeć pakt z demonem. Prosi Konoe, żeby nie robił nic w sprawie Leaksa, bo to bez sensu, skoro i tak wszyscy umrą. Konoe wyrzuca mu, że powinien zająć się Raiem i być dla niego oparciem w trudnych chwilach, a tak zostawił go z myślą, że nikt nigdy go nie kochał, a jedyna osoba, która okazała mu ciepło, para się czarną magią. Poza tym, nie ma zamiaru siedzieć bezczynnie i czekać na śmierć. Wstaje i idzie do swojego pokoju, nie czekając nawet na reakcję Bardo. Następnego dnia Konoe idzie do Karou sam i spotyka Bardo, którego nie chce widzieć na oczy po poprzedniej kłótni, ale Bardo się upiera, że z nim pójdzie. Idą do Karou razem. Wioska okazuje się wymarła, opanowana przez Pustkę i "chorobę". Konoe zabiera pierścień i rusza z Bardo w dalszą drogę. Kiedy zatrzymują się, by odpocząć, Konoe odczytuje wspomnienia z pierścienia swojego ojca i dowiaduje się, że był Sangą i z jakiegoś powodu znał Leaksa. Załamany, że nie ma gdzie wracać i tym, co zobaczył we wspomnieniach, szlocha Bardo w ramię. Rano wracają do Ransen. Bardo mówi Konoe, że nie jest już pewny, czy należy walczyć z Leaksem, czy nie. Rozmawiają i Bardo bez zgody przypiera Konoe do łóżka, za co obrywa z pięści i książką. Konoe idzie wściekły do swojego pokoju. Wieczorem Bardo przychodzi do jego pokoju i mówi mu, że martwi się o Raia i o niego. Rozmawiają o swoich uczuciach i uprawiają seks. Bardo prosi Konoe, by nie umierał. Konoe prosi Bardo o to samo. Rano okazuje się, że Leaks wykorzystał zaćmienie Księżyca Światła i nasłał na Sisę zombie. Kaltz ustala miejsce pobytu Leaksa, korzystając z faktu, że jest demonem żalu. Razel i Verg zabierają tam Bardo i Konoe. Asato, Froud i Rai gdzieś zniknęli, ale nikt nie ma czasu ich szukać. Atakują ich zombie, ale Bardo i Konoe udaje się dotrzeć do drzwi od magicznego drzewa, w którym znajduje się Leaks. W środku Leaks uświadamia Konoe, że przelewa na niego swoje emocje, odkąd ten był jeszcze w łonie matki. Zdejmuje maskę i pokazuje mu, że nawet wygląda jak on. Kiedy Konoe pyta Leaksa, czemu to robi, ten wyjaśnia, że chce stworzyć nowy, lepszy świat, bo w tym wszyscy się tylko nienawidzą. Konoe mówi, że to nieprawda, że więzi przyjaźni i miłości wciąż istnieją, ale Leaks go wyśmiewa i rzuca zaklęcie na Bardo. Pyta go, czy nie lepiej byłoby zmienić swoją przeszłość i obiecuje mu, że może to zrobić w nowym, lepszym świecie. Bardo waha się.

Bad ending 2: Konoe stwierdza, że Bardo powinien zgodzić się na zmianę swojej przeszłości. Zaklęcie zostaje przerwane przez Poetę. Konoe na chwilę traci świadomość, a Poeta uczy go pieśni. Kiedy Konoe się budzi, Bardo rzuca się na Leaksa, ale ten go odpycha i próbuje zabić, jednak pojawia się Rai i go ratuje. Konoe przesyła Bardo energię za pomocą muzyki. Firi robi to samo dla Leaksa, jednakże oddaje przez to swoje życie. Konoe śpiewa pieśń, której nauczył go Poeta i wraz z Bardo i Raiem pokonują Leaksa. Jednakże Bardo zostaje opętany przez swoją klątwę, Rai traci zmysły i zaczynają walczyć na śmierć i życie. Konoe wpada w depresję, przez co Leaks przejmuje jego ciało po tym, jak swoje stracił. Wymazuje egzystencję Konoe, bo nie jest już mu do niczego potrzebny.

Good ending: Konoe stwierdza, że Bardo nie powinien ufać Leaksowi. Zaklęcie zostaje przerwane przez Poetę. Konoe na chwilę traci świadomość, a Poeta uczy go pieśni. Kiedy Konoe się budzi, Bardo dźga się w rękę, żeby klątwa go nie opętała zupełnie. Rzuca się na Leaksa, ale ten go odpycha i próbuje zabić, jednak pojawia się Rai i go ratuje. Konoe przesyła Bardo energię za pomocą muzyki. Firi robi to samo dla Leaksa, jednakże oddaje przez to swoje życie. Konoe śpiewa pieśń, której nauczył go Poeta i wraz z Bardo i Raiem pokonują Leaksa. Konoe budzi się i jest ciężko ranny, ale Poeta go leczy i rozpływa się w powietrzu. Konoe łączy się z Leaksem i widzi jego wspomnienia, przez co uświadamia sobie, że Poeta to jego ojciec. Shui, bo tak miał na imię, przyjaźnił się z Leaksem, ale zazdrosny o jego pozycję Głównego Sangi kot zabił go. Na dokładkę wrobił Shuiego, że to on wydał miejsce pobytu Leaksa i właśnie przez to czarnoksiężnik go znienawidził. Demony nie chcą zjeść duszy Konoe, ponieważ połączył się z Leaksem. Trzy lata później Sisa jest zupełnie inna. Wraz ze zniknięciem Leaksa, Pustka i "choroba" również przestały istnieć. Asato przeżył i zajmuje się swoimi sprawami. Bardo i Konoe pracują w pensjonacie, Rai wciąż jest łowcą głów i często ich odwiedza. Wszystko kończy się dobrze, dla wszystkich.

Rola Konoe: Uke.

Moje zdanie: No cóż, nie podobała mi się ta ścieżka. Czułam frustrację przez cały czas jej trwania. Bardo jest najstarszy ze wszystkich, tymczasem zachowywał się, jakby był młodszy od Konoe. Nie potrafię mu współczuć, bo cała jego tragiczna sytuacja to tylko i wyłącznie jego wina. Gościu, byłeś zazdrosny o to, że 12-14 letnie dziecko jest chore psychicznie i lubi zabijać, a jego rodziców przestałeś upominać po kilkukrotnym "Nie wtrącaj się". Aha. Ale! Szczerze powiedziawszy, najbardziej podobają mi się jego endy. Każdy tutaj dostał szczęśliwe zakończenie. Asato pogodził się z kotami z Kiry, Rai i Bardo ze sobą, klątwy wszystkich trzech albo się nawet nie przebudziły, albo zostały uśpione bądź zlikwidowane. A bad end jest, szczerze mówiąc, najbardziej bolesny ze wszystkich (a przynajmniej dotyczących trzech obiektów westchnień).

Ścieżka Asato

Ocena: ★★★★★★★★★★

Najpierw trzeba uciec z klatki, by móc rozpostrzeć skrzydła.

Opis ścieżki: Konoe w każdej sytuacji czuje smutek oraz wyczuwa obecność Asato podczas walki z Kilem i Ulem. Po spotkaniu z Leaksem, Konoe wraca z Raiem i Asato do Ransen, gdzie trwa festiwal, więc jedyne miejsce, do którego mogą się udać, to pensjonat, w którym byli wcześniej, bo Bardo ma u Konoe dług. Okazuje się, że Rai zna Bardo i reaguje na niego agresją. Konoe przekonuje go do zostania w pensjonacie i udają się na górę. Asato, który załatwiał sprawy na mieście, wchodzi przez okno. Pokoje są dwa, więc Konoe musi wybrać, z kim chce dzielić swój i wybiera Asato. Rai puszcza focha i trzaska drzwiami. Kiedy następnego dnia chcą udać się na festiwal, Konoe gubi się i zostaje porwany przez demony, które mówią mu, że muszą połączyć siły, żeby pokonać Leaksa. Zjawiają się Rai i Asato, z czego ten pierwszy nie jest przekonany co do tego pomysłu, ale się zgadza. Demony udają się do pensjonatu Bardo i wynajmują jeden z pokojów. Asato i Konoe idą na festiwal i spędzają miło czas tylko ze sobą. Chcieli zabrać Raia, ale ten znowu puścił focha. Po powrocie czeka na nich posiłek przygotowany przez Bardo. Konoe zauważa, że Kaltz uważnie obserwuje Asato, ale nie wie, dlaczego. W nocy Asato i Konoe zostają zaatakowani przez kota z Kiry, ale Asato go przepędza. Następnego dnia Asato zabiera Konoe na łąkę i pokazuje mu płatek, który zostawiła po sobie jego mama. Płatek ten nigdy nie usechł ani nie zgnił. Kiedy wracają do pensjonatu, Asato daje Konoe kwiaty. Dowiadują się również, że część biblioteki, która ich interesuje, będzie zamknięta, jednak Bardo podpowiada im, jak się do niej włamać. Nie znajdują w niej jednak żadnej informacji o Leaksie, a na dokładkę atakują ich sługusy Leaksa. Postanawiają się rozdzielić na dwie grupy. Konoe idzie z Asato i pokonuje sługę Leaksa, ale atakuje ich Firi, którego jednak przepędza Poeta, który później pomaga im w ponownym spotkaniu się z pozostałymi. Kiedy wracają do pensjonatu, wyjaśniają wszystko Bardo, który podchodzi do tego bardzo na luzie. Asato znowu zostaje zaatakowany i to dwukrotnie. Najpierw przez przypadkowego kota z Kiry, później przez Kagari. Konoe rozmawia z Kaltzem i zauważa, że pachnie tak samo, jak płatek, który pokazał mu Asato. Chce iść do biblioteki, ale spotyka podejrzanego kota i idzie za nim. Kot przekazuje Asato informację, że jest synem kota z Meigi. Asato nie rozumie, Konoe też nie rozumie. Obaj czują się dziwnie, a kiedy Asato chce zabrać płatek z włosów Konoe, odczuwają coś w stylu porażenia prądem. W końcu Asato dochodzi do wniosku, że to chyba okres godowy tak na nich działa i całuje Konoe, po czym uprawiają seks (no, powiedzmy - nazwijmy to robótkami ręcznymi). W nocy Asato opiekuje się Konoe, bo ten się przeziębił, ale okres godowy znów daje o sobie znać. Asato boi się samego siebie, więc ucieka. Konoe zostaje zaatakowany przez sługusa Leaksa. Ratuje go Kagari, która odciąga wrogiego kota od niego. Rano Konoe idzie szukać Asato, ale go nie znajduje. W pewnym momencie czuje zawroty głowy i przewraca się. Okazuje się, że jego klątwa wróciła. Zrozpaczony biegnie przed siebie i upada. Wtedy widzi pierścień, który zdaje się go wzywać. Dotyka go i traci przytomność. Asato wraca do pokoju i nie zastaje w nim Konoe. Kiedy ten nie wraca na noc, następnego dnia Asato idzie go szukać. Mówi o tym Raiowi, ale ten go ignoruje, bo Konoe jest dorosły i Asato nie powinien się przejmować jego zniknięciem. Asato nie znajduje Konoe jeszcze przez dwa dni, dopiero drugiego dnia spotyka go na mieście i biegnie za nim, gdy ten ucieka do ogrodu w lesie. Okazuje się, że to jednocześnie jest i nie jest Konoe - Leaks bowiem opętał jego ciało. Kiedy Asato próbuje go złapać, nie udaje mu się to i Leaks ucieka. Konoe odzyskuje panowanie nad ciałem i wraca do pensjonatu. Wyjaśniają sobie z Asato nawzajem, co się stało. Na ciele Asato również pojawiają się symbole. Konoe idzie porozmawiać z szamanem, który wyjaśnia mu, że tak, tym razem za klątwę odpowiada jedynie Leaks. Kagari atakuje Asato, ale ratuje go Kaltz. Później wykorzystuje swoją moc, by zbić Asato gorączkę. Konoe wraca do pensjonatu i rozmawiają z Asato o tym, że powinni się od siebie odsunąć, by żadnemu z nich nic się nie stało. Rano opowiadają demonom o nowych szczegółach całej sprawy. Demony idą szukać Leaksa, a Rai ma pretensje do Asato, że przecież go ostrzegał przed zbliżeniem się do Konoe i teraz obaj mają kłopoty. Asato ucieka przez okno. Konoe idzie go szukać i spotyka Kagari. Pyta ją o Asato. Ta wyjaśnia mu, kim jest Asato i dlaczego koty z Kiry tak go nie cierpią. Atakują ich pomagierzy Leaksa. Ratuje ich Poeta, znowu. Każe Konoe wrócić do Karou i znaleźć pierścień po rodzicach. Konoe spotyka Asato i idą do Karou razem. Wioska okazuje się wymarła, opanowana przez Pustkę i "chorobę". Konoe zabiera pierścień i rusza z Asato w dalszą drogę. Kiedy zatrzymują się, by odpocząć, Konoe odczytuje wspomnienia z pierścienia swojego ojca i dowiaduje się, że był Sangą i z jakiegoś powodu znał Leaksa. Załamany, że nie ma gdzie wracać i tym, co zobaczył we wspomnieniach, szlocha Asato w ramię. Rano wracają do Ransen. Konoe idzie się położyć, a Asato postanawia nazrywać mu kwiatów w ogrodzie. Kiedy tam dociera, spotyka Kaltza, który mówi mu, że jego dusza zmieniła się w demona po śmierci, ale za życia był kotem pochodzącym z Meigi. Wyjaśnia Asato, że jest jego ojcem i że żałuje, iż nie dał rady uratować jego matki, choć bardzo się starał. Później tłumaczy mu, na czym polega klątwa dzieci Meigi i kotów z innych wiosek i przeprasza Asato za to, że to przez niego jest tym, czym jest. W Asato budzi się bestia, która rzuca się na Kaltza, ale ten nie reaguje i pozwala mu się przewrócić. Asato orientuje się, co robi i odskakuje, nie chcąc zranić ojca. Kaltz prosi go, by spróbował znaleźć sposób, by przeciwstawić się złu, które w nim drzemie i teleportuje się. Do Asato dociera, że Kaltz cały czas mógł to zrobić, ale nie chciał się bronić, by nie skrzywdzić swojego syna. Asato wraca do pensjonatu i rozmawia z Konoe o tym, że powinni przestać się ze sobą zadawać, bo może się to dla nich obu skończyć bardzo źle. Konoe odczytuje wspomnienia z płatka kwiatu należącego do matki Asato i mówi mu, że go kochała, a jego rodzice naprawdę byli w sobie zakochani. Później obiecuje Asato, że zawsze będzie przy nim. Asato chce mu coś powiedzieć, ale nie wie, jak, więc po prostu go całuje. Uprawiają seks i zasypiają. Rano okazuje się, że Leaks wykorzystał zaćmienie Księżyca Światła i nasłał na Sisę zombie. Kaltz ustala miejsce pobytu Leaksa, korzystając z faktu, że jest demonem żalu. Razel i Verg zabierają tam Asato i Konoe. Froud i Rai gdzieś zniknęli, ale nikt nie ma czasu ich szukać. Kiedy docierają na miejsce, atakują ich zombie, ale Asato i Konoe udaje się dotrzeć do drzwi od magicznego drzewa, w którym znajduje się Leaks. Tuż przed wejściem do drzewa atakuje ich kot z Meigi, jednakże ratuje ich Kagari, która każe im biec. W środku Leaks uświadamia Konoe, że przelewa na niego swoje emocje, odkąd ten był jeszcze w łonie matki. Zdejmuje maskę i pokazuje mu, że nawet wygląda jak on. Kiedy Konoe pyta Leaksa, czemu to robi, ten wyjaśnia, że chce stworzyć nowy, lepszy świat, bo w tym wszyscy się tylko nienawidzą. Konoe mówi, że to nieprawda, że więzi przyjaźni i miłości wciąż istnieją, ale Leaks go wyśmiewa i rzuca zaklęcie na Asato, mówiąc, że chce zobaczyć, jak w takim razie Konoe poradzi sobie z bestią. Pyta go, czy nie lepiej byłoby zmienić swoją przeszłość i obiecuje mu, że może to zrobić w nowym, lepszym świecie. Asato odmawia, bo nie chce zapomnieć Konoe. Leaks rzuca na niego kolejne zaklęcie i Asato przeobraża się w bestię.

Bad ending: Konoe jest załamany tym, co się stało z Asato. Leaks zabiera jego i Asato na klif, z którego spadła mama Asato, gdy uciekała, będąc z nim w ciąży. Asato gwałci Konoe za pomocą macek, które wydostały się z jego brzucha, po czym go zjada.

Good ending: Konoe nie zamierza się poddać i próbuje przywrócić Asato do zmysłów. Asato atakuje Konoe, któremu miażdży rękę. Pojawia się Kaltz, który również próbuje przywrócić Asato zmysły. Udaje mu się to, ale zostaje ciężko ranny i traci przytomność. Konoe odcina sobie rękę, żeby nie skupiać się na bólu, który powodują odniesione rany. Na chwilę traci świadomość, a Poeta uczy go pieśni. Kiedy Konoe się budzi, przesyła Asato energię za pomocą muzyki. Firi robi to samo dla Leaksa, jednakże oddaje przez to swoje życie. Konoe śpiewa pieśń, której nauczył go Poeta i obaj z Asato pokonują Leaksa. Konoe budzi się i jest ciężko ranny, ale Poeta go leczy i rozpływa się w powietrzu. Konoe łączy się z Leaksem i widzi jego wspomnienia, przez co uświadamia sobie, że Poeta to jego ojciec. Shui, bo tak miał na imię, przyjaźnił się z Leaksem, ale zazdrosny o jego pozycję Głównego Sangi kot zabił go. Na dokładkę wrobił Shuiego, że to on wydał miejsce pobytu Leaksa i właśnie przez to czarnoksiężnik go znienawidził. Demony nie chcą zjeść duszy Konoe, ponieważ połączył się z Leaksem, a Asato wraca do normalnej postaci. Trzy lata później Sisa jest zupełnie inna. Wraz ze zniknięciem Leaksa, Pustka i "choroba" również przestały istnieć. Bardo i Rai przeżyli i zajmują się swoimi sprawami. Nie wiadomo, co się stało z Kaltzem (przynajmniej w grze; drama CD wyjaśnia, że przeżył). Asato i Konoe wyruszają do Kiry. Asato zostaje w końcu zaakceptowany przez inne koty. Wszystko kończy się dobrze, choć trochę... Niezręcznie.

Rola Konoe: Uke.

Moje zdanie: Ta ścieżka to cała tona cukru. Ogólnie nie przepadam za typem relacji, gdzie w ogóle nie ma chemii, jedynie obie strony non stop sobie słodzą. Lubię Asato, jest cudowną postacią, ale dostał tutaj Konoe na wyłączność i mam wrażenie, że scenarzystka trochę przesadziła. Ale za to rola jego ojca tutaj to złoto. Ogólnie Kaltz to złoto i szczerze powiedziawszy, przykro mi, że tylko tutaj jego rola została tak rozwinięta. Mimo wszystko widać, że Kaltz troszczy się o swojego syna, a Asato, nawet jeśli mówi, że go nienawidzi, na koniec mu wybacza. W końcu, co tak naprawdę winni byli Kaltz i Kaya, że się w sobie zakochali? Nic. Tak jak w przypadku ścieżki Bardo sama ścieżka mi się nie podobała, ale endy już tak, tak tutaj mam mieszane uczucia zarówno co do ścieżki, jak i endów. Ścieżka jest przesłodzona, ale z drugiej strony nie mam jej nic do zarzucenia. A wobec bad endu Asato można mieć jakiekolwiek uczucia, prócz obrzydzenia? Dobrze, że Konoe nie zniósł jajek po zgwałceniu przez macki... Za to w przypadku good endu jest ten problem, że Rai i Bardo się nie pogodzili, wciąż istnieje ryzyko, że Rai kiedyś straci zmysły, a Bardo nadal ma swoją klątwę. Co więcej, Konoe nie ma ręki. Cóż... Niezręcznie.

Ścieżka Raia

Ocena: ★★★★★★★★★★

Jeśli pozwolisz komuś zapalić w swoim sercu światło, rozproszy ono nawet najgęstszą ciemność.

Opis ścieżki: Konoe w każdej sytuacji czuje radość oraz wyczuwa obecność Raia podczas walki z Kilem i Ulem. Po spotkaniu z Leaksem, Konoe wraca z Raiem i Asato do Ransen, gdzie trwa festiwal, więc jedyne miejsce, do którego mogą się udać, to pensjonat, w którym byli wcześniej, bo Bardo ma u Konoe dług. Okazuje się, że Rai zna Bardo i reaguje na niego agresją. Konoe przekonuje go do zostania w pensjonacie i udają się na górę. Asato, który załatwiał sprawy na mieście, wchodzi przez okno. Pokoje są dwa, więc Konoe musi wybrać, z kim chce dzielić swój i wybiera Raia. W nocy Rai ma koszmary i budzi Konoe swoim krzykiem. Konoe dziwi się, że Rai potrafi być taki roztrzęsiony. Kiedy następnego dnia chcą udać się na festiwal, Konoe gubi się i zostaje porwany przez demony, które mówią mu, że muszą połączyć siły, żeby pokonać Leaksa. Zjawiają się Rai i Asato, z czego ten pierwszy nie jest przekonany co do tego pomysłu, ale się zgadza. Demony udają się do pensjonatu Bardo i wynajmują jeden z pokojów. Rai i Konoe idą na festiwal i spędzają miło czas tylko ze sobą. Konoe chciał zabrać Asato, ale ten był zmęczony tłumem i poszedł do swojego pokoju. Po powrocie czeka na nich posiłek przygotowany przez Bardo. Konoe zauważa, że Kaltz uważnie obserwuje Asato, ale nie wie, dlaczego. Konoe pyta Raia, czemu nosi opaskę na oku, a ten tłumaczy mu, że pod opaską jest stara rana zadana mu kiedyś przez demona, którego nie zdołał pokonać. Następnego dnia Konoe idzie na festiwal i próbuje złapać wiszący bluszcz, ale go nie dosięga. Rai zrywa mu ten bluszcz. On i Konoe widzą rodzinę, przez co Rai wyraźnie się zasmuca. Konoe ma wrażenie, że widział w jego oczach samotność. Wracają do pensjonatu po ekwipunek i idą na trening. Po treningu chcą wrócić do pensjonatu, ale widzą, jak jeden ze sprzedawców zostaje okradziony i Rai postanawia mu pomóc. Traci jednak nad sobą kontrolę i prawie zabija złodzieja, jednakże Konoe go powstrzymuje, dając mu w twarz. Rai go przeprasza, co wprawia Konoe w zdumienie. Przechadzają się po festiwalu, ponieważ Konoe nie chce jeszcze wracać, głównie przez buzujące w nim emocje. Konoe kupuje worek z pachnidłem na straganie i idą z Raiem nad rzekę. Tam okazuje się, że w woreczku jest kocimiętka, która działa na nich jak afrodyzjak i prawie się ze sobą przesypiają, ale w ostatniej chwili odzyskują kontrolę nad sobą. Co nie zmienia faktu, że Konoe zaczyna mieć dziwne myśli na temat Raia. Wracają do pensjonatu i idą spać. Rano dowiadują się, że część biblioteki, która ich interesuje, będzie zamknięta, jednak Bardo podpowiada im, jak się do niej włamać. Nie znajdują w niej jednak żadnej informacji o Leaksie, a na dokładkę atakują ich sługusy Leaksa. Postanawiają się rozdzielić na dwie grupy. Konoe idzie z Raiem i pokonują sługę Leaksa, ale Rai znowu traci zmysły. Konoe uderza go kilka razy z pięści w plecy, co przywraca mu rozum, ale atakuje ich Firi, którego jednak przepędza Poeta, który później pomaga im w ponownym spotkaniu się z pozostałymi. Kiedy wracają do pensjonatu, wyjaśniają wszystko Bardo, który podchodzi do tego bardzo na luzie. Rai i Konoe idą do baru, w którym Rai rozmawia o czymś z podejrzanym kotem, a później każe Konoe wrócić do pensjonatu. Kiedy Rai wraca do pensjonatu, pachnie perfumami. Konoe czuje niepokój, ale nie wie, dlaczego. Rano Konoe rozmawia z Kaltzem i zauważa, że pachnie kwiatami. Chce iść na miasto, ale zauważa Raia i biegnie za nim. Trafia do baru, w którym prawie zostaje zgwałcony, ale Rai ratuje mu tyłek. Idą do agencji towarzyskiej, gdzie Rai rozmawia z jedną z kurtyzan, Maną. Konoe czuje się dziwnie. Mana pozwala im zostać w jej pokoju i wychodzi na miasto. Rai wyjaśnia Konoe, że to okres godowy tak na nich działa i uprawiają seks. W nocy Rai opiekuje się Konoe, bo ten się przeziębił. Zostają jednak zaatakowani przez sługusa Leaksa. Konoe przekazuje Raiowi energię, choć jest zmęczony i chory, przez co mdleje i nie może powstrzymać Raia, który znów stracił zmysły. Rai rozmawia z Froudem, który zabiera ciało martwego sługusa Leaksa i każe przyznać się, że Rai kocha zabijać. Rano Konoe idzie szukać Lustrzanego Jeziora, o którym mówiła Mana. W pewnym momencie czuje zawroty głowy i przewraca się. Okazuje się, że jego klątwa wróciła. Zrozpaczony biegnie przed siebie i upada. Wtedy widzi pierścień, który zdaje się go wzywać. Dotyka go i traci przytomność. Rai wraca do pokoju i nie zastaje w nim Konoe. Kiedy ten nie wraca na noc, Rai stwierdza, że Konoe jest dorosły i nie powinien się przejmować jego zniknięciem, jednakże i tak czuje niepokój. Konoe zachowuje się dziwnie. Idzie rozprawić się z kotem, który go wcześniej zaatakował i rozmawia z Maną, którą usypia jakąś dziwną mocą. Kiedy wraca do pensjonatu, Rai patrzy mu w oczy i orientuje się, że Konoe ktoś opętał, więc prawdopodobnie to Leaks. Leaks grozi Raiowi, że jeśli nie odda mu części energii swojej mrocznej strony, to poderżnie Konoe gardło, jednocześnie zaznaczając, że mroczna strona Raia będzie się częściej budzić, żeby tę energię odbudować. Rai się zgadza, a Leaks stwierdza, że i on i Konoe są głupi. Zabiera energię ciemnej strony Raia i ucieka, choć ten próbuje go złapać. Konoe odzyskuje panowanie nad ciałem. Leaks pyta Konoe, co zrobi, jeśli Rai kiedyś straci zmysły.

Bad ending 1: Konoe odpowiada, że ucieknie. Leaks uznaje, że Konoe jest zbyt tchórzliwy i zabija go. Poeta próbuje go ratować, ale bezskutecznie.

Powrót do ścieżki: Konoe odpowiada, że zostanie przy Raiu bez względu na wszystko. Leaks opuszcza jego umysł i Konoe całkowicie odzyskuje panowanie nad ciałem. Pojawia się Froud i próbuje go namówić, by poszedł z nim do jego świata, bo tutaj nikt go przecież nie chce.

Bad ending 2: Konoe zgadza się pójść z Froudem. Pojawia się Rai, którego Froud zabiera do swojego świata wraz z Konoe. Przypila Raia do ziemi, a Konoe brutalnie gwałci, każąc Raiowi na to patrzeć. Rai odcina sobie palce, żeby uwolnić się z potrzasku, ale Froud unieruchamia go znowu. Uświadamia Konoe, że Rai go kocha i zabija go. Ostatnie, co Konoe słyszy przed śmiercią, to swoje własne imię wyszeptane przez Raia, który jest tuż przed utratą zmysłów.

Powrót do ścieżki: Konoe nie daje się omamić. Pojawia się Rai i zabiera Konoe do pensjonatu. Wyjaśniają sobie z Konoe nawzajem, co się stało. Następnego dnia Rai i Konoe idą nad Lustrzane Jezioro i odkrywają tajemniczą jaskinię, jednak kiedy w niej przebywają, Rai nagle się przewraca. Okazuje się, że na jego ciele również pojawiły się symbole. Konoe zabiera Raia do pensjonatu, a sam idzie porozmawiać z szamanem, który wyjaśnia mu, że tak, tym razem za klątwę odpowiada jedynie Leaks. Bardo odwiedza Raia w pokoju i próbuje mu pomóc, ale Rai tej pomocy nie chce. Konoe wraca do pensjonatu. Rano opowiadają demonom o nowych szczegółach całej sprawy. Demony idą szukać Leaksa, a Asato przyznaje się Konoe, że coś do niego czuje, ale jeśli ten lubi Raia, to zostawi go jemu. Rai i Konoe idą nad Lustrzane Jezioro. Wchodzą do jaskini, a gdy docierają do wbitego w ziemię miecza, okazuje się, że to stary miecz Raia. Rai traci zmysły i prawie zabija Konoe, ale ratuje go Poeta, znowu. Każe Konoe wrócić do Karou i znaleźć pierścień po rodzicach. Rai wraca do normalności i mówi Konoe, że ma go zostawić i znaleźć sobie innego Tougę, bo jest zbyt cennym Sangą, żeby zostać zabitym. Konoe uderza Raia w twarz i mówi mu, że ma dość, że Rai nie liczy się z jego uczuciami i nigdy nie pyta o jego zdanie, a jego zdanie w tym momencie jest takie, że skoro on jest dla Raia cennym Sangą, to Rai jest dla niego cennym Tougą. Obiecuje Raiowi, że go zabije, jeśli straci zmysły. Rai kładzie sobie dłoń Konoe na sercu i mówi mu, żeby wbił mu miecz tutaj, jeśli zwariuje. Konoe się zgadza. Rai stwierdza, że obaj są głupimi kotami. Obaj wracają do Ransen. Następnego dnia Konoe mówi Raiowi, że chce iść do Karou. Idą do Karou razem. Wioska okazuje się wymarła, opanowana przez Pustkę i "chorobę". Konoe zabiera pierścień i rusza z Raiem w dalszą drogę. Kiedy zatrzymują się, by odpocząć, Konoe odczytuje wspomnienia z pierścienia swojego ojca i dowiaduje się, że był Sangą i z jakiegoś powodu znał Leaksa. Załamany, że nie ma gdzie wracać i tym, co zobaczył we wspomnieniach, szlocha Raiowi w ogon. Rano wracają do Ransen. Wchodzą na dach i rozmawiają o swoich rodzinnych wioskach. Rai przyznaje się, że nie wie, na czym polegają więzi rodzinne, ani inne, nawet takie między Tougą i Sangą, bo nikt go tego nie nauczył. Prosi Konoe, żeby mu zaśpiewał. Konoe śpiewa, a Rai pyta go, czy naprawdę chce przy nim trwać mimo jego ataków szaleństwa. Konoe obiecuje mu, że zawsze będzie przy nim. Idzie na rynek po zakupy, a kiedy wraca, Bardo wyjawia mu, że to Rai poprosił o pokój, w którym nie ma lampy naftowej, wiedząc, że Konoe boi się ognia. Opowiada również o rodzicach Raia, z którymi się przyjaźnił. Określa ich jako bardzo surowych i restrykcyjnych. Konoe idzie do góry. Rai dostaje ataku szału i prawie go zabija, ale opamiętuje się w ostatnim momencie. Jeszcze raz prosi Konoe, by go zostawił, ale Konoe po raz kolejny odmawia i wyjaśnia Raiowi, co tak naprawdę czuje. W końcu wyznają sobie miłość i uprawiają seks. Konoe całuje Raia w prawe oko, pokazując mu, że nawet jeśli często włącza mu żądzę mordu, on kocha go całego. Rai czyści Konoe futerko i obaj zasypiają. Rano okazuje się, że Leaks wykorzystał zaćmienie Księżyca Światła i nasłał na Sisę zombie. Kaltz ustala miejsce pobytu Leaksa, korzystając z faktu, że jest demonem żalu. Razel i Verg zabierają tam Konoe. Asato gdzieś zniknął, ale nikt nie ma czasu go szukać. Kiedy docierają na miejsce, okazuje się, że Froud i Rai nie dotarli na miejsce. Atakują ich zombie, ale Konoe udaje się dotrzeć do drzwi od magicznego drzewa, w którym znajduje się Leaks. W środku Leaks uświadamia Konoe, że przelewa na niego swoje emocje, odkąd ten był jeszcze w łonie matki. Zdejmuje maskę i pokazuje mu, że nawet wygląda jak on. W tym czasie Rai walczy z Froudem i słyszy głos Konoe wzywający go na pomoc.

Bad ending 3: Rai ignoruje głos Konoe i zabijają się nawzajem z Froudem. Demon jednakże wydłubuje mu drugie oko, przez co ten zostaje nowym Demonem Radości. Rai znajduje Konoe i go leczy po tym, jak ten został dźgnięty przez Firiego, po czym prosi go, by spełnił swoją obietnicę. Konoe staje do walki z Raiem, wiedząc, że musi go zabić za wszelką cenę.

Good ending: Rai odzyskuje zmysły, pokonuje Frouda i biegnie do Konoe, ratując go przed Firim. Wtedy Konoe pyta Leaksa, czemu to robi. Ten wyjaśnia, że chce stworzyć nowy, lepszy świat, bo w tym wszyscy się tylko nienawidzą. Konoe mówi, że to nieprawda, że więzi przyjaźni i miłości wciąż istnieją, ale Leaks go wyśmiewa i rzuca zaklęcie na Raia, mówiąc, że chce zobaczyć, jak w takim razie Konoe poradzi sobie z mroczną jaźnią Raia.  Pyta go, czy nie lepiej byłoby zmienić swoją przeszłość i obiecuje mu, że może to zrobić w nowym, lepszym świecie. Rai odmawia, bo nie chce zapomnieć Konoe. Leaks rzuca na niego kolejne zaklęcie i budzi jego mroczną jaźń. Konoe spełnia obietnicę daną Raiowi wcześniej i przebija go mieczem, jednak sam również zostaje zraniony. Na chwilę traci świadomość, a Poeta uczy go pieśni. Kiedy Konoe się budzi, przesyła Raiowi energię za pomocą muzyki. Firi robi to samo dla Leaksa, jednakże oddaje przez to swoje życie. Konoe śpiewa pieśń, której nauczył go Poeta i obaj z Raiem pokonują Leaksa. Konoe budzi się i jest ciężko ranny, ale Poeta go leczy i rozpływa się w powietrzu. Konoe łączy się z Leaksem i widzi jego wspomnienia, przez co uświadamia sobie, że Poeta to jego ojciec. Shui, bo tak miał na imię, przyjaźnił się z Leaksem, ale zazdrosny o jego pozycję Głównego Sangi kot zabił go. Na dokładkę wrobił Shuiego, że to on wydał miejsce pobytu Leaksa i właśnie przez to czarnoksiężnik go znienawidził. Demony nie chcą zjeść duszy Konoe, ponieważ połączył się z Leaksem. Trzy lata później Sisa jest zupełnie inna. Wraz ze zniknięciem Leaksa, Pustka i "choroba" również przestały istnieć. Bardo i Asato przeżyli i zajmują się swoimi sprawami. Rai i Konoe wyruszają do Setsury, żeby odwiedzić groby rodziców Raia. Są teraz zawodowymi łowcami głów, znanymi w całej Sisie. Rai nie przestał fiksować, ale epizody szaleństwa pojawiają się u niego coraz rzadziej, więc tak właściwie wszystko kończy się dobrze.

Rola Konoe: Uke.

Moje zdanie: Kocham ścieżkę Raia, od razu mówię. Na ścieżkach Asato i Bardo była jedna rzecz, która strasznie mnie irytowała. Ścieżkę Asato szłam jako pierwszą, więc nie zwróciłam na to uwagi, dopóki nie przeszłam ścieżki Raia, ale na ścieżce Bardo już mnie to trochę załamywało. Chodzi o to, że Konoe jest Sangą, tymczasem na ścieżkach Asato i Bardo używa swoich mocy dwa razy, z czego raz przy ostatecznej walce z Leaksem. To zaniedbanie jego mocy zresztą też widać po tym, że na ścieżce Asato musi rzucić się na Leaksa, nie przestając śpiewać dla Asato, a na ścieżce Bardo Rai musiał im pomóc. Tutaj Raiowi wystarcza pieśń Konoe, żeby pokonać Leaksa. Co więcej, nie dość, że Konoe na tej ścieżce często trenuje i używa swojej mocy, to na dokładkę wykorzystuje ją również do uspokojenia myśli Raia. A później staje się zawodowym Sangą. W temacie Raia, no cóż. To najlepiej rozwinięta postać w tej grze. Asato od początku do końca zachowuje się tak samo. Bardo właściwie zalicza na swojej ścieżce regres, żeby potem przejść niby-ekspiację, co, jak już wspominałam, słabo do mnie trafiło. Za to Rai z marudnego, obrażającego się o wszystko, zamkniętego w sobie mruka przemienia się w opiekuńczego, okazującego czułość faceta i tak. Ten motyw trafia do mnie najbardziej. Ta jego przemiana i to, że zaczął z Konoe rozmawiać o emocjach, kojarzy mi się z tym, jak Akira na ścieżce Motomiego się przed nim otworzył. To praktycznie ta sama sytuacja. I strasznie podoba mi się zabieg, że to Konoe przejął inicjatywę i to on zaciągnął Raia do łóżka. Ogólnie miło, że choć raz to uke było bardziej zdecydowane na seks. A bad end Frouda złamał mi serce na tysiąc kawałeczków i szczerze mówiąc, jest moim ulubionym bad endem w tej grze. Rai drący się "KONOE!" i ucinający sobie palce, żeby go uratować... Trochę żałuję, że ta scena była tylko w tym okrutnym bad endzie, bo idealnie pokazuje, że Rai ma coś takiego jak uczucia. Nawet, jeśli skrzętnie to ukrywa.

Kilka słów na zakończenie

Jeśli muzyka w "Togainu no Chi" była złotem, to soundtrack "Lamento" to czysta platyna. Posiada niesamowity klimat, jest energiczna podczas walki, melancholijna w smutnych sytuacjach i nieco straszna, gdy dzieje się coś złego. Wszystkie piosenki są świetnie wykonane, Kanako Itou odwaliła kawał dobrej roboty, Kazuhiro Watanabe zresztą też. Najbardziej zapadło mi w pamięć "When the End", czyli ending z bad endów Raia i Bardo. Asato nie dostał tej piosenki prawdopodobnie dlatego, że jego bad end jest creepy, obrzydliwy i ogólnie nie ma tutaj nad czym płakać.

Także zapraszam do grania. Kochajcie Raia i Kaltza, przytulcie Konoe i Asato, przymykajcie oko na Verga i Bardo, nienawidźcie Frouda. To tyle ode mnie, wracam do bycia starą babą grającą w yaoi visual novelki.