poniedziałek, 1 czerwca 2015

"Tsukihime" - czyli wampiry i inne demony

Kilka słów na temat

"Tsukihime" to dosyć stara gra, bodajże z 2000 roku, na której podstawie w 2003 roku nakręcono anime pt. "Shingetsutan Tsukihime". Jako, że anime znajduje się na mojej bardzo krótkiej, bo zawierającej tylko trzy tytuły, liście tych, które warto obejrzeć, postanowiłam w nią zagrać.

Fabuła

Głównym bohaterem jest Shiki Tohno. Po wypadku, któremu uległ osiem lat przed rozpoczęciem fabuły, trafia pod opiekę wujostwa. Przez cały ten czas żyje w rozłące ze swoim ojcem i siostrą oraz nie pamięta praktycznie nic z czasów sprzed incydentu. Co gorsza, bez specjalnych okularów widzi linie śmierci - jeśli przetnie się wzdłuż nich jakiś przedmiot, lub żyjącą istotę, po prostu cokolwiek, ten ktoś umrze, to coś rozpadnie się, przestanie istnieć. Okulary dała mu tajemnicza kobieta, która samą siebie nazywa Czarodziejką. Na domiar złego chłopak od tamtego czasu cierpi na chroniczną anemię.
Pewnego dnia Akiha, czyli jego siostra właśnie, powiadamia go, że ich ojciec zmarł i że on ma wracać do rezydencji Tohno. Po krótkim czasie Shiki przenosi się tam i spotyka Akihę oraz dwie pokojówki - Hisui i Kohaku, które są siostrami bliźniaczkami. W szkole poznaje nową uczennicę - cudzoziemkę o imieniu Ciel. Jego najlepszym przyjacielem jest Arihiko Inui, który jest buntownikiem, biega w rozpiętej koszuli i ma kolczyk w uchu.
W mieście zaczyna dochodzić do przerażających zbrodni. Morderca zabija swoje ofiary, które potem zostają znalezione kompletnie pozbawione krwi.
I tutaj historia, zależnie od wyboru, rozmywa się. W jednej wersji (ścieżki Arcueid i Ciel) Shiki spotyka tajemniczą, blondwłosą dziewczynę i odzywa się w nim instynkt morderczy, którego nie potrafi powstrzymać. Zabija ją, tnąc jej ciało wzdłuż linii śmierci na siedemnaście kawałków. W drugiej wersji (ścieżki Akihy, Hisui i Kohaku) odnajduje swoją zaginioną koleżankę z klasy i to ją zabija, bo okazuje się ona być wampirzycą. Jedynym wspólnym punktem jest to, że dowiadujemy się o przeszłości Shikiego i o tym, kim kto tak naprawdę jest.
Uwaga, teraz będą bardzo ciężkie spoilery. Tamte to tylko takie lekkie z początku historii. Jeśli chcecie sami zagrać w "Tsukihime" albo obejrzeć anime, natychmiast przestańcie czytać!
Jako, że nie będzie mi się chciało tego opisywać pięć razy, opiszę to tutaj. Są to właśnie punkty wspólne, które spajają wszystkie ścieżki w jedną. Zależnie od ścieżki jednak niektóre nie zostają podane, ale to nie ma znaczenia.
Shiki tak naprawdę nazywa się Shiki Nanaya. Jego ród został wymordowany przez ród Tohno, a Makihisa adoptował go, bo miał tak samo na imię, jak jego syn. SHIKI jednak był idealnym przykładem małego psychopaty. Chciał zabić Akihę, ale Shiki ją osłonił. To właśnie był ten wypadek, któremu uległ nasz bohater osiem lat temu. SHIKI został zamordowany przez ojca, ale okazało się, że jest nieśmiertelny - przez swoją zmąconą genami demonów krew każdy z rodu Tohno odznaczał się inną właściwością. Został więc uwięziony, ale Akiha go uwolniła. SHIKI uciekł, a jego umysł powoli zaczynał przejmować Lore - zły wampir, który się w nim reinkarnował. Zależnie od ścieżki, Lore całkowicie przejął ciało SHIKIego lub tylko częściowo go opętał.
Teraz Akiha. No cóż, siostra naszego głównego bohatera również ma moc. Gdy jej używa, jej włosy stają się czerwone i może je kontrolować oraz niszczyć nimi wszystko wokół. Poza tym, oddała ona pół życia Shikiemu i przez to potrzebuje więcej energii, a tę daje ludzka krew. Dlatego właśnie pije ona krew swojej pokojówki, Kohaku.
Jak już jesteśmy przy Kohaku... Jest ona synchronizerem (mam nadzieję, że dobrze zapamiętałam polską nazwę, bo OpenOffice mi to podkreśla i czuję się zagubiona). Tak samo zresztą, jak jej siostra. To oznacza, że może oddawać swoją energię innej osobie. Najłatwiej jest to zrobić przez napicie się krwi, jak to czyni Akiha, oraz... seks. I tę drugą opcję praktykował Makihisa. Brutalnie wykorzystywał małą dziewczynkę, która nie mogła wychodzić na dwór, by bawić się z rodzeństwem Tohno i Hisui, tylko siedziała zamknięta w pokoju. Gdy Hisui i Akiha dowiedziały się o tym, przeraziły się. Hisui zamknęła się w sobie, stała się oziębła i oschła. Kohaku postanowiła wtedy, że będzie udawać dawną ją. W taki sposób bliźniaczki niejako zamieniły się osobowościami i dlatego Shiki później je pomylił.
Za to Ciel jest poprzednim wcieleniem Lore. Została jednak ożywiona przez członków organizacji podlegającej Kościołowi katolickiemu. Może umrzeć tylko wtedy, kiedy Lore zginie na dobre. Wtedy właśnie zacznie z powrotem się starzeć.
No i Arcueid. Jest ona wampirzą księżniczką, która przez Lore złamała zakaz picia ludzkiej krwi. Od tamtej pory się mści, budząc się ze snu za każdym razem, gdy Lore znów zaczyna grasować i zabija go.
To chyba tyle o tajemnicach bohaterów. Przejdźmy do opisów ścieżek.

Ścieżka Akihy
Ocena: ★★★★★
Nie jesteś moją siostrą? Okej, to mogę cię przelecieć.
Opis ścieżki: Akiha przenosi się do szkoły Shikiego. Od pierwszego spotkania widać, że nie lubią się z Ciel. Shiki myśli, że to Akiha jest wampirem i idzie do jej pokoju. Widzi nieprzytomną Akihę i SHIKIego. SHIKI mówi mu, że przyszedł zabrać Akihę, by była razem z nim i wyjawia mu prawdę o jego pochodzeniu. Akiha odzyskuje przytomność i mówi SHIKIemu, że już nie jest jej bratem i że teraz to Shiki nim jest. SHIKI próbuje zabić Shikiego, ale Akiha go osłania. Shiki rani ciężko SHIKIego. Później Shiki rozmawia z Akihą o tym, co się stało. Akiha mówi mu, że wiedziała, iż nie jest jej prawdziwym bratem, ale chciała z nim spędzać więcej czasu. Shiki wyznaje jej miłość, całują się i kochają się namiętnie na podłodze. Fuj. SHIKI porywa Akihę. Gdy Shiki ją odnajduje, odkrywa, że SHIKI ją zgwałcił, przez co Akiha zamieniła się w bezmyślne, krwiopijne stworzenie. Shiki walczy z SHIKIm, osłabia go poważnie, ale waha się, czy go zabić. SHIKI ucieka, ale zostaje zabity przez bezwolną Akihę.
True ending: Shiki oddaje połowę życia, którą podarowała mu Akiha i umiera. Akiha odzyskuje zdrowy rozsądek. Żyje normalnie, wraca do starej szkoły. Pewnego dnia znajduje nóż Shikiego i zaczyna wierzyć, że może on gdzieś żyć.
Neutral ending: Shiki nie oddaje połowy życia, którą podarowała mu Akiha. Pozwala jej żyć jako demon i przetrzymuje ją w opuszczonym pokoju. Poi ją swoją krwią, by nikogo nie zabiła i wciąż ma nadzieję, że kiedyś wróci do normy.
Moje zdanie: Dno. Nie dość, że rozwala mnie podejście Shikiego do całej sytuacji, to jeszcze Akiha z poważnej i opanowanej kobiety staje się rozmemłaną, ciepłą kluchą, która co chwilę ryczy. Co mam na myśli, mówiąc o podejściu? Okazuje się, że jesteście adoptowani i wasza siostra nie jest waszą prawdziwą siostrą. I nagle jesteście w stanie tak po prostu ją przelecieć. Tak, na pewno. Bardzo mądre. No i nie ma good endingu, choć na tej ścieżce to chyba plus. Serio, to jest zło ostateczne.

Ścieżka Kohaku
Ocena: ★★★★★
Nigdy nie krzywdź dzieci za błędy rodziców.
Opis ścieżki: Podczas imprezy powitalnej Shiki wychodzi na dwór, by trochę ochłonąć. Kohaku mówi mu, że w domu Tohno znajdzie tylko cierpienie. Hisui wyjawia Shikiemu, że to Kohaku dała mu wstążkę, gdy byli mali. Akiha i Kohaku zabijają SHIKIego. Jednak Lore opętuje ją i dlatego Akiha powoli popada w obłęd. Kohaku wyjaśnia Shikiemu sytuację. Shiki wyznaje jej miłość i oddaje jej wstążkę. Kohaku płacze, postanawia zaprzestać zemsty na rodzinie Tohno i uprawia z Shikim seks. Idą razem powstrzymać Akihę. Akiha mówi Shikiemu, że jest on dla Kohaku tylko pionkiem w grze, ale Shiki odpiera te zarzuty. Oznajmia siostrze, że kocha Kohaku, na co ta ją zabija, a potem próbuje zabić też jego.
True ending: Kohaku zjawia się z odsieczą. Okazuje się, że Akiha tylko ją zraniła. Kohaku wybacza rodzinie Tohno krzywdy i jedzie z Shikim do lasu Nanaya.
Moje zdanie: Jedna wielka schiza. Na tej ścieżce chyba tylko Hisui pozostaje normalna. Aczkolwiek podobała mi się. Chociaż fakt, że to Akiha zwariowała, niezbyt mi pasował. W końcu to moja ulubiona bohaterka. Kiedy oczywiście nie migdali się z własnym bratem.

Ścieżka Ciel
Ocena: ★★★★★
Nigdy nie poddawaj się w zrealizowaniu celu, czymkolwiek on jest.
Opis ścieżki: Z pomocą Ciel, Shiki pokonuje SHIKIego. Jednak Lore opętuje jego. Gdy wymyka się spod kontroli, gwałci i poważnie rani Kohaku. Shiki ucieka i mówi Ciel, co się stało. Ciel oznajmia, że wszystko, co dotąd przeszli, to była tylko gra aktorska. Jednak kiedy już ma go zabić, waha się i w końcu upada na kolana i zaczyna płakać, bo tak naprawdę Shikiego kocha. Później idą do jej domu i Ciel próbuje uspokoić go za pomocą seksu. Jednak to nie pomaga i Shiki ucieka. Spotyka Arcueid, która chce go zabić. Obwinia Ciel za to, że Shiki jest teraz w takim stanie. Pragnie od Shikiego, by był jej posłuszny.
True ending: Shiki mówi Arcueid, że jej nie kocha. Atakuje ją, Arcueid grozi mu, że go zabije. Ciel ochrania go, ale szybko przegrywa. Shiki pokonuje Arcueid, która ucieka. Tohno zabija Lore, jak również swoje wspomnienia z czasów dzieciństwa na zawsze. Shiki budzi się i widzi zapłakaną Ciel. Ciało Ciel odzyskuje normalną strukturę. Może się starzeć.
Good ending: Shiki mówi Arcueid, że ją kocha. Ona całuje go i pozwala mu wypić trochę jej krwi, dzięki czemu to Shiki przejmuje kontrolę nad ciałem. Ciel przybywa i zaczyna się kłócić z Arcueid, jak zabić Lore. Shiki sam go zabija. Ciało Ciel odzyskuje normalną strukturę. Może się starzeć. Po tym Arcueid i Ciel dzielą się Shikim, więc Tohno ma... harem.
Moje zdanie: Dobra ścieżka, chociaż trochę za bardzo przegadana. Przynajmniej dowiadujemy się, że Ciel ma naprawdę na imię Elesia. Ładne imię. Tylko czemu w good endingu jest jakiś harem? I o co chodzi w true endingu? Tak, endingi to dla mnie zagadka. No cóż.

Ścieżka Hisui
Ocena: ★★★★
Ukrywanie uczuć jest bez sensu, kiedyś na pewno wszystko wyjdzie na jaw.
Opis ścieżki: Podczas imprezy powitalnej dla Shikiego, Hisui upija się i zasypia. Shiki niesie ją do swojego pokoju i wspomina, że pierwszą osobą, która powitała go w domu Tohno, była wesoła dziewczynka, która przekonała go do wyjścia na dwór. Kiedy się budzi, Hisui śpi obok, ale nic między nimi nie zaszło. Shiki daje jej wstążkę, wciąż wierząc, że to ona jest tą, która mu ją podarowała. Hisui coraz bardziej się otwiera. Okazuje się, że jest miłą, kochającą, emocjonalną dziewczyną. Przychodzi do pokoju Shikiego i wyjawia mu, że to Kohaku jest tą, do której należy wstążka. Wyznają sobie miłość i Hisui proponuje Shikiemu, by się z nią przespał, aby zregenerować siły przed walką z SHIKIm. Akiha i Kohaku bowiem poszły go zabić. Shiki zgadza się na to. Hisui wyjawia Shikiemu, że jest adoptowany w dosyć zabawny sposób - naprowadza go, nie mówiąc mu tego wprost, aż w końcu Shiki sam pyta, czy to on jest tym dzieckiem z rodu Nanaya. Na co Hisui odpowiada mu, że owszem. Wtedy idą do szkoły i Shiki ma do wyboru, czy zawołać Akihę czy Kohaku.
True ending: Shiki woła Akihę. Ta osłania Kohaku własnym ciałem i ginie. Shiki zabija SHIKIego. Kilka dni później Kohaku wyjawia Shikiemu, że to wszystko było przez nią zaplanowane. Za krzywdy, które jej wyrządzono, zemściła się na rodzinie Tohno. Jednak teraz obwinia się za to. Popełnia samobójstwo, dźgając się w serce nożem. Shiki nie zdąża jej powstrzymać. Shiki i Hisui wyjeżdżają na wakacje. Hisui wypuszcza wstążkę Kohaku do nieba, by wróciła do prawowitej właścicielki. Mimo wszystko, Hisui powraca do dawnej siebie i znów staje się radosną dziewczyną.
Good ending: Shiki woła Kohaku. Akiha osłania Kohaku własnym ciałem, ale zostaje tylko ranna. Shiki zabija SHIKIego. Kilka dni później Kohaku wyjawia Shikiemu, że to wszystko było przez nią zaplanowane. Za krzywdy, które jej wyrządzono, zemściła się na rodzinie Tohno. Zjawia się Hisui. Mówi Shikiemu, że to nieprawda. Że Kohaku kłamie i tak naprawdę kocha ich wszystkich. Kohaku wypija truciznę, próbując się zabić. Shiki przecina linie trucizny, ratując ją, ale Kohaku i tak zapada w śpiączkę. Później budzi się, ale ma kompletną amnezję. Jako, że stwierdza, iż imię Kohaku jej się nie podoba, Shiki nazywa ją Nanaya. W drodze ze szpitala, Hisui zabiera Shikiego do swojego ulubionego miejsca na mieście. Hisui powraca do dawnej siebie i znów staje się radosną dziewczyną.
Moje zdanie: Ta ścieżka jest po prostu świetna. Uważam, że na jej podstawie również powinno powstać anime, tak jak na podstawie ścieżki Arcueid. Pokazuje nam ona bowiem zupełnie inne oblicze Hisui - na każdej ścieżce zamknięta w sobie dziewczyna tutaj otwiera się przed Shikim. Dzięki tej ścieżce doceniłam ją bardziej. Paradoksalnie, również Kohaku bardziej polubiłam. W sumie chyba nie ma w "Tsukihime" postaci, której nie lubię. Poza antagonistami i Satsuki Yumizuką. Aczkolwiek jest jedna wada tej ścieżki - true ending. Po pierwsze, zabili tam moją ukochaną bohaterkę, czyli Akihę. Po drugie, zginęła tam również Kohaku. I jeszcze ta scena z wypuszczeniem wstążki... Ten true end boli. T_T

Ścieżka Arcueid
Ocena: ★★★★★
Każda księżniczka potrzebuje swojego księcia. Nawet, jeśli jest wampirzycą, a on widzi śmierć.
Opis ścieżki: Następnego dnia po zabiciu tajemniczej blondwłosej dziewczyny, Shiki spotyka ją przed szkołą. Panikuje i ucieka, ale dziewczyna go dogania. Przedstawia się jako Arcueid Brunestud i oznajmia Shikiemu, że jest wampirzycą. Ich rozmowę przerywa pojawienie się bestii wysłanej przez Nero. Arcueid przekonuje Shikiego, by pomógł jej rozprawić się z wampirem grasującym po mieście. Sama nie może tego zrobić, ponieważ po tym, jak Shiki ją zabił, nadal nie do końca się zregenerowała. Shiki się zgadza. Oboje pokonują Nero. Arcueid prosi go o pomoc w pokonaniu Lore. W trakcie trwania ścieżki Shiki i Arcueid coraz lepiej się dogadują. Shiki zabiera Arcueid na miasto. Do kina, do restauracji... Chce jej pokazać rzeczy, które nie są ważne i służą jedynie do rozrywki. Arcueid w rezultacie zaczyna się z nich cieszyć jak małe dziecko. Arcueid kilka razy próbuje ugryźć Shikiego, ale powstrzymuje się przed tym w ostatniej chwili. Mimo tego, że pochodzą z dwóch różnych światów, a Arcueid często śmieje się z postrzegania przez Shikiego wampirów, zakochują się w sobie. Spędzają razem noc. Jednak gdy Shiki się budzi, znajduje tylko karteczkę z napisem "Do zobaczenia". Arcueid idzie sama zabić Lore. Jednak jej się to nie udaje i ginie. Shiki jest rozwścieczony i walczy z Lore. Przejście między budynkami, w którym toczą pojedynek, zawala się. Lore próbuje zabić osłabionego Shikiego, ale ochrania go Ciel. Mówi mu, że nieważne, kim jest przeciwnik, zabijanie jest złe. Shiki wraca do codziennego życia.
True ending: Shiki czeka na Arcueid w klasie, mimo, że myśli, iż ona nie żyje. Niespodziewanie wampirzyca rzeczywiście się zjawia. Jednak nie potrafi już powstrzymać swojego instynktu i postanawia zasnąć, marząc o Shikim. Mimo, że Shiki błaga ją, by została, ona mówi mu, że go kocha i znika. Shiki wychodzi ze szkoły i patrzy na księżyc ze smutkiem, bo przypomina mu on Arcueid.
Good ending: Shiki idzie do szkoły i widzi Arcueid w tym samym miejscu, w którym czekała na niego po zabiciu jej. Shiki postanawia uciec z lekcji i spędzić cały dzień z ukochaną.
Moje zdanie: Moja ulubiona ścieżka. Może to dlatego, że na jej podstawie nakręcono anime? Fakt faktem, w grze fajne jest to, że historia jest bardziej rozbudowana i poważna. W anime jednak trochę ją spłycili. I nie wiem, po co dodali Satsuki jako jedną z głównych postaci. Tutaj tylko przemyka na chwilę, jest koleżanką z klasy Shikiego, który nigdy nie zwrócił na nią uwagi. Z dobrych stron, tu jest good ending i to jest dla mnie jedyne słuszne zakończenie tej historii. W ogóle nie uznaję faktu, że twórcy anime postanowili wybrać true ending. Nie, nie i jeszcze raz nie. W zasadzie, można się tutaj pośmiać, można wzruszyć, można zamrzeć w bezruchu i zastanawiać się, co u licha dalej? Arcueid jest osobą, z którą na pewno nie można się nudzić. I mimo, że jest wampirzą księżniczką z ośmioma setkami lat na karku, to jest bardzo ludzka. I czasem trochę nawet dziecinna. Jest na przykład scena, gdzie Shiki ochrzania ją za to, że zakleiła ranę taśmą klejącą. Może i dzieci mieć nie będą, ale życzę im, by dobrze im się wiodło. To jest jedyny słuszny pairing w tej grze. No może poza Shiki&Hisui, tamten też jest dobry.

Kilka słów na zakończenie

Mam nadzieję, że was nie zanudziłam. Postanowiłam napisać recenzje wszystkich visual novel, które przeszłam. Zaczęłam od "Tsukihime", bo jest ona najdłuższa, no i powstało na jej podstawie anime. Może kogoś zaciekawi gra, może anime, nie wiem. Fakt faktem przekonałam się dzięki tej grze, że warto zagrać w coś, na czego podstawie powstała seria, bo można rozszerzyć swoje wiadomości o niej. I mimo, iż jak wspominałam, moja lista anime jest krótka, bo zawiera tylko trzy tytuły, "Tsukihime" polecam z całego serca.