niedziela, 30 czerwca 2013

Kilka krótkich scenek

Babcia: *na cmentarzu* O, patrz, jaki ładny nagrobek. *po chwili* Pamiętaj, jak ja ten, to chcę taką Bozię.
Adawinry: *mentalny facepalm* Wiedziałam, że powiesz coś, co będzie się zaczynało od "Pamiętaj, jak umrę, to..." od momentu, jak spojrzałaś na ten pomnik.
Babcia: Ale ja nie powiedziałam słowa "umrę"!
Adawinry: Ale powiedziałaś w domyśle. Wiem, co znaczy "Jak ja ten".
Babcia: *dziki, histeryczny śmiech*

*w radio leci O.N.A."
Pani Ewa: *do Pana Andrzeja* Weź przełącz to bobkowanie.
Adawinry: Eee co?
Pani Ewa: Bobkowanie. Tylko pyska drą, nic więcej.
Adawinry: =.=
Pan Andrzej: *przełącza na jakiś słodki, komercyjny popik*
Pani Ewa: I to jest muzyka.
Adawinry: OoO

*po obiedzie*
Babcia: Mariusz, rób kawę, Zygmuś, postaw stół z powrotem pod ścianę, a ja se siądę i nawet nogą nie merdnę.
Adawinry: *dziki śmiech*