Wstajesz i podchodzisz do lustra. Widzisz siebie, osobę o bladej cerze i głębokich oczach. Wkurza cię jedynie fakt, że wyskoczył ci pryszcz na nosie i wyglądasz jak Rudolf. Poprawiasz włosy, zakładasz bransoletkę na rękę, uśmiechasz się. Wychodzisz z łazienki, zastanawiając się, czy założyć dziś półbuty, czy może kozaki, bo na zewnątrz coraz zimniej. Wkładasz słuchawki do uszu, włączasz muzykę i wychodzisz z domu.
Wyobrażasz sobie, że nie u wszystkich tak ta sytuacja wygląda?
"Widzisz siebie, osobę o bladej cerze i głębokich oczach." - Niektórzy nigdy nie zobaczą swojego odbicia.
"Wkurza cię jedynie fakt, że wyskoczył ci pryszcz na nosie i wyglądasz jak Rudolf." - Wyobraź sobie blizny, które prawie całą ją pokrywają.
"Poprawiasz włosy, zakładasz bransoletkę na rękę, uśmiechasz się." - Spróbuj poprawić włosy nogą.
"Wychodzisz z łazienki, zastanawiając się, czy założyć dziś półbuty, czy może kozaki, bo na zewnątrz coraz zimniej." - Są ludzie niepotrzebujący butów, niemogący ich nosić.
"Wkładasz słuchawki do uszu, włączasz muzykę i wychodzisz z domu." - A gdybyś nie słyszał muzyki, lecz... ciszę?
Mów, że jesteś tolerancyjny/a, bo nie obchodzi cię rasa, religia, orientacja, narodowość. Przejdź z grobową miną obok grupki niepełnosprawnych osób, bo są dziwne. Epic fail, kochanie.
Radzę wam wszystkim zagrać w "Katawa Shoujo". Gra jest do pobrania za darmo, tutaj (klik na zdjęcie):
A teraz jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, a raczej ogłoszenie - kiedy za X dni przejdę tę grę, możecie się spodziewać bardzo subiektywnej recenzji na tym blogu. ^_^
Swoją drogą, znalazłam schemat. Jedna odpowiedź źle i by był bad ending. O________________O Ja to jednak mam szczęście... ^_____________^"""