piątek, 8 stycznia 2010

Kagrra, no su

W "Kagrra, no su" można zobaczyć wszystko. Jak Kagrrątka grają w tenisa, ping ponga, rozróżniają soczki pomarańczowe, rysują i wrzucają za pomocą pałeczek fasolkę do miseczki. Ale wystarczy włączyć stary odcinek "Kagrra, no su," zamiast czekać na nowy. Bo na ten przykład nigdy nie oglądałam tego odcinka, jak Kagrra, zaprosiła Krę do programu. No więc Keiyu był prowadzącym, a reszta robiła sobie drużynowe rozgrywki. I Kagrra, przegrała. Obciach, przegrać we własnym programie, prawda? I musieli wykonywać jakieś ćwiczenia gimnastyczne. Czemu Nao nie musiał, nie wiem. Ale reszta tak. I w pewnym momencie, gdy Keiyu kazał im wykonać kolejne ćwiczenie, Akiya zdjął buty i jednym z nich w niego rzucił. A gdy Keiyu dalej nie chciał dać im spokoju, rzucił drugim. Wyobrażacie sobie Akiyę rzucającego butami w Keiyu? Ja też bym nie mogła, gdybym sama nie widziała tego na własne oczy. Więc nie mam zielonego pojęcia, czemu wcześniej nie obejrzałam tych dwóch odcinków, ale wiem jedno: Kagrra, drugi raz zespołowych rozgrywek nie zrobi.